Oglądałem całkiem niedawno, i była to kolejna słaba animacja DC. Najlepszymi filmami były według mnie te, które przenosiły żywcem historie z komiksów - Year One, czy The Dark Knight Returns. W pewnym momencie zmieniło się kierownictwo w sekcji animacji DC, i zaczęli produkować nędzne filmy robione na jedno kopyto. Mimo tego czekam na ich niedawno zapowiedzianą produkcję - Justice League Dark, bo do tej pory magiczny zakątek nie dostał wiele miejsca w animowanych produkcjach DC Comics. Obawiam się jednak kolejnego słabego filmu. Na szczęście potwierdzono powrót Young Justice, i na ten serial czekam z niecierpliwością. Świetne uchwycenie młodszej generacji bohaterów, z weteranami w tle.
Polecam wszystkim miłośnikom animowanego SF serial Green Lantern: The Animated Series. Jeżeli animacja CGI Was nie odrzuca, a przypuszczam że przy seansach animacji "gwiezdnowojennych" kreskówek już się do niej przyzwyczailiście, sprawi Wam prawdziwą przyjemność. Serial ma 26 odcinków i bierze na warsztat najważniejszą grupę spośród kosmicznych bohaterów DC Comics - Korpus Zielonych Latarni. Mimo że serial o Latarniach można było uchwycić w przeróżne sposoby, postanowiono postawić na sprawdzony schemat różnorodnej grupy, kosmicznego statku, i odkrywania nowych miejsc, z intrygami w tle. Będzie to lepsze wykorzystanie wolnego czasu, który wcześniej marnowaliście na aktualne filmy z DC. Jeżeli zachęci to Was dodatkowo do sięgnięcia po komiksy lub inne animacje z Latarnikami, tym bardziej warto.