Taak, Scorupco nadawała się na Helenę jak ja na arcybiskupa cerkwi. Sienkiewicz jak byk napisał, ze Helena była to panna czarnowłosa w raczej cygańskim typie, a tu co? Omdlewająca blond lala o urodzie przydeptanego kapcia. Cóż, zdarza się, kiedyś nawet widziałam blond Zorro, choć historia poucza nas, ze był ognistym brunetem.