Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › Animowane SF
Lex Luthor zostaje prezydentem USA, a na Supermana i Batmana poluje horda bad boyów, spragniona wyznaczonej za nich nagrody. Tymczasem w kierunku Ziemi zmierza ogromny meteoryt...
Film ma momenty, ale całościowo to średniak i zmarnowany potencjał. Pomysły z Luthorem wybranym (demokratycznie) na prezydenta czy konfliktem państwo - superbohaterowie są ciekawe, ale bywały już lepiej rozegrane.
Batman Unlimited: Mechs vs Mutants. Batman i Green Arrow w wielkich robotach kontra powiększeni do olbrzymich rozmiarów Bane, Chemo, Croc i Clayface. Fabuły tu prawie nie ma, za to ciągła nawalanka. No, ale to chyba pod specyficzny target 😉
To nie jest najświeższy news, ale moje odkrycie kwartału. Otóż WB ogłosiło przygotowanie 3 sezonu Young Justice. Od anulowania serialu minęły ponad 3 lata, ale widać wyniki dotychczasowych 2 sezonów na Netfliksie nakłoniły wytwórnię do zmiany zdania...
Dodam tylko, że według osób lepiej obeznanych w branży, realny termin premiery to przełom 2017/2018.
Justice League vs Teen Titans. A w sumie to Piekło kontra Ziemianie i kosmici. Do strawienia.
Oglądałem całkiem niedawno, i była to kolejna słaba animacja DC. Najlepszymi filmami były według mnie te, które przenosiły żywcem historie z komiksów - Year One, czy The Dark Knight Returns. W pewnym momencie zmieniło się kierownictwo w sekcji animacji DC, i zaczęli produkować nędzne filmy robione na jedno kopyto. Mimo tego czekam na ich niedawno zapowiedzianą produkcję - Justice League Dark, bo do tej pory magiczny zakątek nie dostał wiele miejsca w animowanych produkcjach DC Comics. Obawiam się jednak kolejnego słabego filmu. Na szczęście potwierdzono powrót Young Justice, i na ten serial czekam z niecierpliwością. Świetne uchwycenie młodszej generacji bohaterów, z weteranami w tle.
Polecam wszystkim miłośnikom animowanego SF serial Green Lantern: The Animated Series. Jeżeli animacja CGI Was nie odrzuca, a przypuszczam że przy seansach animacji "gwiezdnowojennych" kreskówek już się do niej przyzwyczailiście, sprawi Wam prawdziwą przyjemność. Serial ma 26 odcinków i bierze na warsztat najważniejszą grupę spośród kosmicznych bohaterów DC Comics - Korpus Zielonych Latarni. Mimo że serial o Latarniach można było uchwycić w przeróżne sposoby, postanowiono postawić na sprawdzony schemat różnorodnej grupy, kosmicznego statku, i odkrywania nowych miejsc, z intrygami w tle. Będzie to lepsze wykorzystanie wolnego czasu, który wcześniej marnowaliście na aktualne filmy z DC. Jeżeli zachęci to Was dodatkowo do sięgnięcia po komiksy lub inne animacje z Latarnikami, tym bardziej warto.
Mieszane uczucia. Fabuła nijaka, kreska do bani (ale to tylko moje zdanie), dialogi też średnie. Podkładają głosy m.in. Adam West i William Shatner.
Justice League: Dark. Demony na Ziemi, a Liga nie daje im rady. Do akcji wkracza John Constantine z magami i bytami paranormalnymi + Batman.
Young Justice: bogowie i potwory - alternatywny świat, gdzie Superman, Batman (będący wampirem) i Wonder Woman zdają się być zupełnie inni... Jednak nadal spełniają obowiązki Ligi, tym razem walcząc z Magnusem.
Batman Ninja - Batman i jego ekipa przenoszą się w czasie do starożytnej Japonii. Wraz z nimi Joker, Pingwin, Twoface, Poison Ivy, Deathstroke i Grodd. Dużo walk samurajów, ale też i nowoczesna technologia sprowadzona z naszych czasów. Oczywiście - jak to u Japończyków bywa w filmach - na końcu tradycyjne dalekowschodnie domy, w których bazy mają złoczyńcy, zamieniają się w ogromne mechy 🙂 Koncepcja ciekawa, ale mnie nie porwał. Szczególnie wynudził mnie końcowy pojedynek na miecze, był po prostu za długi...
Musiałem brać na cztery porcje. Straszna kupa, nie polecam.
Telewizja FOX zamierza wyprodukować serial animowany The X-Files: Albuquerque. Opowiadać ma o grupie agentów, która zajmuje się sprawami zbyt niedorzecznymi dla głównego duetu czyli Muldera i Scully.
