E tam... Nie wiele lepszy jestem 😉 Obejrzane w całości mam tylko TOSa i VOY'a. TNG i Entka MOŻE w połowie, a DS9 dosłownie kilkanaście odcinków. Myślę, że nie ilość obejrzanych epizodów czyni fana. Nikomu niczego nie musisz udowadniać, więc jest to jedynie kwestia tego, czy się fanem czujesz. Nikt nie będzie ciebie oceniać.
A na forum się cieszymy, że stan osobowy wzrósł +1 😀
BTW - Dead Snow widziałem tylko trailer oraz przerzuciłem film po najlepszych scenach. Jatka 😛