Animowane SF

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 252 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Match
    Uczestnik
    #100340

    A na youtubie na kanale Marvela całe X-men Evolution! 😀

    http://www.youtube.com/show?p=DmJMgpU45BE&...tracker=show_av

    Melnikor
    Uczestnik
    #100373

    X-men Evolution jest bardzo fajne tylko strasznie bije po oczach nieścisłościami świata Marvel'a, ale generalnie całe to uniwersum jest nie ścisłe co seria to inna wersja tej samej historii. Chociaż od wydania IronMan'a w wersji filmowej zaczynają coś z tym robić.

    Match
    Uczestnik
    #100375

    Co ekranizacja czy seria komiksów, to coś jest inaczej - przy tylu uniwersach, które ma Marvel nie ma się co czepiać.A "Evolution" to jak do tej pory najlepsza ekranizacja X-Menów :)Od Iron Mana się zaczynają przebłyski po filmach splatać, bo w przyszłym roku kinowe The Avengers

    Melnikor
    Uczestnik
    #100376

    Co ekranizacja czy seria komiksów, to coś jest inaczej - przy tylu uniwersach, które ma Marvel nie ma się co czepiać.

    Sęk w tym że to nie są różne uniwersa, tylko jedno. W Spiderman'ie masz WarMachine i X-men'ów, w IronMan'ie Fantastyczą 4. Wszystkie tytuły Marvel'a się przeplatają tworząc jedną wielką rozlazłą kopę siana.

    Match
    Uczestnik
    #100378

    Tak, ale nie do końca - owszem przeplatają się ale w ramach jednego, poza nim są również inne.Weźmy chociażby Ultimate Marvel albo Marvel 1602 - oba są alternatywne w stosunku do podstawowego.

    m1ch4l
    Uczestnik
    #100481

    Jeśli chodzi o animowane Sci-Fi to u mnie głównie z Japonii. Samego Anime za wiele nie oglądam, ale po dobrego SF'ka czasem sięgnę. Nawet nieźle im to wychodzi. Kilka tytułów z pamięci:

    Ghots In The Shell 1 & 2, Neon Genesis Evangelion, Legend of the Galactic Heroes, Macross Frontier, Appleseed, Eve no Jikan, Voices of a Distant Star, Starship Operators, Pale Cocoon, Planetes

    Pewnie jest tego więcej, tylko aktualnie mi wyleciało z głowy, a nie chce mi się neta przegrzebywać.

    Kilka innych mam w planach (np. słynne Crest of the Stars albo jakiegoś Gundama), więc jak znajdę czas i chęci to lista będzie się rozrastać.

    Z zachodnich produkcji ostatnio wciągnęło mnie Frontier: Prelude to Darkness, ale to już chyba zbyt wielka nisza i pewnie nikt nie zna :P.

    Cross
    Klucznik
    #100990

    Batman Year One - mroczny, gothamowski, taki jak powinien być.

    Dołączona grafika

    Eviva
    Uczestnik
    #101008

    Ja lubiłam "Batman Beyond". Miał dobre scenariusze, nie wszystkie może, ale większość.

    Coen
    Uczestnik
    #101016

    Zachował mroczny klimat Batman TAS, a przy tym dzięki nowym bohaterom i przeciwnikom zyskał powiew świeżości. No i Bruce jako zgrzybiały, stary tetryk po prostu wymiatał:)

    The D
    Uczestnik
    #101109

    Zachował mroczny klimat Batman TAS, a przy tym dzięki nowym bohaterom i przeciwnikom zyskał powiew świeżości. No i Bruce jako zgrzybiały, stary tetryk po prostu wymiatał:)

    A także np. Jokersi jako gangsterska subkultura. I jak napisała Eviva - scenariusze. Nie każdy serial potrafi opowiedzieć ciekawą historię w 20 minutach. Potrafił to stary Batman, potrafi i Batman Beyond, ale np. takie Justice League, które było niezłym serialem dopóki operało sie głównie na historia dwuodcinkowych znacznie oklapło gdy zmienili formułę.

    Match
    Uczestnik
    #101175

    X-Men Anime (2011) - nie oglądajcie tego, nie idźcie tą drogą. Na 12 odcinków zaledwie jeden niezły. Całość masakrycznie przegadana i niestety raczej nudna.

    Eviva
    Uczestnik
    #101176

    X-Men Anime (2011) - nie oglądajcie tego, nie idźcie tą drogą. Na 12 odcinków zaledwie jeden niezły. Całość masakrycznie przegadana i niestety raczej nudna.

    Oglądałam - rzeczywiście marniutkie. Podobnie jak He-Man Anime, bo jest i taki - może całkowicie zniechęcić tak do He-Mana jak i do anime.

    wositelec
    Uczestnik
    #101179

    A wie ktoś może czy "Youngblood" leciał kiedyś w Polsce?

    http://www.youtube.com/watch?v=sSQEDx_4fc8

    Krusty
    Uczestnik
    #101189

    W Polsce leciało tylko Wildcats

    Diabeu
    Uczestnik
    #101194

    X-Men Anime (2011) - nie oglądajcie tego, nie idźcie tą drogą. Na 12 odcinków zaledwie jeden niezły. Całość masakrycznie przegadana i niestety raczej nudna.

    Oglądałam - rzeczywiście marniutkie. Podobnie jak He-Man Anime, bo jest i taki - może całkowicie zniechęcić tak do He-Mana jak i do anime.

    Animowanego He-Mana oglądałem chyba ze 20 lat temu i mi się podobało.

    Bałem się wtedy Szkieletora trochę 😉

Wyświetlanie 15 wpisów - od 106 do 120 (z 252 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram