Powodzenia Kaleh i przyjemności życzę w honduraskiej dzungli :)Nie mam nic przeciwko nowemu Oprawcy, bo kto go sie tu boi :PSwoją droga, ciekawe ile osob z regionu tu jeszcze zagląda...
Musiałbym odkurzyc deck, przypomniec sobie karty i taktyke mojej gry i znowu poczuc ta chec rozbicia federacyjnego złomu :DOpcja spotkania? To załoga jeszcze istnieje? 😉
- Dziękuje, mysle, że skorzystamy z minimum jednego dnia wolnego - odpowiedzial kapitan i dodał - W czasie podróży tutaj otrzymalismy wezwanie pomocy z DS9. Co tam sie dzieje?
Zmierzył przybysza od stóp do głów. Nie kojarzył osobnika i nie miał zbytniej ochoty na pogaduszki. Łyknął whisky i spojrzał człowiekowi prosto w oczy.- Zależy o czym chce pan porozmawiać...
Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 401 w sumie)