Forum › Rozmowy (nie)kontrolowane › Mesa › Cześć - jestem nowy
Czesc Eviva, Ja bym sie tam nie niepokoila o Spocka. On da rade. Wrecz uwazam, ze jego fanklub moze (i powinien!) rosnac. Spocka dla wszystkich wystarczy. Przy okazji gratuluje wielu odwaznych dyskusji na forum, zacieklego bronienia swojego zdania i ciekawego bloga Jamjumetley, nie zamierzam sie wykruszac. Na razie szukam sobie najciekawszegp miejsca na forum, bo jak widac, najczesciej udzielam sie w tym watku. Niedlugo zostane krolowa off-topa 😉 Ale tu jest tak sympatycznie... :blush: Atmosfera jak u mamy.
Skoro śledzisz forum, to wiesz, że nie zawsze jest jak u mamy 🙂 momentami jest jak wewnątrz bomby nuklearnej 😛
Ale kotek ma trochę racji co do atmosfery na naszym forum. Ja też od razu się tutaj poczułem "jak w domu".
Czesc Eviva,
Ja bym sie tam nie niepokoila o Spocka. On da rade. Wrecz uwazam, ze jego fanklub moze (i powinien!) rosnac. Spocka dla wszystkich wystarczy. Przy okazji gratuluje wielu odwaznych dyskusji na forum, zacieklego bronienia swojego zdania i ciekawego bloga
O rany, dzięki :blush: ! Nie myślałam, że ktoś, kto zdążył mnie już poznać od strony tych "dyskusji" może mnie jeszcze lubić. A jeśli mój blog Ci się podoba, to jestem w siedemnastym niebie 🙄
Nie, no na co dzień to i owszem, kraina mlekiem i miodem płynąca. Jednak czasem zdarzają się "momenty", ale rzeczywiście, od pewnego czasu panuje wyjątkowy spokój. Eviva, ależ oczywiście, że Ciebie da się lubić. Odmienne poglądy w kilku kwestiach nie mają tu nic do rzeczy 🙂
Eviva, ależ oczywiście, że Ciebie da się lubić. Odmienne poglądy w kilku kwestiach nie mają tu nic do rzeczy 🙂
Jesteś tego całkowicie pewny?! Nie no, ja padnę 😮 .
Ale tak poważnie, to rzeczywiście panuje tu bardzo fajna atmosfera - trochę wolkańska, czyli spokój i chłodna logika. Nawet jak ktoś się czasem z kimś pokłóci, to po wypuszczeniu odpowiedniej ilości pary i ochrzanie od któregoś z adminów następuje Pax Urbi et Orbi.
I to jest właśnie najpiękniejsze w tym wszystkim. No chyba, że po obrażamy się na dobre, ale co nam to da?
Ludzie! Wejdźcie czasem na czat. Tam to dopiero atmosfera panuje 😉
I to jest właśnie najpiękniejsze w tym wszystkim. No chyba, że po obrażamy się na dobre, ale co nam to da?
Nic dobrego. Nie miałoby to najmniejszego sensu.
Ludzie! Wejdźcie czasem na czat. Tam to dopiero atmosfera panuje 😉
Wystarczą mi zebrania online, na których zjawia się Mordeczka. Już sobie wyobra żam, co się dzieje tam, gdzie są jego kumple.
Ale Mordah siedzi na kanale permanentnie. Naprawdę da się z nim żyć 😉
Ja jak raz wszedłem na kanał to Mordah mnie przesłuchiwał 😉 Jeszcze tylko dodam, że wg mnie Evivy się nie da nie lubić 🙂 Nawet jak czasem ma się z nią inne zdanie.
Ale Mordah siedzi na kanale permanentnie. Naprawdę da się z nim żyć 😉
Ja wiem, że da się z nim z nim pozyć. Da sie z nim pożartowac i tak dalej... ale co za dużo to niezdrowo.
Bartas
Dzięki :). Staram się, jak umiem, ale lojalnie zaznaczam, że czasem mi nie wychodzi i wtedy wybucham jak wybrakowany radziecki kineskop. Bardzo się potem tego wstydzę...
Ale Mordah siedzi na kanale permanentnie. Naprawdę da się z nim żyć 😉
Ja wiem, że da się z nim z nim pozyć. Da sie z nim pożartowac i tak dalej... ale co za dużo to niezdrowo.
Staramy się go oswoić - jaaakoś idzie. ;>
Ale Mordah siedzi na kanale permanentnie. Naprawdę da się z nim żyć 😉
Ja wiem, że da się z nim z nim pozyć. Da sie z nim pożartowac i tak dalej... ale co za dużo to niezdrowo.
Staramy się go oswoić - jaaakoś idzie. ;>
Ostatnio mam wrażenie, że efekt jest raczej odwrotny.
Ale Mordah siedzi na kanale permanentnie. Naprawdę da się z nim żyć 😉
Ja wiem, że da się z nim z nim pozyć. Da sie z nim pożartowac i tak dalej... ale co za dużo to niezdrowo.
Staramy się go oswoić - jaaakoś idzie. ;>
Ostatnio mam wrażenie, że efekt jest raczej odwrotny.
Moze mnie ktos uswiadomic o co chodzi? 😉
