Co do gier zgadzam się-były bardzo dobre (chociaż w SL blokowała mi się ostatnia misja:), i rzeczywiście kreacja postaci była interesująca. Co do patosu brytyjskiego-takie realia. Łatwiej wyobrazić sobie Gwiezdne Królestwo Manticore, niż chociażby Imperium Drakhów w serii Sterlinga. Honor charyzmatyczna jest tylko dla postaci w książce-to prawda, ale co do opisów walk i nacji sie nie zgodzę-oba zostały skonstruowane z pomysłem, może bez wielkiego polotu, ale logicznie i interesująco.