No budowa okrętu na powierzchni to rzeczywiście dziwne zdarzenie, choć z oderwaniem nie powinno być problemu (przykład: Voyager), odpowiednie silniki, zapewne antygrawitacyjne, załatwiają sprawę. Samochód nie musiał być na silnik spalinowy, ale ciekawe skąd w XXIII wieku policja? Przecież nie ma przestępstw? Ale to przecież nowy Trek, więc i policja i samochody i motory są. Mi się to nawet podoba.
Wybacz ale wykazujesz brak wiedzy i kanonu USS Voyager klasa Intrepid jest jedyną klasą która potrafi lądować na planecie i został do tego specyjalnie zaprojektowany by przetrwać warunki jakie panują podczas tego procesu. Dlatego nie jest możliwe by nowy Enterprise był w stanie to zrobić na co wskazuje jego wygląd min... no ale JJ lubi efekciarstwo.
Ciekawa analiza. Mam tylko nadzieję,że nie będzie tak jak w przypadku serialu Enterprise, gdzie fani przesadnie wytykali "kanonowe wpadki" scenarzystów pogrążając sam serial..
W takim bądź razie jesteście niezbyt douczeni. Klasa Constitution była pierwszą która otrzymała oznaczenie USS (a nie SS), a przy okazji jedyną klasą, zbudowaną wyłącznie na Ziemi (chodzi mi tu o cały nakład, później w San Francisco yards budowało tylko 1/8 ilości klasy defiant i okazjonalnie okręty flagowe).
Nie czuję się specjalnie źle nie znając kanonu od deski do deski. To tylko wykreowany świat - nie skostniały i zamknięty. Zatem są dopuszczalne jego spore zmiany, opierając się na kanonie mającym początek w latach 60tych daleko nie zajdziemy. Remake ma to do siebie, że zazwyczaj jest odnowiony jak ma to miejsce w tym przypadku. Zgodzę się z Breenem, że upadkowi Enterprise winni są też sami fani, dla których zmiany były nie do przełknięcia.
W każdym bądź razie to nie burak. Co do enterprise nawet jestem za, ale jednak przeciw ;>
Zgodzę się z Breenem, że upadkowi Enterprise winni są też sami fani, dla których zmiany były nie do przełknięcia.
Ha Ha Ha
Zgodzę się z Breenem, że upadkowi Enterprise winni są też sami fani, dla których zmiany były nie do przełknięcia.
90% rozbieżności w kanonie wytłumaczyłby Spock używając swojej "ukochanej" logiki, a duża część fanów Star Treka nadal krytykuje Entka.
Zgodzę się z Breenem, że upadkowi Enterprise winni są też sami fani, dla których zmiany były nie do przełknięcia.
90% rozbieżności w kanonie wytłumaczyłby Spock używając swojej "ukochanej" logiki, a duża część fanów Star Treka nadal krytykuje Entka.
Byłby to nawet niezły żart gdyby nie pewna scena w filmie:"...Scotty thinks they are there to resupply him and he starts complaining about the food and how long he has been stationed at this outpost after his failed attempt to transport Admiral Archer?s ?prize beagle? (Kirk notes that he knows the dog and asks how it is, Scotty says he will tell him when it shows up again)..." po polsku dla niekumatych Kirk przybywa na ?lodową planetę? i znajduje tam Scottiego który myśli że przywieźli mu zapasy, Scotty zaczyna się żalić jak długu tu jest po tym jak nastąpil wypadek przy transporcie czempiona beagle należącego do admirała Archera(Kirk daje znać że zna psa i pyt co z nim, Scotty odpowiada że powie mu jak tylko pies pojawi się).
Ale ja pisałem poważnie. Gdzieś już nawet sam kilka wyjaśniłem, nie pamiętam w którym temacie ale to każdy znający treka dałby rade.
Byłby to nawet niezły żart gdyby nie pewna scena w filmie:
Może to pora, a może jestem niekumaty, ale co chcesz przez tego posta powiedzieć?
Dlatego nie jest możliwe by nowy Enterprise był w stanie to zrobić na co wskazuje jego wygląd
Człowieku to tylko film i jeśli Abrams uznał, że Enterprise będzie w stanie podnieść się z planety, to znaczy, że tak jest.
E tam, pewnie go jakos bajerancko wyholuja na orbite. 😉
E tam, pewnie go jakos bajerancko wyholuja na orbite. 😉
W to niewątpie. 😉
Byłby to nawet niezły żart gdyby nie pewna scena w filmie:
Może to pora, a może jestem niekumaty, ale co chcesz przez tego posta powiedzieć?
Miałem ciągle nadzieje że Entek będzie niekanoniczny jak pewien film.
