Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Syntetyczne twory

This topic contains 75 replies, has 24 voices, and was last updated by  Romek 63 3 years ago.

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 76 total)
  • Author
    Posts
  • #10565

    Anonymous

    Stworzenie "perpetuum mobile" nie jest możliwe- przynajmniej nie wg stanu wiedzy na dzisiaj.

    http://zeus.polsl.gliwice.pl/~pborys/fizyk...faq/node70.html

    Według teorii perpetum mobile miało działać w nieskończoność po jednorazowym przyłożeniu siły, czyli jest możliwe do stworzenia

    Nie jest. Nie zapominaj o oporach ruchu. Istnieją zawsze, tego nie da się obejść. Zawsze w układzie będą występować straty, które - jeśli nie będziemy dostarczać energii - spowodują w końcu zatrzymanie maszyny.

    #10575

    Seldon
    Participant

    Nie zapominaj także, że w próżni opory ruchu nie występują. Zgodnie z I zasadą dynamiki w próżni ciało będzie się poruszać jednostajnie po jednorazowym przyłożeniu siły, jeżeli później nic na nią nie będzie działało. Choćby to jest już perpetum mobile, a stworzenie urządzenia byłoby bajecznie proste. Jedynym problemem jest umiejscowienie w próżni. Najlepszym pomysłem byłaby przestrzeń między galaktykami. 😛

    #10576

    Anonymous

    Tylko że bardzo trudno - o ile w ogóle - dałoby się znaleźć takie miejsce, gdzie na urządzenie nie działałyby ŻADNE siły. Zawsze jakaś będzie, choćby nieznaczna siła przyciągania od oddalonej gwiazdy albo coś w stylu "wiatru słonecznego". A jeśli byłoby to urządzenie mechaniczne (a na pewno byłoby), to tak czy inaczej w mechanizmie wystąpią straty. Nie ma takiego urządzenia, którego sprawność wynosiłaby jeden. Zawsze na wyjściu dostajemy mniej, niż na wejściu. W konsekwencji urządzonko by się zatrzymało. Kwestia czasu.

    #10577

    piotr_go
    Participant

    nie jestem genialny z fizyki ale ziemia sie kręci i kręci...

    #10579

    Anonymous

    ....i zwalnia...

    http://www.google.pl/search?q=Ziemia+zwaln...UTF-8&hl=pl&lr=

    Pierwszy link od góry. To jest w Power Poincie. Jeśli nie wierzysz, spytaj jakiegoś speca od astronomii. Wniosek? Nasza "staruszka" kiedyś się zatrzyma.

    BTW: ja z fizyki też nie jestem za dobry, ale z mechanicznego punktu widzenia perpetuum mobile nie da się skonstruować.

    #10584

    Thengel
    Participant

    Mylisz się Wolf że trudno jest znaleźć takie miejsce (o ile się nie mylę próżnię można uzyskać lobolatoyryjne). Stworzenie takiego perpetuum mobile jest proste ale chodzi o to by z tego perpetuum uzyskać energię. Patrz moj post w tymże temacie..

    #10585

    Anonymous

    Taak. Ale nie chodzi o samą próżnię. Sądzisz, że wytworzenie próżni automatycznie spowoduje zniknięcie strat energii? Otóż nie. Opory ruchu to nie tylko opory powietrza. To również wewnętrzne opory, jakie występują w każdym urządzeniu mechanicznym. Popatrz na przekładnię zębatą. Tam też są straty energii. Najlepsza przekładnia ma sprawność rzędu bodajże 0,95. To znaczy, że z przekładni wyjdzie dokładnie o 5 % mocy mniej, niż do niej wprowadzileś. Inaczej: na wale wyjściowym moc będzie mniejsza o 5 % od mocy na wale wejściowym. I próżnia nie ma tu nic do rzeczy. Te opory będą ZAWSZE. Przekładnię mozesz umieścić w próżni, w helu, w azocie, w powietrzu...Te straty nie znikną. I nie - nie mylę się. Miałem na myśli miejsce, gdzie na ciało nie działają żadne -powtarzam - ŻADNE siły. Ani grawitacji od jakiejś baaardzo oddalonej gwiazdy, ani efekty zderzeń z jakimiś zabłąkanymi cząsteczkami materii... Twierdzisz, że się mylę - znajdź mi takie miejsce. W laboratorium masz obecną siłę grawitacji. Sądzisz, że nie będzie przeszkadzała?

