BSG 1978

Viewing 10 posts - 1 through 10 (of 10 total)
  • Author
    Posts
  • Smok Eustachy
    Participant
    #241578

    Kufnia oglądało się to kiedyś. Efekty jak na swoje czasy niezłe, na VHS chyba odcinki były posklejane w filmy po 2-3. Lektor dziwny. Ale działało to. Teraz przytłoczone nieco rimejkiem. Kosmos nawet niezły był. W rezimowej TV nie puszczali tego jednak.

    Q__
    Participant
    #241581

    Kosmos nawet niezły był.

    Najlepsza była tam (IMHO) - o czym już pisałem* - przemyślana estetyka tego i owego (głównie hełmów 😛 ) dobrana tak, by widz mógł uwierzyć, że zapoczątkowała pewne mody u ziemskich starożytnych. Nie było jej zbyt wiele, a jednak robiła dobre wrażenie (bo budowała klimat swoistej wiarygodności, zgodności z założeniami) i zapadała w pamięć. Moore - co by dobrego o jego wersji nie gadać - wykazał się w przedmiotowym zakresie znacznie większym lenistwem kopiując na żywca amerykańską ziemskość (w nieco ufuturystycznionym, podpatrzonym u twórców SAAB, wydaniu).

    * http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=479&page=1#msg325260

    Smok Eustachy
    Participant
    #241605

    Powtarzam stare BSG i powoli oglądam nowe. Na Amazonie chyba nie ma pilota nowego. Blaszani Cyloni są starej daty przedstarwarsowej: gadają między sobą z metalicznym przydźwiękiem i nie mają wifi. Ale nowe Cylony, które mają się tak do starych jak Data do tej nowej z Picarda są słabe. I ukierunkowanie filmu na szukanie szpiona. Ci skaczą, tamci ich śledzą. Drama z krojeniem na żywca była jednak lepsza.
    Nieuleczalna głupota rządzących. Dziadki przed atakiem były głupie a dziadki po ataku, rządzące uchodźcami, jeszcze głupszy. Pomysł z jednostronnym rozbrojeniem jest lewacki w swej strukturze a beka z niego prawacka.
    Czy Rajanek czasem nie zerżnął pomysłu pościgu nadprzestrzennego w Ostatniem Jedi z owej Galaktyki?

    Q__
    Participant
    #241609

    Na Amazonie chyba nie ma pilota nowego.

    Jest, jako mini-seria:
    https://www.amazon.com/Battlestar-Galactica-The-Mini-Series/dp/B000VFUJQ4

    I ukierunkowanie filmu na szukanie szpiona.

    A wiesz, że to początkowo były moore'owe, szufladowe, pomysły na Voyagera i cylońscy szpiedzy to - prawdopodobnie* - miały być ofiary nowej generacji, podstępniej atakujących, borgowych nanitów? 😉

    * Tak, w każdym razie, zgaduję:
    http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1329&page=3#msg252489

    Czy Rajanek czasem nie zerżnął pomysłu pościgu nadprzestrzennego w Ostatniem Jedi z owej Galaktyki?

    Możliwe, że uznał, że to fajne. Pytanie - po obejrzeniu której wersji (jeśli już).

    Smok Eustachy
    Participant
    #241612

    A wiesz, że to początkowo były moore'owe, szufladowe, pomysły na Voyagera i cylońscy szpiedzy to - prawdopodobnie* - miały być ofiary nowej generacji, podstępniej atakujących, borgowych nanitów?

    Dobrze że to nie weszło.

    Q__
    Participant
    #241613

    Dlaczego? (Czyli: rozwiń myśl...)

    Smok Eustachy
    Participant
    #241614

    Nie wiem w którym temacie. W sytuacja zastanego scenarzysty-idioty jest to za duży overkill, czyli nano za dużo może.
    Albo mamy lucasowskie Whillsy i wchodzimy w jakieś dziwne rozważania o niewiadomoczym.
    Albo to co zobaczyłem w nowej Galaktyce i jakieś miłosno-perwersyjne romanse z Cylonami.
    Albo Cyloni się różnią od ludzi i można te różnice znaleźć i ich identyfikować. Albo się nie różnią.

    Albo Data jest blaszany albo jest biologiczny. Przy okazji Picarda to wyszło. Czemu robotka jest nakoksowana skoro jest biologiczna?
    Za mało materiału neoBSG wchłonąłem aby się tu definitywnie wypowiedzieć.
    Jeśli Cylon się nie różni od człowieka to jest człowiekiem. Dlaczego jego cylońskość ma być zdefiniowana przez pochodzenie?

    Tak se scenarzysta pierniczy a publikę bolą zęby.
    W końcu jeśli mamy nanoBorga to czemu nie zarażą nanobotem wszystkich i po sprawie?
    Sztuczna inteligencja jest sztuczna więc jak może być naturalną?

    Q__
    Participant
    #241615

    Jeśli Cylon się nie różni od człowieka to jest człowiekiem. Dlaczego jego cylońskość ma być zdefiniowana przez pochodzenie?

    No, to jest akurat jedno z centralnych zagadnień nBSG, podebrane zresztą od Dicka (ze Scottem).

    Smok Eustachy
    Participant
    #241616

    E to głębokie może jest?
    I stanęło na czymś konkretnym?

    2. Staremu BSG zabrakło trochę pomysłu na przygody w czasie ucieczki. Takie budżetowe nieco są.

    Q__
    Participant
    #241620

    E to głębokie może jest?

    Bywa 😉 .

    I stanęło na czymś konkretnym?

    I tak, i nie. Bo z jednej strony temat bywa dość satysfakcjonująco analizowany na przykładach jednostkowych (choćby - by szczególnie nie spoilerować - pewnego małżeństwa), z drugiej tonie to wszystko w dość dziwacznym metaplocie (syndrom późnego DS9 nieco), a motywacja stojąca za Wielkim Planem Cylonów okazuje się, owszem, ludzka, ale infantylno-edypalna (znów mówiąc w skrócie i celowo ogólnikowo).

    Staremu BSG zabrakło trochę pomysłu na przygody w czasie ucieczki. Takie budżetowe nieco są.

    Można rzec, że SGU (ostro u nBSG zadłużone, więc za dalszą rodzinę robiące 😉 ) to - po latach - nadrobiło 😉 .

Viewing 10 posts - 1 through 10 (of 10 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram