A więc tak:
Książkowo - bezapelacyjnie - Biała Reduta Kolodziejczaka
Filmowo - nic
Serialowo - The Arrow/The Flash (są mocno powiązane, dlatego daje je razem)
Komiksowo - nic
Gry - gdyby Lords of the Fallen i This War of Mine nie wystawiły środkowego palca krajowym graczom, miałbym problem wybrać między nimi, ale tak, z powodu posiadania większych jaj niż krajowi producenci mój głos dostają Szwedzi z MachineGames za Wolfenstein: The New Order