Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • lateralus
    Uczestnik
    #119903

    Jeśli później będzie tak, ze statek ma trwałe uszkodzenia, to fajnie, bo te respawny to żenada. Piszę tak, bo grałem kiedyś w starfleet command i tam dopiero były fajne bitwy - trwałe uszkodzenia statku, wyczekiwanie aż się broń naładuje, każda broń miałą określone pole rażenia i celowanie w różne systemy przeciwnika - dużo więcej taktyki w czasie bitew, bo tu (póki co), po prostu klikam fire i tyle;p. No, ale ogólnie gra ładna (zwłaszcza graficznie, można się pobawić w dopieszczanie statku), a do tego ma mnóstwo opcji, których jeszcze nie ogarniam.

     

    No i gdyby jeszcze poprawili te misje w terenie, bo sterowanie tam to katastrofa.

     

    A w ogóle, jak się przelatuje koło jakiejś planety, to można wyłączyć to okienko, które umożliwia wejście do sektora? Czy trzeba czekać aż się oddalę. Denerwujące jest to strasznie, bo przelecę koło czekokolwiek, wtem na 1/5 ekranu wykskakuje okienko, którego nie mogę zamknąć.

    lateralus
    Uczestnik
    #119896

    Cześć,

     

    w STO gram od wczoraj i mam jedno zasadnicze pytanie: jak ważny na początku jest wybór klasy? Wybralem naukowca, po czym przeczytałem, że jest to taki healer/debuffer, a mi zależy, żeby być w stanie samemu zawalczyć z innymi okrętami i aby nie trwało to wieki. Czy da się więc z taką klasą osiągnąć w miarę sensowny damage, czy lepiej zmienić na inżyniera? Wiem, najlepszy do tego jest tactican, ale nigdy nie podobały mi się czerwone mundury:P.

     

    A.. i co się dzieje, jak rozwalą mi statek?:)

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram