Animowane SF

Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 252 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • Symbolt
    Uczestnik
    #85552

    Kilka anime z dobrym sci fi (a nie tylko z motywami sci fi) "z głowy": Ghost in the Shell 1 i 2, Akira, Wings of Honneamise, Ergo Proxy, PlanetES, Niea_7 (=NieA Under Seven), Serial Experiments Lain, Eden of the East, Eve no Jikan (Time of Eve), Paprika, Darker than Black, Eureka Seven. Eve no Jikan można obejrzeć legalnie z angielskimi napisami tutaj: http://www.crunchyroll.com/library/Time_of_Eve Polecam to szczególnie tym, którzy lubią roboty w wydaniu Asimova 🙂

    Jest tego o wiele więcej, ja podaję tylko swoje ulubione przykłady z tego, co widziałem i co teraz przychodzi mi do głowy. A poza japońskim anime to oczywiście Futurama 🙂

    Cross
    Klucznik
    #86015

    Astro Boy - da się obejrzeć, Front Wyzwolenia Robotów miejscami nawet śmieszny.

    The D
    Uczestnik
    #86029

    Samuraj Jack - jedna z moich ulubionych kreskówek. Dzieło Tartakowskiego zahacza o wiele konwencji (co jest jego siłą) w tym sporo elementów science fiction.

    Cross
    Klucznik
    #86155

    Planet Hulk. Miłym zaskoczeniem było iż w przeciwieństwie do starszych produkcji Marvela pokazano w końcu na filmie krew i śmierć.

    Dołączona grafika

    Eviva
    Uczestnik
    #86163

    Samuraj Jack - jedna z moich ulubionych kreskówek. Dzieło Tartakowskiego zahacza o wiele konwencji (co jest jego siłą) w tym sporo elementów science fiction.

    Ja też go lubię. To filozoficzna opowieść, czasem bardzo smutna, czasem zabawna, a na pewno ogromnie ciekawa i oryginalna.

    Planet Hulk. Miłym zaskoczeniem było iż w przeciwieństwie do starszych produkcji Marvela pokazano w końcu na filmie krew i śmierć.

    Co w tym miłego, na Borga?!

    Cross
    Klucznik
    #86166

    Planet Hulk. Miłym zaskoczeniem było iż w przeciwieństwie do starszych produkcji Marvela pokazano w końcu na filmie krew i śmierć.

    Co w tym miłego, na Borga?!

    A to, że herosi nie walą się po pyskach tysiące razy bez efektu i fabuła jakby sensowniejsza dzięki zgonom niektórych bohaterów.

    Krusty
    Uczestnik
    #86177

    Planet Hulk. Miłym zaskoczeniem było iż w przeciwieństwie do starszych produkcji Marvela pokazano w końcu na filmie krew i śmierć.

    Dołączona grafika

    Zła okładka to What If?: World War Hulk. 😉 A Hulk i tak ssie, chociaż Planet Hulk jako komiks dobry.

    Cross
    Klucznik
    #86183

    Fakt, odnośniki pomyliłem.

    Eviva
    Uczestnik
    #86202

    A to, że herosi nie walą się po pyskach tysiące razy bez efektu i fabuła jakby sensowniejsza dzięki zgonom niektórych bohaterów.

    Czyli że najlepiej byłoby w TOS juz w pierwszym odcinku wyrżnąć połowę załogi - to dopiero byłoby miłe, bo takie "prawdziwe"....

    Manul
    Uczestnik
    #86206

    Czyli że najlepiej byłoby w TOS juz w pierwszym odcinku wyrżnąć połowę załogi - to dopiero byłoby miłe, bo takie "prawdziwe"....

    Ale pomyśl jak by to zmniejszyło bezrobocie, bo bez przerwy by potrzebowali nowych statystów do zabijania, gdyż Kirka nic się nie ima!

    Cross
    Klucznik
    #86211

    A to, że herosi nie walą się po pyskach tysiące razy bez efektu i fabuła jakby sensowniejsza dzięki zgonom niektórych bohaterów.

    Czyli że najlepiej byłoby w TOS juz w pierwszym odcinku wyrżnąć połowę załogi - to dopiero byłoby miłe, bo takie "prawdziwe"....

    Nie rozumiemy się. Co innego TOS, co innego kreskówki Marvela, które już dawno zaczęły odstawać od komiksów (gdzie bohaterowie przeżywali prawdziwe dramaty, etc) W animowanych filmach o superherosach targetem były dzieci, więc na dłuższą metę dla dorosłego stawało się to nudne i niestrawne.

    Eviva
    Uczestnik
    #86212

    Bo te kreskówki były dla dzieci! Dorośli mieli swoje filmy, dzieci swoje i to było logiczne. Obecnie robi się je tak, ze nie nadają się ani dla dzieci, ani dla dorosłych i to dopiero jest nieporozumienie.

    Cross
    Klucznik
    #86213

    Ale to już nie moja wina 🙂

    Eviva
    Uczestnik
    #86215

    Ale to już nie moja wina 🙂

    Ano fakt, nie Twoja. Zdecydowanie :).

    Krusty
    Uczestnik
    #86218

    Bo te kreskówki były dla dzieci! Dorośli mieli swoje filmy, dzieci swoje i to było logiczne. Obecnie robi się je tak, ze nie nadają się ani dla dzieci, ani dla dorosłych i to dopiero jest nieporozumienie.

    Aja się zastanawiam jakie ty kreskówki oglądasz. Nie wszystko co w powstało w ostatnich latach jest do bani.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 252 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram