Nie masz się z czego wycofywać, bo nigdy nie próbowałeś brać udziału w żadnej dyskusji. Żeby brać udział w dyskusji trzeba wypowiadać się na temat dyskusji a nie na temat rozmówców i zarzucać im niewiarygodność, samemu nie podając żadnych podstaw do tych zarzutów."Żeby wiedzieć, co robi mafia/kościół nie trzeba mieć wtyk, żeby wiedzieć, że jakaś konkretna mafia zajmuje się ubocznie prowadzeniem knajp a Kościół gwałceniem trzeba."No i znowu półgębkiem ni to teza, ni argument, ni prowokacja. Co tym razem sugerujesz, ale udajesz że nie sugerujesz? Że trzeba mieć wtyki w Watykanie by dowiedzieć się, że Watykan ukrywa dzieciojebców? Cały świat o tym trąbi, Watykan wypłaca odszkodowania, a Pieronek mówi że u nich to normalne. Możesz konkretnie napisać jakie ty masz wątpliwości w tym temacie? Bo takie sprawiasz wrażenie, że masz jakieś wątpliwości. Oczywiście zapytany o podstawy tych wątpliwości napiszesz, że ty wcale nie masz wątpliwości, bo wcale nie masz zdania, a jedynie przyszedłeś sobie popisać jakieś komunały w stylu "bo żeby mieć opinię to trzeba mieć księdza w rodzinie".Amiright?"zależy mi, by możliwie wiele osób przeczytało ten fragment tego tematu, a jego zbytnie rozszerzanie temu nie służy."Odwijając z bawełny: wywołuję flejma o niczym, by tanią sofistyką odwrócić uwagę od zbrodniczej działalności Watykanu.
"skala działalności, gdzie konkretnie działa itd." Tzn mam ci wymienić ile sztuk dzieci zgwałcono i w której parafii?Bo jak nie dostaniesz takiego szczegółowego raportu, to co?Może być problem, bo episkopat od dziesiątek lat te informacje stara się ukrywać, a nie publikuje w BIPie. Wiadomo tylko o tych zbrodniach, które wyciekły.W związku z tym, że nie wszystkie przestępstwa Watykanu zostały ujawnione, mamy uznać że żadne nie miały miejsca? Jakiego ty chochoła próbujesz postawić tym razem?Te owinięte w bawełnę obelgi na temat mojego "poziomu" to czemu mają służyć? Sprowokowania mnie, bym cię zbluzgał, żebyś wyszedł na męczennika a ja dostał banem?Tylko potwierdzasz, że nie potrafisz się nijak wypowiedzieć na temat wątku, a jedynie na temat współrozmówców masz wiele do powiedzenia.No i nie rozumiem dlaczego Mnie się pytasz, jaka jest twoja opinia na temat dzieciojebstwa w episkopacie. Ja nie mówiłem, że ty wiesz jak się ministrantów dupczy na zakrystii.
W tym właśnie problem, Barusz. Nic nie masz do wniesienia na temat wątku, potrafisz jedynie kwestionować wiarygodność rozmówców. Twoja jest oczywiście nieskazitelna, bo nie dajesz od siebie nic, więc nie ma się do czego przyczepić.Czy możesz uzasadnić, dlaczego posiadanie znajomych księży i wtyk w Watykanie jest konieczne by znać działalności Watykanu? Czy trzeba mieć znajomych bandytów lub wtyki w mafii, by wiedzieć czym się zajmują mafie?Pieronek potwierdził, że episkopat jest instytucją, która nie ma nic przeciwko zatrudnianiu zbrodniarzy i ukrywaniu ich. Żeby zostać byle krawężnikiem w policji, któremu nawet pistoletu w samoobronie użyć nie wolno tylko wypisać mandat, trzeba przejść testy psychologiczne i mieć raczej czyste konto kryminalne. W episkopacie najgorszy psychopata i zwyrodnialec może zrobić karierę i otrzymać władzę nad tysiącami parafian i bezkarnie gwałcić ich dzieci. Pan biskup potwierdził, że jego firma to nie jest to instytucja godna zaufania, a jej pracownicy są takimi samymi autorytetami moralnymi jak przeciętny żul spod budki z piwem. Wyraźnie też dał do zrozumienia, że wiara w bozię nie czyni nikogo lepszym, nie powstrzymuje od zbrodni, nie jest żadnym kompasem moralnym tylko zwykłą stratą czasu i pieniędzy. Ateiści wiedzą to już od dawna, ale dla owieczek to może być nowość. Gorąco liczę na więcej takich wypowiedzi ze strony episkopatu i że zostaną odpowiednio nagłośnione. Pięknie w ten sposób podcinają gałąź, na której siedzą. Jest szansa, że dzięki temu ludzie którzy już odwrócili się od pedofilskiego kościoła porzucą również wiarę w bozię.
