Niezbyt wyszukany to tytuł: "Nowe przygody PS", a treść, forma i styl są chwytliwe (także do tej pory). Wydawca jakoś go zaakceptował, chociaż autor tym razem nie użył zgrabnej metafory. Dziwi mnie to. Czy publikował najpierw tekst w prasie - tego nie wiem. Pisał ją chyba akurat przy okazji swojej przeprowadzki z Łodzi nad Jeziorak.
Zastanawia mnie, czy tytuł nadano na życzenie czytelników, czy wydawcy. Wcześniejszy "Niesamowity dwór" mniej się wtedy podobał ?
Przypomniało mi się coś jeszcze z lat kiedy jeszcze nie było serii.
To, że po sukcesie "Wyspy Złoczyńców" systematycznie powtarzał pisanie udanych historii to jakby realizacja życzenia wydawcy, który pisarskiego talentu jeszcze wtedy przy jej wydaniu nie doceniał, a tymczasem Nienacki "Templariuszami" jeszcze więcej ciekawości wzbudził. Chyba wyczytałem to (o relacjach autor- wydawca) na forum pansamochodzik.net.pl - bardzo dociekliwi i konsekwentni "śledczy" tam piszą.
Chyba pochopnie podszedłem do tego, kiedy Tomasz NN "skomercjalizował się". Raczej to wtedy było, kiedy "Pojezierze" wydało białą serię z grafikami Szymona Kobylińskiego, potem "Warmia" mało zgrabnie ten zwyczaj kontynuowała (modernizacja wydawcy, np. tomy "Nieuchwytny kolekcjoner" "Testament rycerza Jędrzeja" to już udziwnienia co do stylu). To że włączyli "Uroczysko", "Skarb Atanaryka", "Pozwolenie na przywóz lwa" to jeszcze pasuje, ale zmian zrobili zbyt wiele.
O serialowej obsadzie (to z wypowiedzi na forum pod wcześniejszym linkiem ze "znienacka.com.pl") : - Maria Dębska grała Kalinę Jędrusik niedawno, a są na tamtym forum fotki, kiedy pozuje jako Jolanta Umecka.
Nie chcę pochopnie snuć przypuszczeń, ale to raczej udany wybór obsadowy, natomiast Mateusz Janicki - mniej książkowy, a raczej przystojniak.
Tajemnica wokół reszty elementów filmowych jest intrygująca i zadziwiająca.