Film Avatar (produkcję - tak będzie lepiej) widziałem wczoraj.
Wrażenia bezpośrednio po są dobre. Oceniam tą produkcję na 4+.
Tak to jest produkcja dla rodziny - prawie każdy dla siebie coś znajdzie (nawet kobieta interesująca się "polskimi komedyjkami" zainteresowała się długimi ogonami, mnie zafascynowało uzębienie Navi i głównie po przez nie okazywane emocje).
Jest to obraz wymagający dla oczu i kory mózgowej (taki neuro-masaż) analizującej to co widzimy (w szczególności 3D) - to jest drugi powód aby tą produkcję zobaczyć.
Trzeci argument za - to warto po przez ten film zobaczyć "poczuć" wyobraźnię reżysera. To największy atrybut tej produkcji - uruchamianie (odświeżanie) swojej wyobraźni. Film ten prowokuje (przynajmniej) mnie do spojrzenia na Sci-fi nie tylko przez pryzmat nowoczesnej techniki (drogą tą większość twórców idzie), ale przez Sci-fi natury (fauny i flory). Tego w taki dopracowany sposób nigdzie nie widziałem. Kto nie lubi obrazów przyrodniczych (np. National Geographic) ten tego nie musi rozumieć.
Reszta jest do zaakceptowania.
Warto produkcję Avatar zobaczyć i na gorąco skomentować, nie radzę robić tego przed i długo po.
papaj