Forum Fantastyka Star Trek Zycie a ST

Zycie a ST

Viewing 7 posts - 16 through 22 (of 22 total)
  • Author
    Posts
  • Vidmo
    Participant
    #12151

    Wiesz, Q, srednia srednia, Trek Trekiem swoja droga, ale prawda jest tez taka, ze jak czlowiek przebrnie przez mature i jest juz mniej lub bardziej dorosly/dojrzaly, zwyczajnie odechciewa mu sie przemeczac nauka. Jakby nie patrzec, starzejemy sie...

    Ja to widze troche inaczej. Moim zdaniem Star Trek "wymusza" na osobie oglądającej (ale nie tylo dla scenek strzelanki 🙂 ) pewien rodzaj myślenia. ST posiada wiele przesłań, sytuacji itp. które fan analizuje w pewien sposób przez co zostaje wymuszone myślenie. Osoba, na której cały czas wymuszana (po raz 3 😕 ) jest analiza po pewnym czasie sama zaczyna logiczniej myślieć, rozwiązywać pewne sprawy itd. Po obejrzeniu Star Trek'a jak i wielu innych filmów i seriali (nie mówie tu o serialach i filmach "z niskich półek":) ) człowiek zaczyna zastanawiać się nad ich przesłaniem (np. Matrixa, Aliena czy Terminatora 🙂 ).

    Naukowcy uważają, że mózg człowieka trzeba tak samo ćwiczyć jak np mięśnie nóg aby zwiększyć jego możliwości, a nie ulega wątpliwości, że przemyślenie fabuły czy zrozumieinie przesłania jest takim "ćwiczeniem" co przekłada się również na oceny (dla przykładu ja teraz prawie się nigdy nie uczę, a mimo to mam teraz bardzo dobre ocenki bo gdy np. dojdzie do pytania to wszystko biorę "na chłopski rozum"i dobrze na tym zawsze wychodze 😀 ). Dodatkowo w ST jest pełno dziedzin które wymagają osobnej analizy. Jak myślicie dlaczego się rozwodzimy na tematy czemu ten okręt jest lepszy od innego i jakie będą napędy przyszłości? Czy gdybyście nie oglądali nigdy ST lub innych filmów i seriali SF to zastanawialibyście się nad tym ?

    DarkLady
    Participant
    #12161

    Alez ja absolutnie nie twierdze, ze ST w jakis sposob odmozdza czy cos w tym stylu. Owszem, masz racje, zmusza wrecz do analiz. Chcialam tak tylko z innej beczki zwrocic uwage, ze 'na starosc' 😉 ludzie robia sie leniwi. Niestety...

    Vidmo
    Participant
    #12169

    Alez ja absolutnie nie twierdze, ze ST w jakis sposob odmozdza czy cos w tym stylu. Owszem, masz racje, zmusza wrecz do analiz. Chcialam tak tylko z innej beczki zwrocic uwage, ze 'na starosc' 😉 ludzie robia sie leniwi. Niestety...

    To tutaj akurat się zgadam, że im ktoś jest starszy tym najczęściej jest bardziej leniwy ( oczywiście są znane przykłady krewkich staruszków 😀 )

    AFI
    Participant
    #14062

    a ja właśnie zacząłem odkrywać Treka na nowo... 😉 moje dzieciństwo wypełniały głównie Star Wars (i wcale mi nie przeszło 😛 ) ale im człowiek starszy tym zaczyna dostrzegać coraz głębszą magię uniwersum ST co nie oznacza, że wcześniej jej nie dostrzegałem... sęk tylko w tym, że polska to ch.....y kraj gdzie ST jak na lekarstwo a pieniędzy jeszcze mniej... dziękuje 😆

    Vidmo
    Participant
    #14221

    a ja właśnie zacząłem odkrywać Treka na nowo... 😉 moje dzieciństwo wypełniały głównie Star Wars (i wcale mi nie przeszło 😛 ) ale im człowiek starszy tym zaczyna dostrzegać coraz głębszą magię uniwersum ST co nie oznacza, że wcześniej jej nie dostrzegałem... sęk tylko w tym, że polska to ch.....y kraj gdzie ST jak na lekarstwo a pieniędzy jeszcze mniej... dziękuje  😆

    Jak to mówią na Red Dragonie : Full support 🙂

    rdo
    Participant
    #16391

    ja zacząłem się trekować w pierwszej klasie podstawówki.... oglądałem wtedy TNG na jedynce.... to co w Treku widziałem to to ze są fajne stateczki i smieszni obcy (rozróżniałem Klingonów, ludzi, Datę i Romulan) podobały mi się tam głównie bitwy kosmiczne i borgi (wiem ze to sie powinno pisać w liczbie pojedyńczej).... wtedy to też dostałem na urodzinki mój pierwszy(i jak dotąd jedyny) trekowy model (Enterprise D). Zresztą pół mojej klasy fascynowało się niesamowitymi przygodami Picarda....potem był jeszcze DS9 i VOY... akurat natykałem się na jakieś nudne odcinki, więc mnie to nie wciągało....a poważne trekowanie zaczęło się przez przypadek: kumpel powiedział mi, że na Wizji 1 leci taka fajna kreskówka: Dilbert.... a szybko zorientowałem się, że przed, czy tam po owym Dilbercie leciał TOS... to dopiero było coś.... (wtedy byłem w 2giej klasie gimnazjum). Od tego momentu w zasadzie nie marnowałem żadnej okazji do obejrzenia Treka....Od niedawna mam stałe łącze, więc sciągam Entka... i chyba niedługo równolegle sie zabiorę za nadrabianie zaległości w innych serialach, bo jedynym, który pamiętam w ponad 70% jest TOS)EDYCJA: ortografia (gdyby nie moderatorzy to bym 70% błędów swoich i cudzych nie zauważał)

    Zarathos
    Participant
    #16683

    Fakt DarkLady, fakt. Cytujac pewnego menela z mojego osiedla "K...wa, jaki ja jestem stary" - dodam ze menel jest mlodszy odemnie :DA co do zmiany zycia przez treka - to nie specjlanie. Moze dlatego ze od pierwszych lat zycie (treka nie bylo, telewizja czrnobiala - z dwoma kanalami przy odrobinie szczescia 🙂 ) musialem posilkowac sie wyobraznia zeby nie zglupiec ... trek to bylo juz tylko uzupelnienie.3majcie sie jak mawial Tytus deZoo

Viewing 7 posts - 16 through 22 (of 22 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram