Forum Fantastyka Inne sci-fi i pozostałe gatunki Ulubiona Space Opera/Powieść SF

Ulubiona Space Opera/Powieść SF

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 64 total)
  • Author
    Posts
  • Yachieku
    Participant
    #48136

    Polecam książki Davida Webera -zwłaszcza te o Honor Harrington i cykl Starfire -Hardcoreove military SF.A z mniej Hardcoreovych SF-ów, to polecam cykl "Sten" -Wieczny Imperator rządzi ;)No i szkoda, że Sapkowski nie napisał jednak "Battle Dust`a" -jest tylko początek -który jest genialny... Over and Out. No conffirmation Required

    Cross
    Keymaster
    #48703

    No i szkoda, że Sapkowski nie napisał jednak "Battle Dust`a" -jest tylko początek -który jest genialny...

    Przecież od początku zaznaczał, że to rodzaj żartu, zabawy konwencją.

    Barusz
    Participant
    #48706

    Hmmmmm, pamiętaj, że wielu od razu kojarzy się to z "Władcą Pierścieni" 😉

    cinus
    Participant
    #79234

    Trochę stary temat, ale IMO godzien odświeżenia... bo w końcu nie samymi serialami człowiek żyje, co nie?

    Może na początek coś od siebie:

    Zaginiona Flota - Majstersztyk. Cudo. Po prostu brak słów. Cykl się połyka, nie czyta. Gwarantowane kilka wieczorów na każdą część (jak na tą chwilę jest ich 5 o ile dobrze pamiętam i 6 w drodze - ostatni). Za co sobie cenię ten cykl? Za realizm. Żadnych tam fazerów etc, walki w kosmosie trwają góra kilka sekund, bronie opierają się na zasadach fizyki dzisiaj nam znanych... no, po prostu trzeba samemu się przekonać.

    Hyperion Cantos - tutaj ekranizacja już blisko. Nie będę się rozpisywał, bo można masę recenzji znaleźć na necie. Początkowo ciężkostrawne, później strasznie wciąga. Cztery naprawdę grube tomy.

    Dla bardziej nastawionych na naukę, niż fantastykę polecę jeszcze serię R.K. Stanleya - Mars (Czerwony, Błękitny, Zielony) - jak hipotetycznie będzie wyglądać jego kolonizacja, jakie konflikty spowoduje... całkiem przyjemnie się czyta w długie, zimowe wieczory.

    Czego z kolei szukam? Przede wszystkim długiego cyklu, w miarę ze sobą powiązanego. Preferuję akcję odgrywającą się w przestrzeni kosmicznej, a'la gwiezdne wojny etc, aczkolwiek nie jestem wybredny. Aktualnie średnio interesuje mnie klasyka (mam za sobą kilka dzieł Lema i męczą mnie z wolna 'rakietki' latające po galaktyce :)). Miałem się brać za HH, ale prawdę powiedziawszy słyszałem różne opinie na ten temat. Co doradzicie?

    Cross
    Keymaster
    #79248

    Dla bardziej nastawionych na naukę, niż fantastykę polecę jeszcze serię R.K. Stanleya - Mars (Czerwony, Błękitny, Zielony) - jak hipotetycznie będzie wyglądać jego kolonizacja, jakie konflikty spowoduje... całkiem przyjemnie się czyta w długie, zimowe wieczory.

    Również polecam.

    r_ADM
    Participant
    #79276

    re: Hyperion CantosJa po drugiej czesci jakos sie zniesmaczylem. Hyperion byl dobry, taka obietnica, ze kontynuacje beda wyjatkowe a wyszedl taki banal troche. Trzecia czesc jest lepsza?

    cinus
    Participant
    #79278

    Endymion? O tak, jest dużo lepszy. Jak zaczniesz czytać, to nawet nie wież kiedy dojdziesz do 'Tryufmu'... i ujrzysz ostatnie strony 🙂 Choć, jak każda z części, na początku wymaga odrobiny cierpliwości, bo wprowadzenie jest przydługie... choć z drugiej strony to właśnie tak zagmatwana akcja czyni tę serię wyjątkową :)Btw. tak na zachętę maleńki spoiler - dopiero pod koniec czwartej części dowiesz się co się naprawdę stało z pielgrzymami.

    Silver Phoenix
    Participant
    #94836

    Właśnie wpadł mi w ręce pierwszy tom serii "Starfist" - "Pierwsi w boju".

    Wg info na Wikipedii seria ma już 14 tomów ( http://en.wikipedia.org/wiki/StarFist_series ), więc można liczyć na więcej.

    W skrócie - akcja dzieje się w XXV-tym wieku i niewiele ma wspólnego z trekową wizją. Zmieniły się czasy, zmieniło się wyposażenie... Nie zmieniła się ludzka natura. I nie zmienili się też Marines... Banda najtwardszych typów z najbardziej niewyparzonymi jęzorami, jakich można spotkać w skolonizowanej przestrzeni... A pewnie i poza nią. Czyli wiecie już, kto jest głównym bohaterem...

    Język autorów jest trochę chropawy (może to wina tłumacza, nie wiem), sporo też wychwalania Korpusu oraz odwoływania się do korzeni tkwiących w USMC... Ale zasadniczo da się toto czytać.

    Czemu piszę o tym tutaj? Ano dlatego, że nie bardzo widzę sens zakładania nowego wątku dla serii, która może rozwinie skrzydła na naszym rynku - a może nie... I dlatego, że ma szansę stać się czyjąś ulubioną 😉

    Diabeu
    Participant
    #94837

    Ja natomiast czytam teraz tą słynną 'Thiaoouba Prophecy/ Abduction to the 9th Planet'.Opowiada ona o porwaniu przez obce istoty francuza Michela Desmarquet w 1987 roku.Autor utrzymuje do dziś, co i jest opisane w książce, że obcy wyjawili mu wiele tajemnic związanych z ludźmi oraz nawet istotą samego wszechświata.Lektura niezwykle zajmująca, wręcz mam wypieki na policzkach gdy to czytam.Jeżeli to wszystko prawda co tam pisze, to nie mam słów. Jestem gdzieś w połowie teraz i polecam gorąco.Nawet jako lekką powieść science-fiction ;D

    Q__
    Participant
    #241470

    Odnotujmy, że w styczniu ukazała się nowa powieść Richarda Morgana (od zekranizowanego "Modyfikowanego węgla") - "Rzadkie powietrze" (jak tytuł wskazuje, jej akcja osadzona jest na skolonizowanym Marsie). Recenzja:
    http://katedra.nast.pl/art.php5?id=8099

    ps. A to topic o literaturze SF z bratniego forum, bywała tam mowa o Morganie:
    http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=1523

    Q__
    Participant
    #241516

    Świeża recenzja zbioru "Wydech" Teda Chianga:
    https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=30688

    Q__
    Participant
    #241564

    Noblista Kazuo Ishiguro relatywnie niedawno napisał swoją drugą powieść (z elementami) SF, którą zatytułował "Klara i słońce". Ledwo co ukazała się po polsku:
    https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=30731
    Byłbym ciekaw Waszych opinii...

    Smok Eustachy
    Participant
    #241590

    Moją ulubioną powieścią SF jest Wizja Lokalna Lema.

    Q__
    Participant
    #241591

    Też b. wysoko cenię, choć "Głos Pana" bardziej, przynajmniej chwilami (bo mi się na tym szczycie często zmieniają) 😉 . "Fiasko" jest zwykle trzecie.

    Q__
    Participant
    #242073

    Recka powieści "Projekt Hail Mary" (pióra Andy'ego Weira od "Marsjanina"):
    https://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=30921

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 64 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram