Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Polityka UE za....Czy przeciw?

UE za....Czy przeciw?

Viewing 11 posts - 211 through 221 (of 221 total)
  • Author
    Posts
  • drupi
    Participant
    #13868

    Panowie to zaczyna być rozmowa na topic polityka, a nie UE dlatego może przenieście się tam. W tym temacie głowną sprawą ma być UE.

    Piotr
    Keymaster
    #13869

    Tez bylbym za tym zebyscie jednak sprobowali nawiazac do tematu dyskusji.

    Thengel
    Participant
    #13886

    Państwo i naród nie istnieją?? To o co walczą ci wszyscy Palestyńczycy, Tybetańczycy, Baskowie, o co walczyły kraje kolonialne, okupowane... czyżby to wszystko zwyczajni idioci - nieświadomi swojej głupoty? 

    Tybetańczycy? O to by mogli wyznawać swą religię żeby nie byli mordowani i zamykani w więzieniach. Palestyńczycy i Baskowie? Nie mam zielonego pojęcia i muszę stwierdzić że to idiotyzm.

    Ile setek tysięcy żołnierzy już wysłały Stany do Iraku? Może kiedyś jeszcze to była interwencja, ale teraz to już jest okupacja, stąd zaangażowanie takich znacznych sił. 

    Skoro chcesz interwencji vide Wietnam. Ile tam Amerykanie wysłali żołnierzy?

    Panowie to zaczyna być rozmowa na topic polityka, a nie UE dlatego może przenieście się tam. W tym temacie głowną sprawą ma być UE.

    Tak mniej więcej od dziesięciu stron to już jest nie na temat 🙂

    Xalein
    Participant
    #13887

    Tak mniej więcej od dziesięciu stron to już jest nie na temat 🙂

    To nic innego nam moderatorom nie zostalo tylko zamknac temat 😈

    Piotr
    Keymaster
    #13896

    Solsius, bez przesady, prosze.

    Ixion
    Participant
    #14460

    Negocjacja nad Eurokonstytucją trwają. Nasz dzielny rząd wytrwale walczy w obronie doskonałych warunków wynegocjowanych w Kopenhadze. 😉 Twardy Rdzeń wydaje się przegrywać. Nowi sojusznicy w obronie Nicei dołączają do naszych dzielnych polityków.....Ja ze swej strony powiem tylko, że konstytucja jest za długa, zbyt szczegółowa i zajmuje się tym, czym nie powinna (np. reguluje dotyczące wspierania regionów dają takie prawa tylko wschodnim landom RFN). Poza tym wprowadza centralną regulacje podatkowe i socjalne. Tylko dwa państwa zwróciły na to uwagę (Wielka Brytania i Irlandia oczywiście) i mają zamiar to zmienić. Możliwe też, że Brytyjczycy odrzucą Eurokonstytucję w referendum. Miejmy nadzieję, że tak się stanie.A co sądzą na temat konstytucji UE użytkownicy forum?

    Raphael
    Participant
    #15210

    Witam po krótkiej 😉 przerwie. Przystępujemy do nadrabiania zaległości w pisaniu komentarzy 🙂 .

    Milosevic wiedział co robi, wiedział jak się to może skończyć. Jego ofiary miałyby absolutne prawo do wymierzenia mu sprawiedliwości na jaką zasłużył. 

    Jakie prawo ma ten ktoś z zewnątrz do tego, by mieszać się w sprawy wolnego kraju?

    Jeśli w danym kraju łamane są prawa człowieka to społeczność miedzynarodowa ma słuszne prawo "wtrącić się" w sprawy tego właśnie kraju.

    Człowiek demolujacy sklepy na pewno nie spodziwa się kary śmierci bo takowej nie ma w naszym prawie. Wiec dlaczego chcesz do niego strzelać? 

    Ludzi łamie się nie po to, zeby ich ponizać ale po to, żeby ich resocjalizować.

    Jak to nie ma kary? Przecież to niszczenie czyjegoś mienia, a to jest karane. Poza tym ja zmieniłbym prawo, by dać najszersze z możliwych możliwości ochrony mienia (np. prawo strzelania do złodziei i wandalów).

    Nie wierzę w resocjalizację. To jest niemoralne (bo przestępca jest utrzymywany przez społeczeństwo), nieefektywne i niebezpieczne (więzienia demoralizują).

    Pisałem o tym, ze nie ma kary śmierci (nie że nie ma kary w ogóle).

    Gdyby wprowadzono regulacje prawne, o których piszesz (dopuszczalność strzelania do złodzieji) to moim zdaniem w kraju mogłoby zapanować bezprawie. Wielu niewinnych ludzi mogłoby zginąć. Zresztą jak się to ma do posznowania największej wartości: życia?

    Jeśli mamy demokrację, to każdy obywatel głosujący za, jest odpowiedzialny. Powinien to przewidzieć. Nic nie znaczy fakt, że było to trudne. Taka jest demokracja. Jak się chce rządzić państwem (również przez wybieranie reprezentantów), to trzeba odpowiadać za swoje czyny.

    Ale nie w takim stopniu.

    To oczywiście wystarczy. Ale jak chcesz to jest jeszcze wspólna polityka wspierania regionów, fundusze strukturalne, nakazy wysokich podatków....

    Niektóre załozenai socjalizmu są słuszne. Unia Europejska ma stanowić w przyszłości jednolity organizm gospodarczy więc wszystkie jej regiony (państwa) powinny mieć zbliżony poziom rozwoju gospodarczego (stąd wspieranie regionów i fundusze strukturalne). Poza tym w całej UE powinno panować jednolite prawo (stąd konieczność dostosowywania prawa w krajach członkowskich do prawa UE (również prawa podatkowego))

    Nie mylę się. Wiem, że UE żąda stawki standardowej na internet. Gdyby u nas była niska, to nie płacilibyśmy 22% tylko mniej. Ale to nie jest istotne. Istotne jest to, że każą nam płacić stawkę standardową, a nie taką jaką chcemy. To jest nienormalne, by mówić nam jakie mamy mieć podatki.

    j.w. 😛

    I jak daleko doprowadziła nas ta dyplomacja. Jest całkowicie nieefektywna. Kompromis to strata dla każdej ze stron, a państwo (posiadające pieniądz obywateli), nie może sobie pozwolić na straty.

    Widocznie obecny rząd jest za słaby w tej kwestii. Czasami trzeba ponieść pewne straty aby nie doszło do czegoś gorszego (paralizującego cały kraj strajku czy też rozlewu krwi: tego typu wydarzenia kosztowałyby nas o wiele więcej niż kompromis).

    Ludzie organizowali się we wspólnoty i mieli wspólną własność, bo wtedy uważali że jest to droga do najlepszego rozwoju. Są obecnie dziedziny (np. policja, wojsko, sądownictwo), które mogą być finasowane z podatków, bo służą wszystkim. Każdy korzysta z nich w równym stopniu, więc płaci taki sam podatek. Prawie wszystkie inne jednak powinny być prywatne, bo każdy korzysta z nich w różnym stopniu, a poza tymi im jest ich mniej, tym mniej potrzeba pasożytniczych urzędników.

    Rozumiem że wg Ciebie ten podatek powinien być dokładnie taki sam jesli chodzi o jego wysokość (tzn. ilość pieniędzy wpłacanej do kasy państwa).

    Ja jednk uważam, że ten podatek powinien być liniowy. Dlaczego? Weźmy taki przykład: Mamy dwóch ludzi: pana X, bogatego biznesmena i pana Y, zwykłego szarego człowieka. Jeśli przestępcy zrabują posiadłosć pana X i ukradną rzeczy warte powiedzmy 1 mln zł to aby odzyskać jego majatek policja będzie musiała się zaangażować w bardzo duzym stopniu (będzie to też duo kosztwać skarb państwa czyli podatników) aby odzyskać własność X. Jeśli natomiast okradziony zostanie pan Y (któremu nie da się ukraść więcej niż 100 tys zł (bo tyle tylko ma) to koszty odzyskania jego majątku będą o wiele mniejsze dla policji (i dla podatników).

    W rezultacie wyglada na to, ze pan X dostał wieloktotnie większą pomoc od państwa niż pan Y chociaz płaci dokładnie taki sam podatek jak pan Y. To jest niesprawiedliwe. M. in. dlatego, wg mnie, podatek powinien być liniowy.

    Ale w ST są idealni ludzie. Tacy obywatele powodują, że każdy system jest doskonały.

    Gdzie tam idealni. Po prostu w XXIV wieku ludzie są o wiele mądrzejsi i rozsądniejsi niż teraz.

    Powinno robić dla każdego to samo, zapewnić mu ochronę (wojsko, policja, sądownictwo). I dlatego każdy powinien płacić tyle samo.

    Nie. Patrz: historia panów X i Y.

    Jeśli jeszcze tego nie zrobiły tego, to nie zrobią przy obecnym rządzie, bo żądzą tam socjaliści. Wydaje mi się, że odczuwasz jakiś nieokreślony lęk przed niskimi podatkami. Przecież niskie podatki są zawsze korzystniejsze dla państwa niż wysokie.

    . Wręcz przeciwnie, jestem zwolennikiem znaczącego obniżenia podatków. Tyle tylko, ze realnie patrząc nie ma w tej chwili mozliwości dużej obnizki stawek podatkowych bo rządzą u nas socjaliści...

    Tak, ale Europa miała już wykształcony system władzy, a opinia publiczna mogła kontrolować władzę.

    W Afryce opinia publiczna z czasem zyska większą mozliwość wpływu na władzę

    Ale nie ucieszyłaby się z tego przeciętna rodzina Europejska. Jeśli ona nie chce, by jej pieniędzy przekazywać Afryce, to nie można tego robić. Przecież to zabieranie ciężko zarobionych pieniędzy! To jest socjalizm, którego podobno nie popierasz!

    Taka pomoc miałaby się odbywać za zgodą społeczeństw państw Zachodu naturalnie (bez przymusu). Natomiast pomoc słabiej rozwiniętym regionom naszej planety nie jest niczym złym. Lepiej teraz pomóc Afryce niż za kilkadziesiat lat walczyć z afrykańskimi terrorystami, których zrodzi bieda tego kontynentu...

    Nie chwytam się brzytwy. Po prostu nigdy nie wierzyłem w niepotwierdzone naukowo teorie psychologiczne. A o tym lobby to nie są bzdury (wszelkie niecałkowicie naukowe dziedziny są poddawane lobbingowi, np. klimatologia).

    Cóż ja mam inne zdanie na temat psychologii.

    Ixion
    Participant
    #15217

    Witam po krótkiej przerwie. Przystępujemy do nadrabiania zaległości w pisaniu komentarzy .

    Zapowiada się powrót do pisania duuuużych postów 😉

    Jeśli w danym kraju łamane są prawa człowieka to społeczność miedzynarodowa ma słuszne prawo "wtrącić się" w sprawy tego właśnie kraju.

    Nie ma takiego prawa, ponieważ coś takiego jak „społeczność międzynarodowa” faktycznie nie istnieje. Żaden kraj nie może mieszać się w sprawy innego kraju. Jeśli zaakceptujemy takie założenie, to za jakiś czas np. Niemcy zorganizują u nas „operację pokojową” by bronić praw prześladowanej mniejszośći.

    Pisałem o tym, ze nie ma kary śmierci (nie że nie ma kary w ogóle). 

    Gdyby wprowadzono regulacje prawne, o których piszesz (dopuszclność strzelania do złodzieji) to moim zdaniem w kraju mogłoby zapanować bezprawie. Wielu niewinnych ludzi mogłoby zginąć. Zresztą jak się to ma do posznowania największej wartości: życia?

    Życie nie jest największą wartością. Ważniejsza jest np. wolność czy honor (przynajmniej dla tych, którzy go mają). Nie wykluczam, że w wyniku liberalizacji prawa do posiadania broni mogliby zginąć niewinni ludzie, ale obecnie też giną. Jeżeli sądy działałyby szybko i sprawnie, to z pewnością potrafiłyby odróżnić słuszne użycie broni w obronie własności od niesłusznego (karanego np. dożywociem albo karą śmierci). Wtedy każdy człowiek broniący mienia zastanowiłby się dwa razy zanim by strzelił.

    Ale nie w takim stopniu.

    Moim zdaniem w każdym stopniu. To konsekwencja demokracji.

    Niektóre załozenai socjalizmu są słuszne. Unia Europejska ma stanowić w przyszłości jednolity organizm gospodarczy więc wszystkie jej regiony (państwa) powinny mieć zbliżony poziom rozwoju gospodarczego (stąd wspieranie regionów i fundusze strukturalne). Poza tym w całej UE powinno panować jednolite prawo (stąd konieczność dostosowywania prawa w krajach członkowskich do prawa UE (również prawa podatkowego))

    Jakieś założenia socjalizmu są słuszne?!

    Pewnie doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że polityka wspierania biednych regionów jest nieefektywna. Różnice pomiędzy biednymi i bogatymi nadal się pogłębiają, a wydawanie pieniędzy na stworzenie miejsca pracy w regionie biednym jest znacznie droższe niż w bogatym. To zakłóca naturalną ewolucję i do niczego dobrego się nie przyczyni (analiza skuteczności funduszy strukturalnych przeprowadzona przez uniwersytet w Amsterdamie dokładnie to potwierdza).

    Prawo też powinno być wprowadzane ewolucyjnie. Jeśli jakiś kraj członkowski ma dobre prawo, to inne państwa też je wprowadzą. Jeśli ujednolici się prawo, to zaburzy się ten naturalny proces.

    Widocznie obecny rząd jest za słaby w tej kwestii. Czasami trzeba ponieść pewne straty aby nie doszło do czegoś gorszego (paralizującego cały kraj strajku czy też rozlewu krwi: tego typu wydarzenia kosztowałyby nas o wiele więcej niż kompromis).

    Problem w tym, że przez to inicjuje się błędne koło. Jeśli da się pieniądze górnikom, to zechcą ich i kolejarze i lekarze itd. Najłatwiej jest zniszczyć kulę śniegową na początku, gdy jest jeszcze niewielka.

    Ja jednk uważam, że ten podatek powinien być liniowy. Dlaczego? Weźmy taki przykład: Mamy dwóch ludzi: pana X, bogatego biznesmena i pana Y, zwykłego szarego człowieka. Jeśli przestępcy zrabują posiadłosć pana X i ukradną rzeczy warte powiedzmy 1 mln zł to aby odzyskać jego majatek policja będzie musiała się zaangażować w bardzo duzym stopniu (będzie to też duo kosztwać skarb państwa czyli podatników) aby odzyskać własność X. Jeśli natomiast okradziony zostanie pan Y (któremu nie da się ukraść więcej niż 100 tys zł (bo tyle tylko ma) to koszty odzyskania jego majątku będą o wiele mniejsze dla policji (i dla podatników). 

    W rezultacie wyglada na to, ze pan X dostał wieloktotnie większą pomoc od państwa niż pan Y chociaz płaci dokładnie taki sam podatek jak pan Y. To jest niesprawiedliwe. M. in. dlatego, wg mnie, podatek powinien być liniowy.

    Nie wiem, na jakiej podstawie sądzisz, że koszt odzyskania 1 mln zł jest większy niż odzyskania 100 tys. zł. Koszty są dokładnie takie same. Czynności procesowe są takie same. Nie ma żadnej różnicy.

    W Afryce opinia publiczna z czasem zyska większą mozliwość wpływu na władzę

    Ale wtedy może się okazać, że zmarnowano mnóstwo czasu i pieniędzy.

    Taka pomoc miałaby się odbywać za zgodą społeczeństw państw Zachodu naturalnie (bez przymusu). Natomiast pomoc słabiej rozwiniętym regionom naszej planety nie jest niczym złym. Lepiej teraz pomóc Afryce niż za kilkadziesiat lat walczyć z afrykańskimi terrorystami, których zrodzi bieda tego kontynentu...

    Jak za zgodą społeczeństw (czyli wszystkich zainteresowanych) to proszę bardzo. Ale problem przyszłych terrorystów rozwiążą raczej inwestycje zagraniczne, a nie darowizny.

    Raphael
    Participant
    #15318

    Nie ma takiego prawa, ponieważ coś takiego jak „społeczność międzynarodowa” faktycznie nie istnieje. Żaden kraj nie może mieszać się w sprawy innego kraju. Jeśli zaakceptujemy takie założenie, to za jakiś czas np. Niemcy zorganizują u nas „operację pokojową” by bronić praw prześladowanej mniejszośći.

    Co innego uzasadniony powód a co innego zwykły pretekst do interwencji. W Polsce nie łamie się praw mniejszości niemieckiej a już na pewno nie łamie się praw ludzkości więc gdyby Niemcy zaatakowali nasz kraj to byłby to zwykły zamach na naszą niepodległość.

    Życie nie jest największą wartością. Ważniejsza jest np. wolność czy honor (przynajmniej dla tych, którzy go mają). Nie wykluczam, że w wyniku liberalizacji prawa do posiadania broni mogliby zginąć niewinni ludzie, ale obecnie też giną. Jeżeli sądy działałyby szybko i sprawnie, to z pewnością potrafiłyby odróżnić słuszne użycie broni w obronie własności od niesłusznego (karanego np. dożywociem albo karą śmierci). Wtedy każdy człowiek broniący mienia zastanowiłby się dwa razy zanim by strzelił.

    W cywilizowanym świecie życie jest uznawane za najwyższą wartosć. Czy tego chcesz czy nie. Honor nie ma tu nic do rzeczy. Ktoś może cenić swój honor wyzej od swojego życia ale nie może cenić swojego honoru wyżej od czyjegoś zycia bo to już byłoby niehonorowe a więc występuje tu sprzeczność.

    Wolnosc natomiast jest zjawiskiem powszechnie występującym w cywilizowanym swiecie więc rónież nie koliduje ona z obroną życia.

    Może się mylę ale uważam, że sama sprawność sądów wcale nie musi przekładać się na sprawiedliwość wyroków. Poza tym taka wysokośc kar za nieusprawiedliwione użycie broni mogłaby skutecznie zniechęcić obywateli do ich użycia w jakimkolwiek przypadku i wtedy cała ustawa byłaby niepotrzebna.

    Jakieś założenia socjalizmu są słuszne?!

    Pewnie doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że polityka wspierania biednych regionów jest nieefektywna. Różnice pomiędzy biednymi i bogatymi nadal się pogłębiają, a wydawanie pieniędzy na stworzenie miejsca pracy w regionie biednym jest znacznie droższe niż w bogatym. To zakłóca naturalną ewolucję i do niczego dobrego się nie przyczyni (analiza skuteczności funduszy strukturalnych przeprowadzona przez uniwersytet w Amsterdamie dokładnie to potwierdza).

    Prawo też powinno być wprowadzane ewolucyjnie. Jeśli jakiś kraj członkowski ma dobre prawo, to inne państwa też je wprowadzą. Jeśli ujednolici się prawo, to zaburzy się ten naturalny proces.

    przykład chociazby Hiszpanii wskazuje, że fundusz płynace z UE przyczyniają się do poprawy sytuacji w kraju, do którego są one przekazywane. Różnica między krajem z półwyspu pirenejskiego a rozwiniętymi państwami Europy Zachodniej, m.in. dzięki pomocy UE dla Hiszpanii, wcale się nie pogłębiła lecz zmniejszyła się.

    Problem w tym, że przez to inicjuje się błędne koło. Jeśli da się pieniądze górnikom, to zechcą ich i kolejarze i lekarze itd. Najłatwiej jest zniszczyć kulę śniegową na początku, gdy jest jeszcze niewielka.

    Wcale nie uważam, że trzeba od razu bezwarunkowo przekazać pieniądze górnikom. To nie tak. Trzeba po prostu wynegocjować rozwiązanie, które umożliwi wprowadzenie reformy i nie pozostawi górników bez żadnych odszkodowań.

    Kula niegowa mogłaby powstać dopiero wtedy gdyby brutalnie rozprawionosię z protestujacymi.

    Nie wiem, na jakiej podstawie sądzisz, że koszt odzyskania 1 mln zł jest większy niż odzyskania 100 tys. zł. Koszty są dokładnie takie same. Czynności procesowe są takie same. Nie ma żadnej różnicy.

    Ukraść majątek o wartosci 1 mln jest dużo trudniej ukraść niż majatek warty 100 tys. Więc do tego pierwszego muszą sie dobrać bardziej wyrachowani przestępcy, których póxniej jest duzo trudniej złapać no i policja musi angażować większe środki aby odzyskać ten majątek.

    Ale wtedy może się okazać, że zmarnowano mnóstwo czasu i pieniędzy.

    Jak za zgodą społeczeństw (czyli wszystkich zainteresowanych) to proszę bardzo. Ale problem przyszłych terrorystów rozwiążą raczej inwestycje zagraniczne, a nie darowizny.

    Pisząc o pomocy Zachodu dla Afryki miałem na myśli głównie właśnie inwestycje w ten kontynent. Myślę, że przyniosłyby one spodziwewane efekty.

    Ixion
    Participant
    #15321

    Co innego uzasadniony powód a co innego zwykły pretekst do interwencji. W Polsce nie łamie się praw mniejszości niemieckiej a już na pewno nie łamie się praw ludzkości więc gdyby Niemcy zaatakowali nasz kraj to byłby to zwykły zamach na naszą niepodległość.

    To, co dla jednych jest uzasadnionym powodem dla innych nim być nie musi. Wystarczy trochę propagandy na arenie międzynarodowej i cały świat (lub większość, poza naszymi sojusznikami) uwierzy w każdą bajkę. I wtedy niestety instytucje międzynarodowe, będące pod wpływem państw, zaakceptują ten hipotetyczny atak na Polskę. Dlatego jestem przeciw istnieniu instytucji, które ingerują w sprawy wewnętrzne państw. Jak to np. było z Pinochetem w Chile. Obronił kraj przed komunizmem, który dręczy obecnie większość Ameryki Południowej. Dzięki niemu Chile to najlepiej rozwinięte państwo tego regionu. Ale stosował metody, o których mówi się, że były niezgodne z prawami człowieka. Czy trybunał międzynarodowy ma prawo sądzić Pinocheta? Moim zdaniem NIE!

    W cywilizowanym świecie życie jest uznawane za najwyższą wartosć. Czy tego chcesz czy nie. Honor nie ma tu nic do rzeczy. Ktoś może cenić swój honor wyzej od swojego życia ale nie może cenić swojego honoru wyżej od czyjegoś zycia bo to już byłoby niehonorowe a więc występuje tu sprzeczność. 

    Wolnosc natomiast jest zjawiskiem powszechnie występującym w cywilizowanym swiecie więc rónież nie koliduje ona z obroną życia.

    Jeśli życie jest na świecie najwyższą wartością, to nie jest to już cywilizowany świat. Ale tak nie jest. Chociażby fakt, że państwa walczą o swoją wolność czy suwerenność. Poświęcają życie swoich obywateli dla wyższych celów. Więźniowie polityczni, mordowani za swoje przekonania, to też przykład, że życie nie jest najważniejsze. Poza tym większość Polaków akceptuje karę śmierci. Czy świadczy to o tym, że są niecywilizowani?

    Może się mylę ale uważam, że sama sprawność sądów wcale nie musi przekładać się na sprawiedliwość wyroków. Poza tym taka wysokośc kar za nieusprawiedliwione użycie broni mogłaby skutecznie zniechęcić obywateli do ich użycia w jakimkolwiek przypadku i wtedy cała ustawa byłaby niepotrzebna.

    To w takim razie spokojnie możesz zaakceptować mój pomysł. Jeśli uważasz, że tak będzie, to nie powinieneś mieć nic przeciw temu, by ludzi mogli mieć swobodny dostęp do broni.

    przykład chociazby Hiszpanii wskazuje, że fundusz płynace z UE przyczyniają się do poprawy sytuacji w kraju, do którego są one przekazywane. Różnica między krajem z półwyspu pirenejskiego a rozwiniętymi państwami Europy Zachodniej, m.in. dzięki pomocy UE dla Hiszpanii, wcale się nie pogłębiła lecz zmniejszyła się.

    Nie wiadomo, jak rozwinęłaby się Hiszpania przy braku pomocy UE. Może zmuszona to całkowitej liberalizacji prawa ściągnęłaby do siebie mnóstwo inwestorów zagranicznych. Poza tym fakt, że fundusze dały w Hiszpanii efekt, oznacza, że ten efekt był kosztem inwestycji w Niemczech czy innym dobrze rozwiniętym kraju. Tą samą inwestycję w Hiszpanii zrealizowano większym kosztem, więc nie było to korzystne.

    Ukraść majątek o wartosci 1 mln jest dużo trudniej ukraść niż majatek warty 100 tys. Więc do tego pierwszego muszą sie dobrać bardziej wyrachowani przestępcy, których póxniej jest duzo trudniej złapać no i policja musi angażować większe środki aby odzyskać ten majątek.

    Popatrz na polską politykę prywatyzacyjną i zastanów się, czy nie jest to nawet łatwiejsze. Poza tym, na ej samej zasadzie człowiek nieuważny, któremu łatwiej coś ukraść, powinien płacić kilka razy więcej na policję, bo jest bardziej narażony na kradzież.

    Pisząc o pomocy Zachodu dla Afryki miałem na myśli głównie właśnie inwestycje w ten kontynent. Myślę, że przyniosłyby one spodziwewane efekty.

    Oczywiście, że by przyniosły. Ale powinny być to inwestycje firm prywatnych, a państwa zachodnie powinny tylko wymusić obniżkę podatków i stabilizację prawa w Afryce. Resztę załatwi wolny rynek.

    #111719

    Całkowity przeciw wobec UE!

Viewing 11 posts - 211 through 221 (of 221 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram