Po ogloszeniu werdyktu w serce cenzora wstapila nadzieja ze los Aeliusa podziala jako ostrzezenie na caly senat, dlatego zrezygnowal z dalszych oskarzeń by nie siac zametu w gronie senatorow i nie psuc do konca i tak juz przeciez nadszarpnietej reputacji wsrod ludu Republiki.