Oż kurde, faktycznie był - trafili pod władzę jakiegoś boskiego bachora, który wszystkich cofał do okresu baaardzo młodzieżowego 🙂 To był syn jakiejś bogini. Skojarzyło mi się wtedy z TOS "Squire of Gothos".
Oj, ty chyba piszesz o odcinku Ligi Sprawiedliwych, tam byli magicznie odmłodzeni: Superman, Zielona Latarnia, Wonder Woman i Batman. Mi to bardziej przywodziło na myśl odcinek Rascals, aczkolwiek widzę też pewna analogię ze "Squire of Gothos".
Natomiast pisząc o pieluchach miałem na myśli tą scenkę:
Przy okazji, skusiłem się też na tego Niezwyciężonego Iron Mana i powiem, że takie sobie. Fabularnie mogłoby być nawet ciekawe, zarówno wątek z Mandarynem, jak i poboczne, np. relacje Tony'ego z ojcem, Tony podejrzany przez Tarczę, ale zostały potraktowane jakoś tak sztampowo i powierzchownie, że wyszło nijako. Grafika jest staranna i szczegółowa, ale mocno wspierana komputerowym 3D (to nie koniecznie wada, zależy co kto lubi).