Tzn, to że on sam by pewnie chciał galaktyki eksplorować to wiadomo, ale mnie chodziło o tych pozostałych ludzi- oni przeca chcą do domu wracać a ten ich na siłę włóczy pewnie w przeciwnym kierunku niż jest do Ziemi. A to jest już niefajne.Zresztą było ładnie w ostatnim odcinku pokazane, jak ci bliscy ich z Ziemi sobie nie radzą z tak długim rozstaniem i niepewnością.