Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Systemy kosmicznej obrony Ziemi

Systemy kosmicznej obrony Ziemi

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 25 total)
  • Author
    Posts
  • Romek 63
    Participant
    #6677

    Coraz częściej się na ten temat mówi i pisze a więc myślę że nadszedł już czas gdy warto założyć taki temat 🙄

    Rosja tworzy system obrony przed obiektami z kosmosu

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosja-stwo...,wiadomosc.html

    http://www.tvn24.pl/12691,1736057,0,1,spos...,wiadomosc.html

    http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1...iebieskimi.html

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ros...,wiadomosc.html

    http://www.polskieradio.pl/23/3/Artykul/54...i-z-meteorytami

    Dołączona grafika

    Rosja wyposaży swoje wojska w kosmiczny system do zwalczania meteorytów. Jego budową zajmie się Państwowe Centrum Rakietowe im. Makiejewa - czytamy na stronie internetowej dziennika "Wiedomosti". Rosyjscy naukowcy mają nadzieję, że system będzie w stanie ochronić Ziemię przed uderzeniem wielkiej asteroidy.

    Dyrektor zakładu Władimir Diegtjar podkreślił, że zostaną wyprodukowane dwa statki kosmiczne: "Kaissa" i "Kapkan".

    "Kaissa" z sondą, zdolną przenikać w głąb asteroidy, ma działać jako "zwiadowca" i jako pierwszy zbliżyć się do "agresora" (tj. asteroidy), aby zbadać jego rozmiary, skład chemiczny i trajektorię lotu. Konstrukcja statku pozwala na prowadzenie efektywnych badań i obserwacji zbliżających się asteroid w odległości miliona kilometrów od Ziemi.

    Jak tylko "Kaissa" dostarczy wyczerpującą informację o zbliżającym się obiekcie, na spotkanie asteroidy, zagrażającej Ziemi, zostanie wysłany statek "Kapkan", który może zabrać kilka głowic nuklearnych.

    Jak podkreślił Diegtjar, Rosja ma już gotowe projekty i przygotowuje się do budowy prototypów.

    Nie ujawniono, kiedy nowa broń zostanie wprowadzona na wyposażenie rosyjskich wojsk kosmicznych.

    W sierpniu ubiegłego Rosji rosyjscy naukowcy sugerowali, że te statki będą w stanie ochronić Ziemię przed uderzeniem wielkiej asteroidy.

    Projektowali dwa scenariusze. Według pierwszego "Kapkan" doprowadzi do potężnej eksplozji na asteroidzie, która rozerwie ją na kawałki. Te już nie będą niebezpieczne dla naszej planety. Drugi scenariusz zakłada, że "Kapkan" dostarczy bombę w okolicy obiektu i tam ją zdetonuje. Badacze zakładają, że może to zmienić trajektorię lotu małej planety, co pozwoli uniknąć spotkania z Ziemią.

    Romek 63
    Participant
    #105139

    Jak pozbyć się groźnej asteroidy? Laserami!

    http://gadzetomania.pl/2012/04/14/jak-pozb...eroidy-laserami

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/laser-mo...lizja-asteroida

    Dołączona grafika

    Problem jest dość pilny. W piątek 13 kwietnia w 2036 roku może w nas uderzyć asteroida 99942 Apophis – nie jest to co prawda pewne, ale wystarczająco prawdopodobne, żeby zacząć się przygotowywać. W końcu jeśli nie Apophis, to prędzej czy później inna asteroida znajdzie się na kursie kolizyjnym z naszą planetą.

    Metodą pozbycia się asteroidy może okazać się wysłanie w kosmos zasilanych energią słoneczną satelitów, wyposażonych w silne lasery. Naukowcy z University of Strathclyde w szkockim mieście Glasgow są zdania, że nasze aktualne możliwości techniczne pozwalają na to, aby dzięki niewielkim, „laserowym” statkom wysadzić mniejsze obiekty, a większe przesunąć na bezpieczniejszą orbitę.

    Asteroida, która nam zagraża, ma 270 metrów szerokości – a w kolejce czeka jeszcze ponad 1000 innych, obserwowanych przez NASA obiektów, potencjalnie mogących uderzyć w przyszłości w Ziemię.

    No to chyba możemy się spodziewać szybkiego skonstruowania statków wyposażonych w podobne lasery do tych z filmów science fiction 🙄

    Tak właśnie wczoraj oglądałem film na kanale Discovery w którym to naukowcy twierdzili, że z ich badań wynika iż bodajże 5136 lat temu nad Ziemią eksplodowała wielka asteroida na szczęście rozpadając się w atmosferze na wiele kawałków, a jednym ze skutków tej eksplozji było powstanie pustyni saharyjskiej gdyż przed tą katastrofą obszar ten porastały lasy i sawanny ! Ponoć było to zjawisko podobne do tego słynnego meteoru tunguskiego tylko znacznie potężniejsze, gdyż jak szacują badacze planetoida miała rozmiar powyżej 1 km średnicy ! To było całkiem niedawno w historycznej skali czasu więc zagrożenie robi się coraz bardziej realne.

    Może więc już najwyższy czas zacząć budować uzbrojoną flotę kosmiczną do obrony Ziemi, aczkolwiek wcale nie do walki z wrogimi cywilizacjami. Jeśli Amerykanie lub Rosjanie zaczną to robić, to Chiny i Unia Europejska pewnie także nie pozostaną w tej sprawie bierne.

    Reyden
    Participant
    #105150

    Akurat wykorzystanie laserów w roli niszczycieli asteroid to nie najlepszy pomysł .W ogóle laser jako broń kosmiczna jest dziwny z punktu widzenia dzisiejszej technologii - Zarathos to dość dobrze wyjaśnił w którymś z numerów Pathfindera . Jako element tarczy antyrakietowej czy system PD / CIWS laser jeszcze da radę ale nic poza tym .Lepszym rozwiązaniem są działa szynowe ( popularne railguny ) . Albo głowice nuklearne do niszczenia asteroid .

    Romek 63
    Participant
    #105151

    No ja tam nie wiem na pewno, ale wydaje mi się że ostrzał jednego miejsca asteroidy silnym laserem impulsowym mógłby powodować eksplozje powierzchni i odrzut materii w jedną stronę, przez co odchylenie toru lotu w przeciwnym pożądanym kierunku.

    A tu mamy kolejny inny projekt:

    Rój mikrosatelitów zmieni tor lotu asteroidy

    http://wiadomosci.onet.pl/nauka/roj-mikros...,wiadomosc.html

    http://www.polskieradio.pl/23/3/Artykul/59...ob-na-asteroide

    http://www.rmf24.pl/nauka/news-satelity-wi...rzed,nId,603868

    http://odkrywcy.pl/kat,111402,title,Roj-mi...,wiadomosc.html

    Naukowcy z Wielkiej Brytanii opracowali nowy sposób zmiany toru lotu asteroidy, która miałaby uderzyć w Ziemię. Ich technika zakłada jednoczesne uderzenie w powierzchnię ciała niebieskiego roju mikrosatelitów wielkości paznokcia – poinformowały media.

    Warunkiem jest wystrzelenie satelitów w takim terminie, aby uderzyły one w powierzchnię asteroidy trzy orbity lub 8 lat przed terminem planowanego zderzenia z Ziemią. Rój taki mógłby zostać wystrzelony z Ziemi nawet w jednej rakiecie i uwolniony w stronę asteroidy w jej bezpośredniej bliskości. W dalszym locie rój mikrosatelitów korzystałby z tzw. wiatry słonecznego do napędu, zaś odbicie od jego powierzchni pozwoliłoby na precyzyjne pokierowanie nim.

    Asteroida zauważona za późno

    http://www.rp.pl/artykul/9139,897909-Aster...a-za-pozno.html

    Ratunek w białej farbie

    http://www.rp.pl/artykul/9139,951142-Ratun...lej-farbie.html

    Romek 63
    Participant
    #110301

    Obrona przed zagrożeniem z kosmosu.

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/o...,wiadomosc.html

    Wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin zwrócił się z apelem do Amerykanów, by USA wspólnie z Rosją stworzyły system niszczenia asteroidów.