    #10587

    Tazman
    Participant

    Pierwszy link od góry. To jest w Power Poincie. Jeśli nie wierzysz, spytaj jakiegoś speca od astronomii. Wniosek? Nasza "staruszka" kiedyś się zatrzyma. 

    Malutki szczególik:

    Ziemia się nie zatrzyma, po wytraceniu prędkości odpowiedniej do utrzymania obecnej orbity zacznie zbaczać z kursu w kierunku najsilniejszego źródła przyciągania.

    #10591

    Anonymous

    Fakt 🙂 . Wczoraj byłem tak rozkojarzony, że mi to umknęło. Ale to nie zmienia faktu, że zwalnia :).

    #10594

    Q
    Participant

    To zalezy od obserwatora dla jednego ziemia moze sie poruszac z predkoscia malucha dla innego z v=99%predkosci swiatla a dla innego moze stac.

    Thengel:

    ...

    Proznia nie istnieje nie da sie jej i nigdy nie bedzie mozna jej wytworzyc laboratoryjnie ani stwierdzic ze jest miedzy innymi dlatego bo w przestrzeni pojawiaja sie wirtualne czastki materii i antymateri mozna powiedziec z nikad. a poza tym gdybys obserwowal proznie juz poprzez samo taka obserwacje to by proznia nie byla.

    #17024

    toadi
    Participant

    Dobra ale jak by zamknietym prad wyindukowany zanika do granic bardzo szybko

    #23617

    Bonifacius
    Participant

    Tak sobie myślę, że Perpetum Mobile jest możliwe. Dla przeciętnego człowieka urządzenie które mogłoby funkcjonować przez np. 300 lat jest dla niego PM. To tak z punktu widzenia czasowego. A z drugiej strony gdyby zastosować w takim urządzeniu we wszystkich miejscach gdzie może występować tarcie - np. łożyska magnetyczne. Siła magnetyczna magnesów stałych jest niewyczerpalna - a jesli to będzie jeszcze magnes neodymowy to i jeszcze siła większa.

    #23645

    The D
    Participant

    Tak sobie myślę, że Perpetum Mobile jest możliwe. Dla przeciętnego człowieka urządzenie które mogłoby funkcjonować przez np. 300 lat jest dla niego PM. To tak z punktu widzenia czasowego.

    W tym momencie zaczynamy się kłócić o definicje. Jeżeli przyjmiemy, że perpetum mobile to coś co działa "bardzo długo" bez dostarczania energii, to rzeczywiście, coś takiego da się zbudować. Jednak perpetum mobile w znaczeniu fizycznym nie istnieje.

    A z drugiej strony gdyby zastosować w takim urządzeniu we wszystkich miejscach gdzie może występować tarcie - nap. łożyska magnetyczne.

    Takim sposobem wyeliminujemy tarcie mechaniczne, ale co zrobisz z oporami ośrodka (kwestia idealniej próżni była już dyskutowana kilka postów wyżej) Co więcej. Można sobie wyobrazić układ który nie potrzebuje łożyska, np. Ziemia - Słońce. tutaj nie ma żadnego tarcia pomidzy obiektami, ale jednak Ziemia traci energię kinetyczną "wypromieniowując" fale grawitacyjne i powoli opada na Słońce. Oczywiście jest to proces ogromnie powolny i pewnie dużo wcześniej słońce się wypali (nie znam się dokładnie) ale jednak zachodzi. I żadnym sprytnym łożyskiem tego nie zatrzymasz.

    Siła magnetyczna magnesów stałych jest niewyczerpalna

    Tutaj mylisz pojęcie siły z energią. Wyczerpać się może energia (np kinetyczna Ziemi w układzie wspomnianym wcześniej). Każda siła jest "niewyczerpalna" jakkolwiek rozumieć to słowo w tym kontekście. Siła magnetyczna jest tak samo "niewyczerpywalna" jak siła sprężystości, która utrzymuje książkę moim biurku.

    #23655

    TeMPOraL
    Participant

    Można sobie zadać pytanie - co moglibyśmy zrobić z Perpetum Mobile? Byłoby to niewyczerpalne źródło darmowej energii, co już samo w sobie przeczy zasadzie jej zachowania. Nie mówię tu oczywiście nic nowego, to było parę postów wyżej 🙂 W modelu matematycznym może istnieć Perpetum Mobile, ale w rzeczywistości jest ono niewykonalne. Choćbyśmy umieścili naszą maszynę w nieskończoności, założyli nieskończenie niskie straty wewnętrzne i nieskończenie niski wpływ sił zewnętrznych [w rzeczywistości założyć zerowego nie możemy], to wydajność takiego urządzenia będzie nieskończenie bliska 100%. Ale nigdy nie przekroczy tych 100%.Jeżeli chodzi o sztuczne twory i ich doskonałość, to trudno jest powiedzieć, czy człowiek rzeczywiście może stworzyć coś doskonalszego od siebie. Zależy, co rozumiemy pod pojęciem doskonałość. Najlepsze roboty są w stanie żyć bardzo długo pod wodą, podróżować w przestrzeni kosmicznej i na inne planety [na razie Mars ^_^], ale swoim stopniem zaawansowania, przystosowania, są jeszcze bardzo odległe od nawet najproszych zwierząt. Wszystkie twory biologiczne na Ziemi sa bardzo skomplikowane - znaczenie mają już pojedyncze wiązania między cząsteczkami. Porównajmy np. budowę ucha człowieka z mikrofonem - o tym pierwszym pisze się grube książki, a mimo to człowiek nie rozumie w 100% jego działania.Może w przyszłości nasza wiedza i technika posuną się na tyle do przodu, że ludzkie wytwory będą w stanie dorównać tworom naturalnym, ale ta przyszłość jest baaardzo odległa, już nie mówiąc o tym, kiedy człowiek zrozumie działanie własnego mózgu.Kolejną sprawą jest tworzenie inteligentnych robotów - kiedy w takiej maszynie pojawi się inteligencja, świadomość, to można ją uważać za istotę żywą, która tak naprawdę nie różni się wiele od nas. Wykorzystywanie czy niszczenie takich androidów nie różniłoby się od ciemiężenia i zabijania ludzi. Dobitnie pokazywał to emitowany ostatnio na TVN film AI; w ST:TNG też poruszono ten problem przy okazji 'córki' Daty. Warto by się zastanowić, czy ludzie są gotowi przyjąć kolejne istoty myślące, podczas gdy nie potrafią rozwiązać własnych problemów.A czy takie inteligentne twory mogłyby nam zagrażać? Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że tak. W końcu obdarzone rozumem byłyby się w stanie zaadaptować, zebrać, urosnąć w siłę.Podsumowując: pytanie pozostaje wciąż to samo - czy ludzie są godni tworzenia nowych inteligentych istot, i czy są w stanie być za nie odpowiedzialni?Tym oto postem wracam w szeregi TSS.Pozdrawiam, TeMPOraL.

    #23705

    The D
    Participant

    Byłoby to niewyczerpalne źródło darmowej energii, co już samo w sobie przeczy zasadzie jej zachowania. (..) Choćbyśmy umieścili naszą maszynę w nieskończoności, założyli nieskończenie niskie straty wewnętrzne i nieskończenie niski wpływ sił zewnętrznych, to wydajność takiego urządzenia będzie nieskończenie bliska 100%. Ale nigdy nie przekroczy tych 100%.

    Nie przekroczy, ani nie osiągnie. W tym miejscu warto wyróżnić dwa rodzaje perpetuum mobile. PM pierwszego rodzaju, to takie, które wytwarza więcej pracy niż przyjmuje energii, czyli ma wydajność ponad 100%. Takie mogłoby być źródłem darmowej energii, , co oczywiście łamie zasadę zachowania energii. PM drugiego rodzaju, to takie które całą dostarczoną energię zamienia na pracę, czyli ma wydajność dokładnie 100%, czyli taka jakby wieczna maszyna, raz "wprawiona w ruch" nigdy się nie zatrzmyma. Co prawda tutaj nie mamy do czynienia ze złamaniem prawa zachowania, co wcale nie znaczy, że da się takie coś zbudować, gdyż wchodzą w grę inne prawa (entropia i spółka)

    kiedy w takiej maszynie pojawi się inteligencja, świadomość, to można ją uważać za istotę żywą, która tak naprawdę nie różni się wiele od nas.

    Definicja życia to bardzo złożony problem i nie każdy zgodzi się z takim jej sformułowaniem. Z resztą opiera się ona na kolejnych trudnych do zdefiniowania terminach: inteligencja i świadomość.

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 76 total)

You must be logged in to reply to this topic.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram