Szczególnie rozmowy między nim a doktorkiem. Tak tytułem offa. Lo, niestety nie widziałem tego odcinka, ale widziałem ten co się zamieniła w ... nie wiadomo co, jak dla mnie w glistę, z jednej strony było to obrzydliwe a z drugiej zazdrościłem wtedy Parisowi jak jasny gwint 😉