Bo nie wierzę, byś ty, Dioabeu i inni w waszym typie mieli wielu księży wśród znajomych, przyjaciół chodzących często na msze i byście mieli wtyki w Watykanie
Nikt z wyżej wymienionych nie twierdził nic takiego. Sam sobie postawiłeś takiego chochoła, by trollować.
Nie wiadomo po co, gdyż:
- guzik kogokolwiek obchodzi, w jakie demony sobie wierzysz
- jedna z najgrubszych ryb epyskopatu potwierdza nasze opinie.
Dlaczego kwestionujesz autorytet w sprawach watykańskich pana Sekretarza Generalnego partii watykańskiej w Polsce?
Tak, fajnie, jestem trollem, nic nie wnoszę do dyskusji,
Bardzo ładnie to ująłeś.
O co chodziło z tym, że ja twierdzę, że wiem lepiej?
Jeśli nie wiesz lepiej, to skąd wiesz, że ateiści wiedzą gorzej?
Zdecyduj się, czy masz ciastko czy je zjadłeś.
Borze, w kółko to samo.Baruszu, przedstawiane tutaj przez prześladujących cię ateistów opinie na temat episkopatu potwierdził sam arcyczarownik wysokiego levelu Pieronek.Tymczasem ty nadal zarzucasz wszystkim pisanie nieprawdy, a sam nie masz niczego na poparcie swojego trollingu.Wymyśl coś w końcu, albo przestań trollować.
No właśnie nie wiem co ty "wiesz", bo nadal nie uchyliłeś ani rąbka swojej "wiedzy". Łazisz tylko i jak nadęty buc powtarzasz, że wszyscy się mylą, wszyscy się nie znają, naoglądali się tefałenu itd. Nic mądrego sam jeszcze nie napisałeś, tylko ciągle pokazujesz swoje chamstwo i brak umiejętności jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji - tania sofistyka, żadnych poglądów, zero argumentów, brak jakiejkolwiek myśli. Może spróbowałbyś kiedyś odnieść się do tematu wątku, zamiast ciągle prowokować i kierować na siebie atencję, by robić z siebie męczennika w walce o wolność sofistyki? Tylko że to by wymagało jakiejkolwiek wiedzy, a ty najwyraźniej nie posiadasz nawet takiej na poziomie tefałenu.
Matactw Barusza ciąg dalszy. On nie twierdzi, że on wie lepiej - on tylko krytykuje innych, bo inni wiedzą źle :)Oczywiście nie powie, skąd wie lepiej ani co właściwie wie. Barusz tu nie przyszedł dyskutować tylko negować.Ej, a z Pieronkiem się zgadzasz, że jak stary dziad posuwa przestraszonego podwładnego dwunastolatka, to jest to zwykła ludzka "namiętność" i nie ma się czym przejmować?- pani dyrektorze, dlaczego pracownicy pana firmy bezkarnie dupczyli małe dzieci, a pan o tym wiedział i nie zgłosił do prokuratury?- no bo przecież zawsze kradli, oszukiwali, gwałcili i nadal będą oszukiwać Polaków, okradać Polskę i gwałcić polskie dzieci.Epyskopat to mistrzowie PRu po prostu.Tylko nie wiem o co się Barusz się nadal kłócisz, skoro sam Pieronek potwierdził, że kler to z natury złodzieje, oszuści, mordercy i gwałciciele dzieci. On też się nie zna? Nawet od niego wiesz lepiej?!
Najlepsze jest to, że Dalek dalej uważa, że komentarz o ludziach znających Watykan od kuchni był nie na miejscu...
Powiem wprost - nie, nie wierzę, by ludzie, którzy pisali powyżej orientują się w sytuacji KK, czy choćby, że znają wielu księży, mają wielu katolickich znajomych itd. Że mają jakikolwiek realny ogląd KK. Ale bardzo kochają wypowiadać się na ten temat.
Za to ty się orientujesz bezbłędnie w tym co się dzieje w kuluarach Watykanu i najwyższych szczeblach Epyskopatu 🙂
Twoja subiektywna opinia i myślenie życzeniowe na temat Watykańczyków są z absolutną pewnością zgodne z prawdą 😀
A mówiąc poważnie, to chyba dobrze, że zdecydował się zrezygnować, jeżeli nie czuje się na siłach. To dowodzi moim zdaniem poważnego podejścia do wykonywanej pracy i wyzwań, jakie stoją przed KK.
