Chętnie bym sie spotkała, ale to wam zostawiam ustalenie terminu ze względu na to, że ja różnie pracuję (w weekendy także).
Napiszcie kiedy i gdzie 🙂
"Napiszcie kiedy i gdzie?" No cóż łatwo powiedzieć trudniej zrobić. Właśnie o to chodzi, że nie ma komu organizować, dogadać się z terminami chyba
jeszcze ciężej. Pamiętajmy, że już nie uczymy się, pracujemy, mamy własne życie prywatne. Ja też bym się chętnie spotkał.
Brakuje nam kogoś młodszego z zapałem do organizacji i przede wszystkim szybko nie rezygnującego 🙂 Ciężmko będzie zebrać
chociaż 1/4 starej "Silesii", ale może jacyś nowi się pojawią? 🙂
Czy jest ktoś chetny, aby nam kapitanować? Aby wyprowadzić USS "Silesia" z doków? Czy znajdzie się ktoś taki?