Vaadwuar w STO

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 31 total)
  • Author
    Posts
  • snowman
    Participant
    #8042

    System Designer Phil "Gorngonzolla" Zeleski stwierdził ostatnio, że sety z nowej reputacji mają być "particularly useful" w walce przeciwko wrogom, którzy są częścią "our long-term plans". Czyżby Cryptic pracował nad kolejną odsłoną konfliktu z Dominium?

    Slawek
    Moderator
    #118800

    Nie, chodzi o Vaadwaur.

    snowman
    Participant
    #118802

    Niby CaptainSmirk przedstawił ich (Vaadwaur) podczas jednego z livestreamów, ale jakoś trudno uwierzyć, żeby mieli oni stanowić długotrwałe zagrożenie dla kogokolwiek. Za czasów "wycieczki" Voyagera byli oni w zasadzie wymarłym gatunkiem, a ich technologia była cokolwiek przestarzała. Tych kilkadziesiąt lat to chyba trochę mało, żeby odbudować imperialną pozycję... no ale może, może... Nawiasem mówiąc to aż trudno uwierzyć, że to oni stoją za inwazją na Kobali homeworld, nawet biorąc pod uwagę ich znajomość Underspace.

    Uchi
    Participant
    #118803

    Jeśli to Vaadwaur stworzyli tunele Underspace to ich technologia musiała być raczej bardziej zaawansowana niż federacji w momencie spotkanie z Voyagerem. Dorzucić jeszcze planetę czy dwie ze składem ludzi, broni i już można replikować okręty. Nie ma problemu żeby stali sie całkiem sporym zagrożeniem.

    snowman
    Participant
    #118804

    O ile mnie pamięć nie zawodzi to Underspace była/jest naturalnym fenomenem, ewentualnie została stworzona przez jakąś inną cywilizację (zdaje się jednak, że Voyager na ten temat milczy). Vaadwaur po prostu ją odkryli i zbadali, ale nie byli jej twórcami. Ciekaw jestem jak ta cała inwazja Vaadwaur została uzasadniona fabularnie, ale psuć sobie zabawy zaglądaniem na Tribble nie zamierzam;P

    domirex540
    Participant
    #118805

    A mnie zadziwia jak nadrobili 700 lat w 30 lat.

    FAB
    Participant
    #118808

    Krypta ma możliwość zaginania czaso-przestrzeni, jeżeli to przynosi profit 😉

    Melnikor
    Participant
    #118815

    Ciekaw jestem jak ta cała inwazja Vaadwaur została uzasadniona fabularnie, ale psuć sobie zabawy zaglądaniem na Tribble nie zamierzam;P

     Pragnienie zemsty, podbój/anihilacja ras które doprowadziły do zniszczenia ich świata, odbudowa świetności rasy, życie dla walki, ukryty skład broni, itp. itd.
     

    A mnie zadziwia jak nadrobili 700 lat w 30 lat.

    Niekoniecznie musieli nadrobić, w sensie zdolności produkcyjnej nowych technologii, wystarczy że przez ten czas powrócili do starych praktyk "piractwa" przy wykorzystaniu korytarzy. To co nie wyszło im z Voyem, mogło wyjść z innymi przejętymi "nowoczesnymi" jednostkami.

    snowman
    Participant
    #118818

    Vaadwaur pojawili się w odcinku Voyagera zatytułowanym "Dragon's Teeth" (siódmy odcinek szóstej serii). W tym samym odcinku pada informacja, że wybudzonych Vaadwaur było ok. 600. Część z nich (całkiem spora jak sądzę) zginęła w walce z Voyagerem oraz okrętami Turei. Ponadto przez cały czas trwania wspomnianego odcinka widać przede wszystkim Vaadwaur rodzaju męskiego. Wypatrzyłem tam tylko jedną kobietę. Na dodatek część z wybudzonych stanowiły dzieci o czym wspomniał Neelix. Ciekaw jestem jak scenarzyści Cryptic uzasadnią, że tak niewielka populacja zdołała w ciągu 30 lat rozrosnąć się do rozmiarów pozwalających na przeprowadzenie inwazji o zasięgu planetarnym. Przecież ktoś musiał tę inwazyjną armię spłodzić, wychować, wyuczyć i tak dalej, i tym podobnie... Na razie nie wygląda to zbyt przekonująco. No, ale zobaczymy, zobaczymy... Właściwie to jedynym sensownym wyjaśnieniem byłaby armia klonów;P Jednak nawet do tego trzeba posiadać stosowną wiedzę i technologię, i jeszcze całe mnóstwo przeróżnych zasobów, o które w tym wypadku byłoby ekstremalnie trudno.

     

    Kto wie? Być może atak na Kobali jest desperacką próbą zdobycia informacji na temat ich "dość nietypowej" metody reprodukcji;P Być może Vaadwaur chcą w podobny sposób zwiększyć w krótkim czasie liczebność własnej populacji.

     

    Pragnienie zemsty? Bezmyślne poddanie się takim emocjom w zaistniałych warunkach nieuchronnie doporowadziłoby do zagłady Vaadwaur. Nikt rozsądnie myślący nie poważyłby się w ich sytuacji na samobójczy krok, którym byłaby próba napadnięcia obcej cywilizacji.

     

    Odbudowa świetności rasy? Jasne, tyle że to wymaga czasu. Droga na skróty w ich sytuacji równałaby się samobójstwu.

     

    Ukryty skład broni? 🙂 Tej antycznej jak rozumiem:) No dobrze, znaleźli jeden skład takiej broni. Napadli na planetę, trochę sobie postrzelali aż tu nagle klops. Broń się skończyła, zużyła, została zniszczona. I co dalej?

     

    Piractwo? Jasne, tylko że pirat musi ciągle ryzykować. Wszyscy dookoła na niego polują, tym zawzięciej im większe odnosi sukcesy. Koniec tej zabawy łatwo przewidzieć. Pirat w końcu (raczej szybciej niż poźniej) trafia na szubienicę. I nawet znajomość Underspace mu nie pomoże. Żaden odpowiedzialny lider nielicznej grupki uchodźców nie podjąłby w realnym świecie takiego ryzyka. No, ale to tylko gra... byłbym jednak zawiedziony tak naciąganą historią 🙂

     

    Zdobczne okręty obcych trzeba umieć obsługiwać, trzeba dysponować środkami na ich utrzymanie, trzeba rozumieć funkcjonowanie tych okrętów u samych podstaw, trzeba wreszcie dysponować ludźmi do ich obsadzenia. A na myśl o braku kompatybilności w ramach takiej eklektycznej floty i wynikającymi stąd problemami aż puchnie głowa. To byłaby flota uchodźców a nie najeźdźców.

     

    Jeśli scenarzyści chcieli uczynić z Vaadwaur zagrożenie już nie tylko dla jednej planety, ale dla całego kwadrantu Delta to musieli się solidnie nagimnastykować. Naprawdę jestem ciekaw co wymyślili, bo jakoś mi się nie chce wierzyć w ten cudwnie odnaleziony skład broni.

    Melnikor
    Participant
    #118819

    Popełniasz ten sam błąd co przy Andorianch, oceniasz motywy i zachowanie obcej rasy przez pryzmat ludzkiej psychiki. W tym samym odcinku do którego się odwołujesz padło stwierdzenie że Vaadwaur mają wiele wspólnego kulturowo z Klingonami. Może lepiej zginąć w walce niż wegetować i się poddać?

     

    Ten sam pojedynczy batalion miał właśnie po przebudzeniu dokonać inwazji i okupacji kolonii która miała zapewnić im zaplecze dla dalszych ataków i odbudowy. Co zresztą w ST było standardem (no poza inwazją na Kardas Prime) gdzie stosunkowo niewielkie oddziały (zwykle z jednego okrętu) wystarczały do zajęcia kolonii, a co za tym idzie całej planety. 

     

    Mały stan osobowy po 35 latach. Znów oceniasz to na podstawie ludzkiej fizjonomii, a nie wiemy nic na temat cyklu reprodukcyjnego tej rasy. Równie dobrze ciąża może trwać dużo krócej niż u ludzi, ba może nawet to faktycznie samiec "zachodzi" i pełni funkcję inkubatora (stąd np. taki stosunek mężczyzn do kobiet). Samo dojrzewanie może też odbywać się szybciej i np. 10 latek jest już w pełni rozwinięty fizycznie i psychicznie, a co za tym idzie zdolny do walki. A może standardem są ciąże mnogie, ot choćby szóstka rekrutów za jednym zamachem? 

    Ugand
    Participant
    #118820

    Jeśli scenarzyści chcieli uczynić z Vaadwaur zagrożenie już nie tylko dla jednej planety, ale dla całego kwadrantu Delta to musieli się solidnie nagimnastykować. Naprawdę jestem ciekaw co wymyślili, bo jakoś mi się nie chce wierzyć w ten cudwnie odnaleziony skład broni.

    pomijając świat Star Trek - odpowiednio zmodyfikowana sonda von Neumanna bez problemu poradziłaby sobie z zadaniem stworzenia cywilizacji, praktycznie od zera. ba, wyposażenie jej w napęd Underspace tylko by pomogło i cały proces przyspieszyło do niewyobrażalnej przez inne cywilizacje nadświetlne prędkości. gdyby popuścić wodze fantazji, istniałaby szansa, że gdzieś tam w Kwadrancie Delta czekają już nawet nie miliardy czy biliony, ale kwadryliony Vaadwaurów gotowych do inwazji ;]

    snowman
    Participant
    #118821

    Popełniasz ten sam błąd co przy Andorianch, oceniasz motywy i zachowanie obcej rasy przez pryzmat ludzkiej psychiki. W tym samym odcinku do którego się odwołujesz padło stwierdzenie że Vaadwaur mają wiele wspólnego kulturowo z Klingonami. Może lepiej zginąć w walce niż wegetować i się poddać?

     Pragnienie zemsty, podbój/anihilacja ras które doprowadziły do zniszczenia ich świata, odbudowa świetności rasy, życie dla walki, ukryty skład broni, itp. itd.

    To nie błąd:) Odnosiłem się wprost do Twoich pomysłów. Sam przecież napisałeś coś o odbudowie świetności rasy. Chcesz ten cel osiągnąć przez samobójstwo? 🙂

     

    Jeśli natomiast chcesz dokonać samodestrukcji to oczywiście wskazywane przez Ciebie metody byłyby aż nadto wystarczające:) Z tym mogę się zgodzić 🙂

    Ten sam pojedynczy batalion miał właśnie po przebudzeniu dokonać inwazji i okupacji kolonii która miała zapewnić im zaplecze dla dalszych ataków i odbudowy. Co zresztą w ST było standardem (no poza inwazją na Kardas Prime) gdzie stosunkowo niewielkie oddziały (zwykle z jednego okrętu) wystarczały do zajęcia kolonii, a co za tym idzie całej planety. 

    Te plany liczą sobie ponad 800 lat. Przypominam, że pierwotnie sen Vaadwaur miał potrwać lat 5:)

    Melnikor
    Participant
    #118822

    Pragnienie zemsty? Bezmyślne poddanie się takim emocjom w zaistniałych warunkach nieuchronnie doporowadziłoby do zagłady Vaadwaur. Nikt rozsądnie myślący nie poważyłby się w ich sytuacji na samobójczy krok, którym byłaby próba napadnięcia obcej cywilizacji.

    To nie błąd:) Odnosiłem się wprost do Twoich pomysłów. Sam przecież napisałeś coś o odbudowie świetności rasy. Chcesz ten cel osiągnąć przez samobójstwo? 🙂

    W zaznaczonych fragmentach stawiasz osąd odnośnie logiczności działań, osąd poprzez pryzmat ludzkiego toku myślenia i logiki. Dodatkowo rzekłbym że Twoja analiza wywiadowcza jest mocno naiwna, jako że oceniasz zasadność i możliwość sukcesu na podstawie informacji sprzed prawie 35 lat, nie mając żadnych danych odnośnie jak się zmieniła populacja Vaadwaur czy ich zaplecze w tym okresie. 

    snowman
    Participant
    #118823

    Ja rozumiem Twoją argumentację. Moje oceny są siłą rzeczy nacechowane ludzkim sposobem myślenia. Są jednak przy tym całkiem logiczne i spójne. Ty zaś nie możesz się zdecydować. Raz chcesz rzucać się na wroga z szabelką, by zginąć z honorem, a zaraz potem piszesz coś o odbudowie świetności rasy. To gdzie tu spójność? 🙂

     

    Ja tylko stwierdziłem, że Twoje propozycje wyjaśnienia inwazji są odrobinę naiwne:) Może scenarzyści wpadli na lepszy pomysł. Nie wykluczam tego. Dlatego z niecierpliwością czekam na ich wersję.

    LIBERTO
    Participant
    #118824

    należy pamiętać że ta rasa przez długi czas władała tunelami podprzestrzennymi czy też underspace, jak zwał tak zwał- mogą mieć bazy i składy pochowane po całym kwadrancie, spokojne nawet mogliby ukryć kilka flot, zwłaszcza gdy widzieli iż szale zwycięstwa przechylają sie na stronę ich wrogów. a co do liczebności: skoro prawdopodobnie wywodzą się od gadów równie dobrze mogą być jajorodne- jedna samica skałada 1-10-100 czy 1000 jaj z których wykluwają sie młode. w 30-40 lat można tak zasiedlić kilka-kilkanascie planet czy układów

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 31 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram