Witam,mój pierwszy post tutaj, dość ogólny. (przedruk moich wątków z innego forum).Jeśli chodzi o DS9, bardzo dużo fanów startrek twierdzi, że jest to najgorsza odsłona świata ST. Muszę się z tym niezgdodzić. (...). Pierwsze sezony się wlekły, ale potem rewelacyjnie zaczęto prowadzić fabułę. Fantastyczne postaci chociażby Garak czy Odo. Bardzo lubię tę serię, zaraz po ST VOY. który także świetnie mi podpasował (inny kwadrant, nowe możliwości, dużo akcji - i kilka perełek choćby w postaci Doktora). Ale wracając do DS9, kapitalnie rozegranie od 4tego sezonu powoduje że z ciekawością się ogląda i jest to najmroczniejsza jak do tej pory odsłona StarTreka za co także ją uwielbiam.Zawsze traktowałęm TNG jako najlepszy ST.. potem obejrzalem DS9 - na początku nudził, ale potem akcja rusza, pojawiają się ciekawe charaktery (które są mocną stroną serialu) i zwięzła historia która naprawdę wciągała.. (pomimo niektórych nudnych odcinków)..Potem objerzałem VOY i muszę powiedzieć, że najbardziej przypadł mi do gustu.. Dlaczego?- Nowy Świat (kwadrant Delta) dostarczył całkowicie nowych możliwości opowiadania historii, nowe rasy, nowe dziwne zjawiska itp.- Postać Doktora - moja ulubiona postać ze świata Startrek (nawet przebija Picarda)- Jako jedyny ST nie nudzi mnie gdy oglądam jakiś powtórkowy odcinekWiele mu zarzucano, głównie szybkich rozwiązań na koniec odcinka.. Cały odcinek trudne sprawy, jakieś mieszanki DNA itp. a potem bach 5 min i super szczepionka opracowana - oczywiście to już jest wierutna bzdura, ale mi nie przeszkadzała choć często irytowała. To jest chyba największy minus.-Kapitan Janeway dała radę. po pierwszej serii gdzie mnie bardzo wkurzała, potem wkurzała tylko troche, a potem zyskała moją sympatię :)Z tego chaosu wyłania się taki oto ranking światów ST positha:1. VOY2. TNG3. DS9ale i tak króluje Babylon 5 i niezrównany John Sheridan! HA!pozdrawiam,posith