The Orville - nowy serial Star Trek. No prawie

Od jakiegoś czasu wiadomo, że wkrótce poznamy przygody nowej załogi okrętu eksplorującego przestrzeń kosmiczną. I nie mowa tu o serialu Star Trek: Discovery, ale o nowej produkcji telewizji FOX – The Orville. Parodiujący uniwersum Roddenberry’ego serial, tak jak Discovery, będzie miał premierę tej jesieni.

Bohaterowie to jak w oryginale grupa osobników wywodzących się z różnych kultur i gatunków, oczywiście z komediowym twistem. W miarę zwyczajny, acz niezbyt zdolny kapitan, jego była żona przydzielona na stanowisko pierwszego oficera, android gardzący biologicznymi formami życia czy galaretowaty obcy pełzający na pokładzie to tylko niektórzy z nich.

Wśród aktorów i twórców znalazło się wiele znanych nazwisk, również takich, które przez lata były związane ze Star Trekiem. Obok stojącego za sterem produkcji Setha MacFarlane’a znalazł się scenarzysta i producent Brannon Braga. Na fotelu reżysera pierwszego odcinka zasiadł Jon Favreau, ale kolejne cztery z zaplanowanych trzynastu poprowadzili trekowi weterani – James Conway, Robert Duncan McNeill, Braga i Jonathan Frakes. A na ekranie w gronie serialowych aktorów takich jak Adrianne Palicki, Scott Grimes, Peter Macon, Mark Jackson, Halston Sage, J. Lee i Norm Macdonald zobaczymy znaną z DS9 Penny Johnson.

The Orville na pewno nie należy traktować poważnie, ale patrząc na jego zwiastun i biorąc pod uwagę sytuację z Discovery, który powstaje w chaosie i ciągle prawie nic o nim nie wiadomo, można mieć obawy (albo nadzieję, zależy od podejścia), że więcej Star Treka będzie w parodii niż w „prawdziwym” Star Treku. A właśnie, zwiastun. Zobaczcie i oceńcie.

Źródło: TrekMovie