Może coś odemnie, na potwierdzenie obecności "klapek" u fizyków - wyjątek potwierdzający regułę 😀
Otóż pewien znany fizyk S. H. (nie pamiętam jak sie pisze poprawnie Hołking 🙁 ), prowadził spór z innym fizykiem na temat promieniowania "czarnej dziury". otóz mr. H uważał że "czarna dziura" jast jak gdyby "koszem ostatecznym" nic stamtąd nie wraca (chodzi o informacje jakie ciało "wpadło w tą "dziure"). Mr. H był tak swięcie przekonany o swojej racji że sie założył się z tym drugim. A tu jakiś czas temu widze artykuł w którym owy słynny fizyk przyznaje się do błedu ❗ . Otóż sam odkrył że "czarne dziury" promieniują ❗ w związku z czym zakład przegrał 🙂
Dziękuje ci Fluor za zwrócenie mi uwagi na moje tragiczne błędy :blush:
Mod: To ja dziękuję za ich poprawianie 😉
___________________
"Gdy wszyscy mówią że juz nic nie można zrobic, pojawia sie ten który tego nie wie, i to robi" Albert Einstein