Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Armagedon - stacja kosmiczna

Armagedon - stacja kosmiczna

Wyświetlanie 3 wpisów - od 16 do 18 (z 18 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • The D
    Uczestnik
    #57260

    R'Cer, masz może jakieś dane odnośnie modelu tej stacji? Szukałem trochę w googlach ale nic nie mogę znaleźć, nawet o pomysłodawcy, bo jedyny Ciołkowski na jakiego trafiłem zmarł w 1935.Szczególnie interesuje mnie rozwiązanie nieruchomej osi do cumowania. Zapewne musiała by być w jakiś sposób łożyskowana a fajnie byłoby znać rozmiary i wiedzieć jakie prędkosci wchodzą w grę.

    Zarathos
    Uczestnik
    #57261

    Obroty + efekt Coriolisa = wędrówka do Rygi.

    Stacja która nie powodowałaby zaburzeń spowodowanych efektem Coriolisa musiałby mieć średniće około 250 metrów lub większą i obracąc się z prędkością (na obwodzie) 2 rpm lub wolniej (co przy okazji zwiększyłoby promień).

    Na razie poza zasięgiem naszej technologii. Poza tym, żeby utrzymać część stacji nieruchomo wymagane byłoby stałe źródło energii dla silników, które kontrowały by ruch obrotowy nieruchomej stacji powodowany przez tarcie na "styku" ruchomej i nieruchomej części.

    Poza tym grawitację 1g posiadałyby tylko te części stacji, które byłyby na obwodzie. Im bliżej centrum, tym mniejsza grawitacja. A już problemy z transportem czegokolwiek między częścią ruchomą i nieruchomą wolę pominąć.

    Prędzej dorobimy się generatoró grawitacyjnych rodem ze Star Treka niż stacji symulującej grawitację przez obracanie się.

    Anonimowy
    Gość
    #57287

    O ile mnie pamięć nie myli Ciołkowski miał na imie Konstanty i był Rosjaninem. Coś bliżej mogę powiedziec po świętach jak pojadę do domu i znajdę materiały na temat. Śmieszne, bo moja mama pisała o Ciołkowskim pracę dyplomową w końcówce lat sześćdziesiątych. Czytałem to strasznie dawno temu więc mogę coś niedokładnie pamiętać. Faktycznie ciążenie 1G można osiągnąc wyłącznie na zewnętrznym pierścieniu. Możliwe, że środek miałby być zatrzymywany w celu dokowania a w czasie normalnego użytkowania miałby się obracać wraz ze stacja aby można było normalnie sie przedostać z zacumowanego pojazdu do wnętrza stacji. Nie zmienia to faktu, że nie ma możliwości technicznych na zbudowanie czegoś takiego. Teoretycznie jest też możliwe cumowanie na obwodzie pierścieni podchodząc bocznie z jednoczesnym ruchem do przodu. Podobnie cumują promy do Alfy więc jest to technicznie wykonalne. Ale mogę sie mylić, bo nie jestem inżynierem kosmicznym. Prawa fizyki mówią, że im dalej od osi obrotu tym pozorna prędkość spada, więc im większy promień tym wolniej obracałaby się taka stacja jednocześnie wytwarzając siłę odśrodkową pozwalająca na wytworzenie ciążenia bez przeciążenia.

Wyświetlanie 3 wpisów - od 16 do 18 (z 18 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram