Nie martw się, my wszyscy myślami jesteśmy w jednym wspólnym kontinuum.
Kolektywem 🙂
hehhe ja jestm 1 z 3 w moim kolektywie, poza tym jednostka Borg nigdy nie jest sam xD. Raczej moje myśli kręciły się wokoło fenomenu ludzi, którzy organizują się samoistnie bez potrzeby asymilacji jednostki.
To jest właśnie moc Federacji xD. Można to też odnieść do współczesności - przyjrzeć dominującej - jeszcze - w świecie kulturze śródziemnomorskiej i porównać to do ST. I u zaczyna mi się robić zimno.... Nawet w serialu TV nie potrafimy MY europejczycy i nasi koloniści od mesjańskiej misji niesienia "pomocy" innym narodom.
Jak ktoś ma ochotę może napisac z tego magisterkę xD