W skrocie torpeda fotonowa ma ładunek materii i antymaterii, które łącza się odpowiednim momencie tworząc falę uderzeniową. Więc kolory sa bez sensu. Sama torpeda powinna być ciemna nawet w trakcie lotu (chyba, że ją farba pomalujesz na powiedzmy pomarańczowo i dasz światełka to będzie świecić 🙂 ), a świecić na biało (tak przynajmniej powinna wyglądac fuzja) w czasie wybuchu, ale raczej wtedy zobaczysz rozszerzającą się energię, a nie blask torpedy.Ciekawe jest tez napęd torped. Bo na silniki rakietowe to z deczka za późno jak na XXIV wiek. Napęd magnetyczny? To jak lecą w warp? Same podtrzymują bąbel bez silników warp? Dużo pytań i brak odpowiedzi. Jak zwykle w SF.