"Na początku będzie to bardzo prosta bakteria – choć jeszcze jej nie ma, zyskała już nazwę: Synthia."Nadawanie imion dzieciom, które się jeszcze nie narodziły przynosi pecha. To zapewne dlatego wciąż się im nie udało.
Są leki, które pomagają - sztuczne przenośniki tlenu - nawet były wspomniane w artykule.Pytanie, co oznacza "uratowanie kogoś" - przywrócenie go do aktywności czy przywrócenie do wegetacji.
Więc czekam na nowe odkrycia wciąż nie jedząc mięsa. Jestem w stanie zapłacić więcej za szynkę, byleby mieć pewność, że nie pochodzi od cierpiącego zwierzaka.
Jakie życie? Mięsne odmiany krów pójdą do likwidacji, bo nikomu nie będzie się opłacało ich hodować - niby po co?
Nawet gdyby taka technologia powstała, to i tak pewnie istniałyby lokale, w których można by zamówić stek z prawdziwej wołowiny (do tego pewnie za drakońskie pieniądze)
Poza wszystkim chyba nie powinno się od tak zastawiać piwa (robionego nie ze zwierząt) i jogurtu (robionego, owszem, ze zwierząt), gdy pisze się o wegetariańskich pomysłach...
Wyświetlanie 15 wpisów - od 91 do 105 (z 199 w sumie)