Ukrywanie pedofilów i wypłata odszkodowań za tych ujawnionych to wyczerpująca praca i ogrom wyzwań. A tak mu dobrze szło przez 30 lat. Czyżby udziałowcy postanowili zmienić politykę firmy w tej kwestii i dlatego wywalili prezesa?
Wiesz co, już się robi nudne czytanie tych twoich postów.
Zanim wejdę to tematu wiem co tam mniej więcej naskrobałeś.
Wiec może dał byś sobie spokój? 😡
Prawda w oczy kole?
Unia padnie szybciej niż myślimy. Pytanie tylko, ile krajów przywali swymi gruzami.
Ewuniu, ale co Ci się tak bardzo w łuni nie podoba? Że bozi nie ma na sztandarach?
Przecież to socjalistyczny związek państw, czyli zgodny z Twoją idoelogią.
A ja jestem przekonany że po odfiltrowaniu to zostaje typowy Skrypek
Jakimż cudem? Boskim chyba.
Przecież ja nie czczę guru Wojtyły i nie dostaję spazmów gdy ktoś nie oddaje mu niezasłużonego szacunku. Nie wierzę w objawienia, uzdrowienia i inne oszustwa, nie wpadam w furię gdy ktoś słusznie szydzi z takiej naiwności. Nie wierzę w antyczne mity i bajki dla dzieci, nie bronię dorosłych ludzi wierzących w kransoludki. Nie wyzywam ludzi od pedałów jednocześnie obiecując im ruchańsko w dupala. Nie opowiadam jak to chętnie bym skopał po twarzy niewierzących za to że są niewierzący i lekce sobie ważą wyimaginowane bóstwa i inne duchy z dziecięcych fantazji.
No jakim cudem tam znalazłeś jakieś podobieństwa do mnie, Romeczku?
Bo mi Evivie i Baruszowi Twoje poglądy na świat i życie nie przeszkadzają
Nie? To dziwne, bowasze owoce wskazują inaczej.
Jezus Barusz uciekł z wielkim bólem dupy próbując nieudalnie z siebie zrobić męczennika przed Poncjuszem Piotrem, bo mu przeszkodziłem w opowiadaniu kłamstw o świecie i przyrodzie. Eviva Zawsze Dziewica siedzi i ryczy jakbym jej zabawki zabrał, bo objawiłem jej bolesną prawdę, że żadna bozia nad nią nie czuwa, modlitw nie słucha i żadnych prezentów po śmierci nie przyniesie. Niby wam prawda sprzeczna z waszym chciejstwem nie przeszkadza, a tyle dziecinnej dramy generujecie. Dokładnie jak ten przerażony odmiennymi poglądami paranoik z nagrania, co się wydziera jak bardzo chciałby pobić wszystkich co mieli odwagę nie być bożymi owieczkami. Dziwną macie definicję "nie przeszkadzania" skoro na widok odmiennych poglądów ujadacie jak przestraszony pies na odkurzacz.
Ale skrajne w tym nagraniu jest tylko słownictwo. Przedstawione tam poglądy są bardzo typowe dla przeciętnego Polaka-katolika.Wszystkie najpiękniejsze katolickie wartości: kult guru, stłumione niezrealizowane fantazje homoseksualne, fetysz na punkcie krzyży, wiara w plotki i iluzje, pochwała okradania bogatych, strach i nerwica ze szczyptą paranoi itd.Po odfiltrowaniu nieparlamentarnego słownictwa zostaje typowy Barusz/Eviva/Roman.Jak to nie reguła? Przecież to model doskonały!
Ja też już wymiękam, bo nie mam zdrowia do takiej pracy u podstaw. Żeby staremu koniowi tlumaczyć jak świat działa jak pięciolatkowi normalnie. Który jeszcze WOSu w szkole nie miał i nie wie co to parlament i rząd. Któremu sie wydaje, ze zatrudnienie niepotrzebnego pracownika kosztuje tylko tyle co jego wypłata. Któremu się wydaje, że przy jednej maszynie można posadzić dwóch pracowników zamiast jednego i będzie ona działać dwa razy szybciej. Który najwyraźniej firmy jakiejkolwiek w życiu na oczy nie widział a mędrkuje.
Już lepiej sobie posłuchać prawdziwych dzieci: http://www.youtube.com/results?search_quer...dz%C4%85+lepiej - to przynajmniej jest urocze, niewinne i śmieszne. Bo jak pięćdziesięciolatek bajdurzy jak przedszkolak, to jest po prostu zatrważające.
