Forum Fantastyka Star Trek First Contact Day

First Contact Day

Oznaczony: 

Wyświetlanie 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • 1701EarlGrey
    Uczestnik
    #247331

    Z okazji tej radosnej rocznicy chciał bym złożyć wszystkim jak najserdeczniejsze życzenia; obyśmy wszyscy dożyli dnia kiedy ludzkość wzbije się do gwiazd i nawiąże przyjazne stosunki z innymi istotami rozumnymi! Po drodze wprawdzie ma być Trzecia Wojna Światowa - która w obecnych warunkach geo-politycznych staje się coraz bardziej realna - ale miło było by pomyśleć, że tak jak w Treku była by to ostatnia wojna między ludźmi, wojna z której ludzkość podniesie się niczym feniks z popiołów...

    A tak już całkowicie na poważnie; jak myślicie jaki jest najbardziej realny scenariusz pierwszego kontaktu z obcą cywilizacją i czy chęć nawiązania takiego kontaktu nie jest bynajmniej niebezpieczna - patrz; dark forest theory ?
    https://64.media.tumblr.com/50f782bc1bcd9caea18f4dbc2138cd24/tumblr_mkr21plTsH1rrj7f8o1_500.gifv

    Q__
    Uczestnik
    #247335

    Z okazji tej radosnej rocznicy chciał bym złożyć wszystkim jak najserdeczniejsze życzenia

    Wzajemnie, wzajemnie... 🙂

    A tak już całkowicie na poważnie; jak myślicie jaki jest najbardziej realny scenariusz pierwszego kontaktu z obcą cywilizacją

    Widzę, że powtarzasz swoje chyba ulubione pytanie:
    http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=6&topic=3535
    http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=8&topic=4350
    Cóż, odpowiem dziś tak... Jeśli chodzi o cywilizacje - za najbardziej prawdopodobne uznaję kontakt radiowy (lub pokrewny, np. neutrinowy jak u Lema), ew. zdalne wykrycie Obcych megastruktur czy innych śladów zaawansowanej technologii. Jeśli chodzi o Kontakt bezpośredni - to raczej spodziewam się, że najpierw natrafimy na proste formy życia (wariant optymistyczny - na meteorytach lub innych ciałach niebieskich naszego Układu). Choć śledzę też regularnie odtajniane amerykańskie UFO-doniesienia... A nuż jest to faktycznie pozaziemska technologia...

    Czyli - że tak się w sumie powtórzę - raczej "Głos Pana" ("Kontakt" jest nierealistycznie optymistyczny) lub crichtonowa "Andromeda...", choć i "Bliskie spotkania..." (zapewne bez końcówki 😉 ) nie do końca wykluczone.*

    A czy może to być niebezpieczne? Chcę jednak wierzyć, że odpowiednio zaawansowani nie mają mentalności rzeźników (choćby ze względu na to, że musieli się nauczyć pokonywać wewnątrzcywilizacyjne napięcia by dojść tam, gdzie doszli)...

    * Choć obawiam się, że - którykolwiek z tych scenariuszy by się spełnił - jedynym przez dłuższy czas praktycznym pożytkiem z niego będzie świadomość, że nie jesteśmy sami. Tylko, i aż, tyle...

    ps. Zaglądaj częściej 😉 .

    1701EarlGrey
    Uczestnik
    #253128

    A czy może to być niebezpieczne? Chcę jednak wierzyć, że odpowiednio zaawansowani nie mają mentalności rzeźników (choćby ze względu na to, że musieli się nauczyć pokonywać wewnątrzcywilizacyjne napięcia by dojść tam, gdzie doszli)...

    Doceniam twój optymizm ale czym jestem starszy tym bardziej wątpię w postawioną przez Ciebie tezę. Bez urazy ale nie przyszło Ci do głowy, że pokonali wewnatrzcywilizacyjne napięcia poprzez zwykłą eliminacje bądź zniewolenie konkurencji? Coś jak Gatunek 8472, którego dewiza brzmi; ,,słaby musi umrzeć". Tylko spójrz na to co stało się w naszym zakątku Europy w przeciągu ubiegłego roku... I patrz na odpowiedź na te zdarzenia; będąc dzieciakiem i patrząc na koniec pierwszej Zimnej Wojny, nie sądziłem, że dożyje nastania Zimnej Wojny 2.0 ale jesteśmy tu gdzie jesteśmy... A jesteśmy w sytuacji w jakiej nie byliśmy od czasu zażegnania Kryzysu Kubańskiego - czyli blisko wybuchu III Wojny Światowej. A na Pacyfiku między USA a Chinami mogą się zacząć dziać jeszcze ,,ciekawsze" rzeczy. ,,Jedyna rzecz, której nauczyłem się z historii, to to że ludzie NIC nie uczą się z historii..." Stąd nasuwa mi się refleksja, że albo ludzkość sama się wyniszczy albo siłowo zatriumfuje jedna nacja a reszta podzieli los Etrusków, Jaćwingowie itp. Humorystycznie mogę tylko dodać, że po III Wojnie Światowej ma nastać czas Pierwszego Kontaktu z Vulcanami, a w tym nasza jedyna nadzieja. 😂
    Why We Should NOT Look For Aliens - The Dark Forest

    Q__
    Uczestnik
    #253138

    Tylko spójrz na to co stało się w naszym zakątku Europy w przeciągu ubiegłego roku... /.../ A na Pacyfiku między USA a Chinami mogą się zacząć dziać jeszcze ,,ciekawsze" rzeczy.

    Zauważ jednak, że w/w niewyciągnięcie wniosków z historii (a raczej wyciągnięcie niewłaściwych), choć stało się problemem całej ludzkości, dotyczy - owszem, dużych, niestety - krajów, które w zakresie szacunku do ludzkiego życia i wcześniej odstawały od reszty globalnie się liczących. Zapóźnione w tym względzie są, można rzec...

    Why We Should NOT Look For Aliens - The Dark Forest

    Znam tę hipotezę, potykałem się o nią w książkach p. Liu, który już przez sam fakt jej propagowania* jawi się nieodrodnym synem swojej ojczyzny. A jak jeszcze poczytać wywiady z nim...

    * Tym dziwniejszego, że pokazuje w swoich książkach oczywiste minusy takiego podejścia.

    FederacyjneMSZ
    Uczestnik
    #253147

    Kurczę, jeszcze 40 lat...

    Byle nie pomylili Montany z Nowosybirskiem

    Q__
    Uczestnik
    #253153

    Przez 40 lat i w Nowosybirsku może się niejedno zmienić 😉 .

    FederacyjneMSZ
    Uczestnik
    #253157

    Ciekawa akcja na TT

    Przez 40 lat i w Nowosybirsku może się niejedno zmienić 😉 .

    będą toalety i wodociągi? 😀

    Q__
    Uczestnik
    #253195

    Okolicznościówka od Majora Grina, czyli przypomnienie jak LD nawiązało do wiadomego wątku FC:

Wyświetlanie 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram