Forum › Trek.pl › Newsy › Fantastyka › Alien vs Predator - film
Wystarczy spojrzeć na jego wygląd i postępowanie nie sądzę aby zwykły obcy był taki silny aby uderzeniem oderwać górną szczękę matki po za tym zwykły nawet by tego nie zrobił
No to co powiesz na spryskanie ciekłym azotem czy wywarzanie gołymi rękami drzwi z metalu?
Mam także takie małe pytanko po za tematem jak się wstawia spoilery znaczy strefę spoilerów bo nigdy nie korzystałem i nie wiem.
Uzywasz taga 'spoiler' tak jak 'quote' czyli:
tresc do ukrycia
Uwaga odnosnie Alien 4. Będzie troche spoilerów, więc uwaga!T'R, mylisz pokoenia obcych na Aurorze. Na początku sklonowali pierwsza "zwykłą" Ripley i wyjeli jej z ciała Królową (albo i nie wyjeli by zobaczyc narodziny). Potem Królowa "zwykła" złożyła jaja i została zabita. Najprawdopodobniej bo na Aurorze była tylko jedna Królowa. Facehugery pożywiły się na kolonistach z Betty i wojownicy byli "zwykli". Potem dopiero naukowcy zajeli się manipulacjami genetycznymi, łącząc geny ludzkie i obce. I z takiego manipulowania pojawiła się Ripley, bohaterka filmy (miała chyba numer 8?) i z niej wyjęli Królowa, co miała macicę. Resztę już znacie.Praktycznie wszyscy wojownicy spotkani przez bohaterów na statku byli normalni, nowa, zmodyfikowana Królowa wcale nie rodziła jaj, a nawet jeśli co nie było żywicieli. Jedynymi byli nasi bohaterowie, ale nawet jeśli rozwijał się w nich obcy to nie wykluł się przed zniszczeniem Aurory.Wniosek? Obcy jest inteligentny sam w sobie.Bradzo inteligentny i uczy się szybko jak to widzielismy w filmie w scence z azotem.
I.Thorne chyba długo nie odlądałeś filmu.(spoilery)Ripley z której wyjęli królową była ósemką i nie pojawiła się z manipulacji genetycznej a przez świadome sklonowanie zaś jej nadnaturalne zdolności powstały przez przypadek (tak samo jak królowa z macicą). I królowa nie była jedna a były co najmniej 3 (scena gdzie 2 zabijają jedną by wydostac się z więzienia)Nowa zmodyfikowana królowa oczywiście składała jaja ponieważ była to pierwsza królowa z której powstała reszta. Po tym jak żywicielami zostali porwani przez "Betty" koloniści też składała jaja (scena gdzie wydostają się do wylęgarni z zalanej częsci statku) a żywicielami byli naukowcy i marines.Co do inteligencji obcych użyłbym innego słowa. Są sprytni.
I królowa nie była jedna a były co najmniej 3 (scena gdzie 2 zabijają jedną by wydostac się z więzienia)
Przecież to byli wojownicy :>
Raczej wątpie by takie rzeczy jak "kwasowa" Ripley lub Królowa z macica powstały samoistnie. Jeśli tak to czemu nigdy wcześniej (chodzi o filmy) się nie pojawiły? Szczególnie w części 2, gdzie było dużo ludzi jako wylęgarnie.
Raczej wątpie by takie rzeczy jak "kwasowa" Ripley lub Królowa z macica powstały samoistnie. Jeśli tak to czemu nigdy wcześniej (chodzi o filmy) się nie pojawiły? Szczególnie w części 2, gdzie było dużo ludzi jako wylęgarnie.
Dlatego ,że wtedy obcy wylęgali się naturalnie a tu są po 200 latach klonowani.
Dlatego ,że wtedy obcy wylęgali się naturalnie a tu są po 200 latach klonowani.
Obcy nie są klonowani tylko sama Ripley. Oni wylęgali się normalnie - nie licząc Królowej z macicą.
Swoja drogą to dla bez sensu, że mając DNA Ripley mieli tez obcego. Zawsze myślałem, że zarodek obcego nie integruje się z żywicielem tylko korzysta z niego - czytaj pożywia. Bo i po co?
Zależy. W AvP (UWAGA SPOILER ZAKOŃCZENIA) z Predatora na końcu wylęgło się coś na kształt pół-predator pół-Alien.Zaś Ripley sklonowano z krwi którą znaleźli na ściankach a była to krew Ripley. Wydaje mi się więc ,że rozsądnym wytłumaczeniem jest to ,iż tak jak mówisz zarodek integruje się z nosicielem.
A w Alien 3 tez wyglądał inaczej bo był w psie/wole (wersja reżyserska).Wygląd zalezy od od nosiciela, ale jego kod genetycznie (za bardzo) się nie zmienia. Można powiedziec, że "jądro" jego cech jest stałe, geny odpowiedzialne za wygląd zależą od nosiciela.
Mnie zastanawia coś innego. W pierwszej części stwierdzono gdy znaleziono martwego Aliena (to nawet chyba była królowa) ,że "jej kości wyglądają tak jakby coś rozsadził to od środka". Oznacza to ,że z braku nosicieli obcy zalęgali się w samych sobie. Dlaczego więc taki Alien wylęgły z Aliena niczym nie różni się od Aliena wylęgłego z człowieka? Chyba tak podobni genetycznie nie jesteśmy.
Jak byś się przyjrzał bliżej zobaczył byś że była to zupełnie inna rasa wydaje mi się że oni po prostu transportowali aliena ale im uciekł/wykluł się i zabił załogę przez co okręt się rozbił.
Pitmistrz, masz rację. To był całkowicie inny obcy. Dla mnie to najciekawszy motyw części pierwszej.
Cóż nigdy nie zostało to wyjaśnione (chyba ,że w jakichś książkach czy komiksach ale tego już nie wiem).Ale pozostaje jeszcze jeden wątek (spoilery) W dwójce pierwszy wezwany n S.O.S statek rozbił się gdyż w środku był Alien. Skąd on tam się wziął gdy okręt którym podróżowali Marines nie miał żadnej styczności z planetą?
Pierwszy lądownik rozbił się bo Alien podjadł pilota. Wszedł w trakcie wyjeżdżania samochodu.
Tak ale skąd on się tam wziął? Alieni nie potrafią podróżowac w kosmosie w jakie więc sposób dostał się na statek?