    Ciekaw jestem czy będzie jakaś pozytywna odpowiedź ze strony USA 😎

    No i jest odpowiedź 🙄

    DE-STAR - kosmiczny laser do niszczenia asteroid

    http://nt.interia.pl/technauka/news-de-sta...roid,nId,934213

    http://www.futurity.org/science-technology...rize-asteroids/

    http://spaceports.blogspot.com/2013/02/two...propose-de.html

    Projekt o nazwie DE-STAR (Directed Energy Solar Targeting of Asteroids and Exploration) zakłada umieszczenie w przestrzeni kosmicznej systemu, który wykorzysta energię słoneczną do wygenerowania wiązki laserowej. Ta mogłaby zniszczyć kosmiczny głaz lub zmienić trajektorię jego lotu.

    Dołączona grafika

    Schemat działania systemu DE-STAR

    A tutaj inne pomysły na przeciwdziałanie zagrożeniu:

    http://translate.google.com/translate?dept...utas-de-la.html

    Dołączona grafika

    Ciągnik grawitacyjny i nuklearne silniki jonowe energii proponowane przez

    rosyjski Roscosmos do odwrócenia orbity planetoid.

    Zjednoczona obrona planety Ziemia

    http://www.rp.pl/artykul/9129,982175-Zjedn...Ziemia.html?p=1

    eshelon
    Participant
    #110435

    Najpierw rosyjski "Kapkan", a teraz amerykański(?) laser. Obrona przed kosmicznymi kamykami to bardzo dobra przykrywka do militaryzacji kosmosu. Kosmiczne systemy bojowe już teraz bardzo by się przydały, więc należy się spodziewać dalszych podobnych pomysłów. Rozwój techniki wojskowej sprawia, że militaryzacja kosmosu jest nieunikniona. A kto pierwszy zdobędzie przewagę w tym, ten już zawsze będzie krok przed przeciwnikiem.

    Romek 63
    Participant
    #110456

    Nawet jeśli rozwój takiego systemu doprowadzi do militaryzacji kosmosu, to w sumie nie widzę w tym żadnego większego zagrożenia dla ludzkości. Zgromadzona na Ziemi broń jądrowa i tak jest w stanie zniszczyć naszą cywilizację. Militaryzacja kosmosu nic by w tym względzie nie zmieniła. Na szczęście okres zimnej wojny mamy już za sobą, więc nie widzę zagrożenia jakimś niekontrolowanym wyścigiem zbrojeń. Obecnie i tak USA dominuje militarnie, a Rosja i Chiny się z tym pogodziły choć Chiny próbują zmniejszyć dystans, zaś Unia Europejska to chyba sobie już całkiem ten wyścig odpuściła. Tak więc jeśli rozwój broni przeniesie się w kosmos to moim zdaniem nic nie zmieni układu sił. Jeśli USA zaczną rozwijać systemy broni kosmicznej to Rosja, Chiny i UE będą robić to także, aczkolwiek pewnie w mniejszym zakresie. W każdym razie i tak nikt nie zaryzykuje konfliktu z użyciem broni jądrowej, a kosmiczne lasery nie są w stosunku do niej poważniejszym zagrożeniem. Straszak jądrowy i tak pozostanie głównym straszakiem. Jedynie umieszczenie broni jądrowej na orbicie mogłoby znacznie zwiększyć polityczne napięcie, a na to na razie na szczęście się nie zanosi.

    eshelon
    Participant
    #110458

    (...) Tak więc jeśli rozwój broni przeniesie się w kosmos to moim zdaniem nic nie zmieni układu sił. Jeśli USA zaczną rozwijać systemy broni kosmicznej to Rosja, Chiny i UE będą robić to także, aczkolwiek pewnie w mniejszym zakresie. W każdym razie i tak nikt nie zaryzykuje konfliktu z użyciem broni jądrowej, a kosmiczne lasery nie są w stosunku do niej poważniejszym zagrożeniem. Straszak jądrowy i tak pozostanie głównym straszakiem. Jedynie umieszczenie broni jądrowej na orbicie mogłoby znacznie zwiększyć polityczne napięcie, a na to na razie na szczęście się nie zanosi.

    Zmieni i to bardzo:

    1. Umożliwi odparcie ataku nuklearnego wrogiego państwa, co spowoduje, że będzie można go nią zaatakować i tym samym powód nie rozpoczęcia takiej wojny jakim jest wznajemne zniszczeni zniknie.

    2. Umożliwi bezwzględne panowanie w powietrzu, a także niszczenie celów lądowych, któremu wróg nie będzie mógł zapobiec, jak to jest dzisiaj (bombardowanie kinetyczne).

    Państwo które opanuje orbitę okołoziemską będzie mogło kontrolować cały świat.

    Pitmistrz
    Participant
    #110489

    Tak ale cele na orbicie też można ostrzelać.

    eshelon
    Participant
    #110542

    Rakiety odpadają, a inne środki potencjalnie mogące zostać do tego użyte będą droższe, a tym samym mniej dostępne. Poza tym gdy satelity bojowe będą już w kosmosie mogą zniszczyć instalacje z bronią przeciwsatelitarną zanim zostaną ukończone. Kto pierwszy, ten wygrywa.

    Romek 63
    Participant
    #110559

    Poza tym gdy satelity bojowe będą już w kosmosie mogą zniszczyć instalacje z bronią przeciwsatelitarną zanim zostaną ukończone. Kto pierwszy, ten wygrywa.

    Wychodzisz z założenia że ten kto pierwszy umieści broń ten od razu rozpocznie wojnę by inni podobnej broni nie rozmieścili 😀 To jest błędne przekonanie, gdyby tak miało być to USA powinny już dawno zniszczyć rakietami fabryki broni jądrowej w Korei Pn. Jednak tego nie robią i pewnie nie zrobią. Zresztą po drugiej wojnie światowej USA miały jeszcze poważniejsze argumenty za tym by zniszczyć zakłady konstruujące broń jądrową w ZSRR i Chinach zanim te państwa skonstruują własną broń jądrową jednak tego też nie zrobiły chociaż był to okres politycznej zimnej wojny. Tak więc takie teorie o dominacji nad światem zdobytej dzięki kosmicznej broni laserowej to tylko bajanie i teoria spiskowa jedna z wielu.

    eshelon
    Participant
    #110567

    Wychodzisz z założenia że ten kto pierwszy umieści broń ten od razu rozpocznie wojnę by inni podobnej broni nie rozmieścili 😀 To jest błędne przekonanie (...)

    Masz rację, że to błędne przekonanie, tylko nie wiem jakim sposobem na nie wpadłeś, bo z tego co wcześniej napisałem nic takiego nie wynika.

    Kto pierwszy umieści broń w kosmosie, ten będzie miał monopol na nią i dzięki niej będzie mógł zapobiec zrobieniu tego przez pozostałe państwa. Mając ją nie będzie musiał rozpoczynać żadnej wojny, bo i po co. Użyje jej w przypadku, gdy sam zostanie zaatakowany.

    Oficjalnie żadne państwo nie dąży do militaryzacji kosmosu. Jest wiele powodów tego (duże koszty, brak odpowiednich technologii), ale głównie dzieje się tak dlatego, że mogłoby to doprowadzić do wojny - konkurent za wszelką cenę starałby się niedopuścić do tego by ktoś inny wygrał ten wyścig, ponieważ oznaczałoby to przegraną pozycję, być może nawet na zawsze. Ale powoli, pod pokojową przykrywką dąży się do tego, bo kluczem do wygranej na ziemi są satelity, a je najlepiej zwalcza się właśnie z kosmosu. Przygotowania do wojny na orbicie trwają, czego są dowodem satelity stealth, bezzałogowe pojazdy kosmiczne, rakiety ziemia/woda-kosmos, projekt rozproszonych satelitów i wykorzystania wyłączonych już z użytku.

    Tak więc takie teorie o dominacji nad światem zdobytej dzięki kosmicznej broni laserowej to tylko bajanie i teoria spiskowa jedna z wielu.

    Żadne bajanie, to fakt jak istnienie Księżyca. Mając satelity uzbrojone w laser niepodzielnie panujesz w powietrzu.

    Romek 63
    Participant
    #110568

    Kto pierwszy umieści broń w kosmosie, ten będzie miał monopol na nią i dzięki niej będzie mógł zapobiec zrobieniu tego przez pozostałe państwa. Mając ją nie będzie musiał rozpoczynać żadnej wojny, bo i po co. Użyje jej w przypadku, gdy sam zostanie zaatakowany.

    A niby jakim cudem będzie miał monopol na nią nie rozpoczynając wojny ? W jaki sposób USA mogą zabronić Rosji czy Chinom umieszczać działa laserowe na orbicie nie rozpoczynając jednocześnie wojny?

    eshelon
    Participant
    #110571

    Innymi słowy, że wojna miałaby wybuchnąć po zniszczeniu satelity bojowego innego państwa podczas wysłania go w kosmos?Wtedy to państwo się wkurzy, ale szanse na to, że z tego powodu rozpocznie wojnę są minimalne. Powodów tego jest wiele. Przede wszystkim jest to słaby powod do wojny - państwo niechętnie się dzieli ze swoimi obywatelami informacjami o broni mającej znaczenie strategiczne (jak okręty podwodne z pociskami balistycznymi) - była by to więc tajna misja, o której mało kto by wiedział. Nie zginąłby żaden Chińczyk, czy Rosjanin, a państwo, które zniszczyło rakietę z takim ładunkiem mogło by odeprzeć ataki pod jego adresem tłumacząc to awarią techniczną, która nie jest przecież mało prawdopodobna. Trudno wtedy, żeby mieszkańcy poszkodowanego kraju uwierzyli w prawdziwą wersję. Co innego zatopienie niszczyciela - to znacznie mocniejszy i bardziej widoczny powód do wojny. Wojna w kosmosie, jak i pod wodą jest niejawna, w przeciwieństwie do tej na lądzie. Państwa mogą sobie tam umieszzczać bronie, a my nawet o tym nie będziemy wiedzieli i się o tym nie dowiemy, bo nie mamy do tego odpowiednich środków.Poza tym tylko samobójca rozpocząłby wojnę po przekonaniu się, że satelita bojowy przeciwnika działa. Jak strącił rakietę transportową, to i pociski międzykontynentalne strąci, czyniąc tym samym atak rakietowy nieskutecznym. Nie ma sensu rozpoczynac wojny jak się nie może zadać ciosu. Logika podpowiada, żeby w takiej sytuacji zaczekać i wykorzystać ten czas na znalezienie środka, który by tą przewagę zneutralizował.

    Romek 63
    Participant
    #110579

    W takich przypadkach najpierw się przeprowadza elektroniczny atak wirusowy na naziemne centrum sterowania laserem, a następnie podkłada tam bombę lub niszczy pociskiem rakietowym, a dopiero później umieszcza się własny laser na orbicie. Tak czy inaczej jest to początek wojny jeśli nie jawnej to ukrytej. W ostatnich latach właśnie Chińczycy przeprowadzili wiele podobnych ataków wirusowych na instytuty naukowe cywilne i wojskowe w USA oraz na NASA. Właśnie media się o tym rozpisują bo ostatnio wykradli poprzez NASA projekt silnika rakietowego i systemów nawigacyjnych do rakiety wojskowej:

    http://www.kosmonauta.net/przyszlosc/menu-...-nasa-itar.html

    http://www.kosmonauta.net/forum/index.php?...295.0;topicseen

    Poza tym piszesz tu o absurdalnej sytuacji. Satelity z laserami można wysyłać w zestawach łącznie z kilkoma innymi satelitami cywilnymi jedną rakietą. Myślisz że USA będą strzelać do każdej chińskiej i rosyjskiej rakiety bo może ona transportować działo laserowe ? Poza tym gdyby USA chciały po cichu umieścić taki system laserowy na orbicie to po co miałyby nagłaśniać projekt lasera do niszczenia planetoid. Albo się robi to po kryjomu albo się oficjalnie głosi, że to do obrony przed planetoidami i umieszcza laser oficjalnie. A skoro już oficjalnie to nie można zabronić Chinom, Rosji czy jakiemukolwiek państwu robić tego samego nawet pod przykrywką obrony przed planetoidami, bo w końcu zniszczenie czyjegoś oficjalnie istniejącego systemu obrony przed planetoidami to już całkiem wystarczający powód do wypowiedzenia wojny. Tak więc jakby na to nie patrzeć zaplątałeś się nieco w swojej argumentacji.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 25 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram