Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › Aktualnie oglądam...
A dlaczego mialbym to robic? Wypowiadasz sie o 'dowolnym treku' mimo, ze wszystkiego nie widziales wiec w zaden sposob nie moglbys sie odniesc do tego co mialbym do powiedzenia.
No w sumie racja, więc umówmy się, że jak dozaliczam resztę Treków, to powiem które universum jest ambitniejsze.
Oczywiście to nie jest żaden wyznacznik zajebistości, bo ja się przy Trekach bawię wcale nie gorzej niż przy nBSG.
Night In Sickbay było naprawdę wujowe, ale było tam też parę śmiesznych momentów.
Odcinek na tej autonaprawczej stacji )Dead Stop) zaiste prześwietny.
Już nie wspominając o obu częściach Shockvawe- geniusz.
Tylko, że zaliczyłem półtora sezonu w 4 dni i teraz muszę czekać aż się reszta odcinków dościąga 🙁
Moim i chyba znacznej większości zdaniem Shockwave to dwóodcinkowiec z największą różnicą poziomu między obiema połówek w dziejach ST. Pierwsza część bardzo fajna, zaczyna się od... wiadomo, potem mnóstwo super scen, załoga podłamana, T'Pol namawia Archera do działania, świetny klimat, potem cofnięcie się do początku, powrót starych znajomych - no, miodzio. Druga - katastrofa, załoga tak po prostu odbija statek, a Archer tak po prostu przenosi się w czasie za pomocą urządzenia, które ledwo co było w stanie służyć do komunikacji (???). Plus naga Hosi i Silik zwolniony bez powodu z niewoli. WTF? Końcówka z Sovalem trochę go ratuje, ale tylko trochę.
Hmmm, oglądanie dowolnego Treka w takich porcjach może spowodować efekt, określony słowami "Niech się naje konfitur". Pochodzi ono z książki "Kochane maleństwa", a wyjaśnieniem służę na życzenie.
jak dozaliczam resztę Treków, to powiem które universum jest ambitniejsze.
Ale tych uniwersow nie da sie porownac chocby z uwagi na objetosc. Nie wspominajac o tym, ze Star Trek zadnym monolitem nie jest i swiat przedstawiony/klimat/ton jednego serialu w kolejnym jest zupelnie inny.
Ja tylko mówię, że IMHO Galactica jest głębsza i ambitniejsza. Wielkość universum Star Treka nie ma tu nic do rzeczy.
Serial jest dużo 'głębszy' od dowolnego Treka.
trudne, niejednokrotnie kontrowersyjne decyzje bohaterów
Czy złamać pierwszą dyrektywę i przestrzegać jej za wszelką cenę nawet narażając życie członków załogi a czasem nawet cywilów. Czy uratować bliską osobę wiedząc, że wywoła to nieodwracalne szkody w przyszłej linii czasowej? Jak postąpić wobec istoty tak zaawansowanej, że aż wszechmocnej z naszego punktu widzenia? Czy prawo do stanowienia o własnym losie jest ważniejsze niż tradycje i lokalne zwyczaje? Czy oficer Gwiezdnej Floty może aktywnie wykorzystywać status "świętego" w pewnym kulcie religijnym? Itd, itp.
, mocne cliffhangery,
Może lepiej zrealizowanym, ale czy przez to głębszym?
widoczny rozwój postaci.
No to na prawdę mocny punkt Galactiki, choć złośliwi mogliby powiedzieć, że niektóre postacie rozwijają się nawet za bardzo, np. Starbuck 😉 a inne zupełnie chaotycznie (mp. Baltar)
Ja tylko mówię, że IMHO Galactica jest głębsza i ambitniejsza.
Wielkość universum Star Treka nie ma tu nic do rzeczy.
No i bardzo dobrze, ze iyho BSG jest glebsza i ambitniejsza, ale nie napisales, ze jest glebsza i ambitniejsza od voyagera, tng i 2 sezonow enterprise (co zadnym sukcesem nie jest :P) a od dowolnego treka - treka, ktorego nie znasz bo widziales moze polowe.
No to od TYCH Treków, które widziałem ;]BTW. czy tylko ja mam wrażenie, że 2 sezon ENTka jest jakoś trochę słabszy od 1ego?Tzn. przynajmniej do 13 odcinka, bo dotąd dotarłem jak na razie.Było sporo dość przeciętnych odcinków.
To powszechna opinia. Inną powszechną było w 2005r. zdanie: "Gdyby po pierwszym sezonie zaczeli od razu kręcić czwarty, to ten serial byłby wielki" 😉
Trzeci, kurde, trzeci.
Wiec poparcia!!! Trzeci, trzeci!!!
"Gdyby po pierwszym sezonie zaczeli od razu kręcić czwarty, to ten serial byłby wielki" 😉
Zupelnie nie pamietam tych opinii. Pamietam, za to, ze w 4 sezonie byl jeden dobry odcinek i kilka 2parterow, ktore niezle sie zaczynaly i tragicznie konczyly. Troche malo na 'wielki serial' 😛
@ r_ADM - Z tego co ja pamiętam w czwartym sezonie były całe trzy "2partery" (Divergence&Bound, In a Mirror, Darkly part I&II i Demons&Terra Prime). Tego, że hipotetyczny ENT w którym "czwarty sezon byłby zaraz po pierwszym" nie składałby się tylko z dwóch sezonów nie mam jakoś zamiaru tłumaczyć.
