Forum › Fantastyka › Inne sci-fi i pozostałe gatunki › Aktualnie oglądam...
Tak serio-serio, to trudno używać słowa "propaganda" w sytuacji, w której osoba mówiąca nie ma i nie może mieć żadnych korzyści z tego co mówi (w tym wypadku pisze).******Wczoraj oglądałem The Wounded, pierwszy ever odcinek z Kardasianami. Białe, ewidentnie plastkikowe widelce i noże za pomocą których O'Brianowie jedli swoje obiadki rulezzzzzzzzzz! 🙂
Podać chusteczkę? ;>
Timeo Entkanos et dona ferentes 😉
Nie musisz się r_ADM niczego obawiać. Nie musisz lubić Entka, przecież nie zmuszam. Potrafię natomiast stwierdzić, że dwa pierwsze sezony były nędznym ogrzewaniem kotletów, natomiast dwa kolejne były czymś nowym w ST. Nie kręcili dalej - szkoda.
Entek niczym nowym nie byl ani w treku ani w telewizji ogolnie. Owszem, 2 ostatnie sezony byly lepsze od popluczyn w pierwszych dwoch, ale zaklinanie rzeczywistosci nie zrobi z nich dobrej telewizji.
Entek niczym nowym nie byl ani w treku ani w telewizji ogolnie. Owszem, 2 ostatnie sezony byly lepsze od popluczyn w pierwszych dwoch, ale zaklinanie rzeczywistosci nie zrobi z nich dobrej telewizji.
To była telewizja o wiele lepsza od większości tego, co teraz ogladam z braku czegoś lepszego. Na pewno lepsza niż ostatnie sezony SG1, a Twoje ataki tego nie zmienią.
Czy nawet w twoich oczach Enterprise upadl tak nisko, ze aby pokazac go w pozytywnym swietle musisz go porownac z serialem ciagnietym na sile, ktory lata swietnosci mial dawno za soba? 🙂
Ale ENTek faktycznie jest bardzo dobry, nie potrzeba nawet żadnych porównań z innymi serialami. Broni się bez tego.
Też tak uważam, fajny serial, dobre fabuły w większości odcinków, obsada, która "wpada w oko", z którą można się utożsamić i autentycznie polubić.Jak dla mnie w wielu aspektach bije np. Voyagera.
Broni się bez tego.
Nie wiem czy jestes swiadom i mam nadzieje, ze nie ode mnie sie dowiadujesz, ale entek sie nie obronil 🙂 Byl pierwszym trekiem od czasow TOSa, ktorego skasowali bo nikt go juz nie chcial ogladac 😛 Czwarty sezon powstal tylko dlatego, zeby serial mogl byc sprzedawany w syndykacie 😛
Nie wiem czy jestes swiadom i mam nadzieje, ze nie ode mnie sie dowiadujesz, ale gdyby w latach 90 stacje telewizyjne prowadziły taką politykę jak teraz, to żaden trek nie doczekałby się więcej niż 3 sezonów.TNG zapewne by skancelowali po pierwszym sezonie a DS9 to pewnie nawet całego sezonu by się nie dorobił.Więc marne prowo z Twojej strony.
Bzdury opowiadasz. Juz nawet pomijajac argument 'gdyby babcia miala wasy' to fakty sa takie, ze zaden trek po tosie nie mial problemow z ogladalnoscia ani powaznie nie myslano o przedterminowym zakonczeniu produkcji zadnego z nich. Niechlubnym wyjatkiem jest enterprise, ktory startowal z kilkunastomilionowa ogladalnoscia by po raptem kilkunastu odcinkach spasc do ~3mln.
No nawet zakładając, że masz rację, to nie wyniki oglądalności świadczą o poziomie danego serialu.Mam zacząć wymieniać ile świetnych seriali przedwcześnie zakończyło swój żywot z powodów słupków oglądalności?
Nie, slupki nie swiadcza o poziomie serialu, aczkolwiek przyrownywanie entka do dobrych -skasowanych- seriali bo entek tez zakonczyl sie kasacja to slaby dowcip. Dobre skasowane seriale najczescie nie mialy odpowiedniej promocji ani stalego timeslotu. Enterprise mial olbrzymi budzet marketingowy i stosownie dlugo emitowany byl o stalej porze. I to dzialalo. Enterprise mial szanse bo pierwsze odcinki ogladalo duzo ludzi, ale po kilku tygodniach wiekszosc zdala sobie sprawe, ze dostaja wybrakowana kopie poprzednich seriali i przestala tracic czas. I teraz, po latach, jak serial interesuje juz tylko kilku fanow i pare osob, ktore dla rozrywki pisza na forum, mozna pisac, ze bylo super, choc obiektywnie wiadomo, ze nie bylo 😛
Ciężko mówić o obiektywizmie, jeśli opieramy się, na indywidualnych odczuciach. Owszem, wtedy serial zaliczył spadek. Jego pierwsza połowa ciężko na to zapracowała, tak, prawda. Potem natomiast odkryto potencjał dla tej serii który zaczęto wykorzystywać, najwyraźniej nie pomogło. Nie oznacza to natomiast, że serial nikomu się nie podobał. Widać jednak tendencję ku temu, że po latach entek zyskuje wśród części fanów. Zarzucać można tej serii wiele, jak każdej innej, trekowej lub nie. Nie ma natomiast mowy o obiektywizmie. Bo ponoć "obiektywnie" TNG jest uznawany za najlepszy serial, a dla mnie natomiast, choć go lubię, jest naiwny i w wielu miejscach kretyński.
