Forum › Star Trek Online - Forum serwisu STOnline.pl › Newsy Star Trek Online › Nowości z C-Store
Jeśli widziałeś najnowszy statek Federacji, Caitianski lotniskowiec klasy Atrox, jeśli zastanawiałeś się jakby to było siąść za sterami jednego z jego myśliwców Stealth, to Cryptic daje Ci na to szansę.
Od 31 maja w C-Store bowiem pojawia się nowy typ małego statku (shuttle): Stalker Stealth Fighter.
[more]
Za 400 CP otrzymamy myśliwiec zdolny do lotów w warp. Jest to szybka i zwrotna jednostka, a wyjątkowo niska sygnatura energetyczna umożliwia mu podkradnięcie się do przeciwnika i ostrzelanie go ze swojego Tetryon Turret. Dodatkowo myśliwiec wyposażony został w Thoron Generator Universal Console Mod, którego impuls nie dość że uszkodzi wrogi okręt i wywoła spadek energii w subsystemach lub nawet czasowo je unieszkodliwi, to może również zakłócić wrogie systemy celownicze jeszcze bardziej utrudniając trafienie myśliwca.
Tyle opisu teraz czas na czyste liczby:
Jeśli jeszcze Wam mało, w pakiecie znajdziecie Stalker Stealth Fighter Non-combat pet, który poza walką można przywołać, aby towarzyszył naszemu okrętowi.
Źródło: Season 5 Dev Blog #46[/more]
Dziś kupiłem Atroxa (~580.000 dilitu...) i mogli by być hojni i dać ten myśliwiec posiadaczą lotniskowca (aktualnym jak i przyszłym), tak jak z D'Kyr dostaje się Tal'Kyr. Bo tak to znowu mozolne zbieranie...a podoba mi się 😉
Cryptic hojny nie będzie już nigdy. Już sam Atrox za 2000 CP bez jakiejkolwiek unikatowej konsoli ani oryginalnego mostka jest totalnym zdzierstwem. F2P wymusza trzepanie kasy na czym tylko się da, tak więc takich rozdrobnień należy spodziewać się więcej.Mnie dziwią jednak dwie rzeczy - dlaczego na tej samej zasadzie nie zostaną wydane nowe myśliwce dla KDF (chociażby te Fek'Ihri lub Orion - w końcu modele mają już gotowe), oraz dlaczego te Stalkery nie mogą używać dual cannonów?IMO szkoda CP na coś takiego, tak czy inaczej. Wszystko co obecnie wymaga w grze wykorzystania wahadłowca da się wykonać w najprostszym jego modelu dostępnym za darmo lub za EC. Tymczasem jakiekolwiek small craft PvP w tej grze nigdy nie będzie miało racji bytu.
Jak wspomniałeś o tych wszystkich innych myśliwcach z KDF to zacząłem się bać żeby nie okazało się że te dziesiątki nowych okrętów zapowiadanych na Sezon 6, o których rozmawialiśmy w grze, będą właśnie wszelkiej maści bezużytecznymi small craftami.
O to bym się nie martwił. Sovereign i Akira już są w grze. Trzeba im tylko dodać jakąś nową konsolę. Nie jest to chyba za duża robota...
a ja i tak czekam na Ambasadora retrofit 😉 już dylit zbieram 😉
Gdyby to zależało ode mnie, zakazałbym Ambassadora ;)Mogliby rzeczywiście jakiegoś nowego eskortowca dodać.
Sobie jeszcze poczekasz. I to sporo.
czemu tak uważasz? przecie jesli faktycznie chcą wprowadzić "dziesiątki" nowych statków to i dla ambasadora jest szansa. w końcu jeden z Enterpise'ów był tej klasy, a wszystkie ich pozostałe generacje są już w grze, jego brak w ogóle wydaje mi się wielkim niedopatrzeniem. i nie ważne że nie bylo o nim filmu czy serialu-w grze powinien być
Bo śledzę trochę newsów i komentarzy developerów i Ambassador - nawet jeśli kiedyś powstanie (a pewnie powstanie) - nie jest nigdzie blisko listy priorytetów. A biorąc jeszcze pod uwagę ile czasu potrzeba Cryptic na stworzenie od podstaw choćby jednego okrętu, to nie robiłbym sobie większych nadziei w najbliższej przyszłości.Problemów jest kilka - kolejny krążownik (jak gdyby tych mało było), teoretycznie słabszy od Galaxy (Excelsior przynajmniej miał kanoniczny refit w DS9), niczym szczególnym się nie wyróżniający (kolejny talerz i gondole), a poza faktem, że był to jeden ze srentków, to nijak był widoczny w serialu. Doskonale devów w tej kwestii rozumiem i na ich miejscu także nie zawracałbym sobie tym głowy, pomimo płaczu tych kilku trekkies.Niech się lepiej zajmą kolejną eskortą, bo tych faktycznie jak na lekarstwo obecnie.
Ale wiesz Sławek, przy całej mojej niechęci do Ambassadora muszę się zgodzić z Liberto w jednej kwestii - cała rodzina Entków powinna być w grze. Mimo, że C nie odegrał praktycznie żadnej roli, to jednak nosił imię Enterprise. W Star Trek to świętość.Z drugiej strony, chyba największą przeszkodą przed umieszczeniem go w STO jest problem z umiejscowieniem go w hierarchii. Musiałby się znaleźć między Excelsiorem a Galaxy, ale nie ma tam już miejsca 😛
W Star Trek to świętość, a trekkies to najgorszy typ fanów w tym przypadku, bo świętość wg nich jest ważniejsza od logiki. ;)Ambassador to stale powracający temat w różnych wywiadach itp. I muszę przyznać, że zgadzam się z decyzją Cryptic wobec tego okrętu. Star Trek startrekiem, ale to jest gra, skierowana nie tylko do fanów, ale też graczy ogólnie. Nie sztuką jest cały czas siedzieć na monotonnym schemacie dwóch gondoli i talerza - potrzebne jest lekkie urozmaicenie. Stąd też właśnie decyzja o umieszczeniu w grze tych okrętów z czterema gondolami w hierarchii krążowników na starcie (Excelsiora wówczas jeszcze nie było). Excelsior potem wziął priorytet, gdyż jednak był wielokrotnie pokazywany w kilku różnych seriach i filmach, w przeciwieństwie do Ambassadora, który w jednym epie był srentkiem, a w kilku innych przypadkowym okrętem przelatującym obok ENT-D. No i Excelsior to też lepszy wybór na Tier 5 za sprawą DS9, gdzie przedstawiono jego Refit zdolny konkurować nawet z Defiantem.Teraz gra przeszła na F2P, sięgnęły po nią setki osób nie będących fanami treka - czy uważacie, że będą oni chcieli kolejny oklepany i niczym się nie wyróżniający krążownik dla federacji? Czy też może zamiast tego lepiej poświęcić czas i pieniądze na coś ciekawszego? Jak na przykład wydany niedawno caitianski lotniskowiec, czy też obiecywaną od miesięcy andoriańską eskortę?Ja, mimo wszystko, w pierwszej kolejności stawiam na zróżnicowanie, a dopiero w następnej na kanon.
- Kadłub: 5,500 (wzrasta wraz z levelem)...
- Tetryon Turret (siła broni wzrasta wraz z levelem)
O co chodzi z tym wzrostem levelu?
F2P wymusza trzepanie kasy na czym tylko się da...
Wbrew pozorom F2P to kura znosząca złote jajka, bo gra przyciąga więcej graczy i często oni płacą realne pieniądze, by szybciej się rozwijać albo zdobyć to co mają inni, starsi gracze. Generalnie to normalny trend w większości gier - by przetrwać trzeba przejść na f2p.
Drogi Sławku nie jestem ani trekkies, ani jakimś zajadłym fanem treka. Po prostu lubię treka, może trochę bardziej niż inne uniwersa. Co do ambasadora: sram na kanon i inne tym podobne. Nie mam zamiaru nawet podważać twojego wywodu, bo jego logika jest niepodważalna. Aczkolwiek jeśli są wszystkie entki poza tym jednym, a sama klasa jednak dość często sie pojawiała, statek ten powinien również znaleźć się w grze. Nie musi on wcale być najwyższego tieru, może przecież być jednym z wyborów tier 4. Mnie się on poprostu podoba i dlatego bym chciał go mieć. Poza tym można go jakoś ciekawie obmyśleć, np jako że to stosunkowo mały krążownik bojowy właśnie w tym kierunku go bardziej skierować: coś pomiędzy galaxy a fleet escortem np, byłaby to ciekawa alternatywa dla inż chcacych bawić się w dps na krążkach. A co do schematu samej budowy: nic nie poradzimy na to że star trek tak wygląda jak wygląda i trzeba to poprostu przetrawić albo sobie odpuścić. I wątpię by przy ewentualnym zalewie "dziesiątek" nowych statków o ktorych słychać, jeden o klasycznym wyglądzie zrobił komukolwiek z nie-trekkerów nie lubiących "dwóch gondoli i talerza" jakąkolwiek rożnice. Nie mówiąc o tym że ułatwiłoby to pracę projektantom, choćby w kwestii designu czy budowy modeli 3d