Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Światło i przestrzeń

Światło i przestrzeń

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 92 total)
  • Author
    Posts
  • Zarathos
    Participant
    #26363

    To ja dozuce cos od siebie na fizykow :)Kiedys znalazlem w jednej z gazet pradziadka ciekawa informacje. Do teraz to dowod nr jeden na klapki fizykow :)Otoz jakis szanowny profesor jednego z niemickich uniwersytetow niezbicie wyliczyl (podal nawet wzorki) iz pociag nigdy nie bedzie mogl przekroczyc w tunelu ilusc tam (bodajze 20) km/h poniewaz ped wyssie z wagonow powietrze i pasazerowie sie podusza. I ludzie w to wierzyli, a jak jakis inzynierek zbudowal tunal i chcial przez nigo przejechac - to go idiota i samobojca nazwali. No a on sobie przjechal i pewnie smial sie w nos wyzej wymienionym fizykom i ich teoriom. Cma - widac ze jestes studentem fizyki - juz traktujesz teorie jako ostateczne prawdy, ktorych nikt nigdy nie podwazy, a nawet myslenie o czyms takim uwazasz za herezje.Cale szczescie ze sa tacy, ktorzy probuja owe teorie podwazac. Moze dzieki temu ludzkosc kiedys wyruszy w gwiazdy.----Co da fazerow i walki w warp (albo warp/podswietlna a'la TOS) to nigdy nie widzialem zadnego w miare logicznego wyjasnienia. Wiadomo z jakiegos odcinka Voya, ze fazery to bron miedzywymiarowa (korzystaw podprzestrzeni jako medium) wiec moze dzieki temu mozna z niej strzelac w warp. Ale to tylko moja teoria 😀

    cma
    Participant
    #26364

    ale to jest bez sensu .....

    jeżeli kiedykolwiek ludzkośc wyruszy w gwiazdy to dzieki pracy i badaniom fizyków, a nie wizjonerów, którzy myślą że wystarczy powiedzieć , że to wszystko nieprawda......

    bo z słów nic nie wynika.....

    pozostają tylko marzenia....

    Nie jest to do końca prawdę (czyli w ogóle nie jest prawdą). Kopernik nie podważył żadnych dogmatów nauki i wiary. Kopernik zrobił dokładnie to, o co sugerował robić Ptolemeusz w swoim Almageście, a mianowicie upraszczać opis wszechświata. Ptolemeusz używał do swojego modelu 77 okręgów, a Kopernik tylko 34. I dlatego model ten był lepszy, bo był prostszy

    a co do tego tekstu powyżej to chyba każdy zna historie o naszym astronomie..... "Mikołaj Kopernik - torunianin, który wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię"

    wiec po co rozchodzić sie i wnikać co było pierwsze jajko czy kura..

    to jest tak samo jak z Krzysztofem Kolumbem .... nie był on pierwszym europejczykiem, który dotarł do " nowego świata" ale jemu przypada palma zwycięstwa...........i jego pamięta historia

    The D
    Participant
    #26378

    Widzę w temacie coraz więcej radykalizmu i populizmu. Piszę że być może uda się rozszerzyć Teorię Względności a oskarża mnie się o chęć podważenia Einsteina. W drugim obozie pojawia się niebezpieczny schemat: rozwój nauki -> obalanie istniejących teorii. Nowe teorie mają służyć jak najlepszemu opisowi świata, a nie wywracaniu tego co było dla samej zasady.I w tym całym bałaganie zatraciło się źródło dyskusji, a mianowicie pytanie, czy można udowodnić teorię fizyczną. Spróbuję przedstawić mój punkt widzenia. Dowód to dla mnie bardzo mocne słowo. Dla zobrazowania posłużę się przygładem Wielkiego Twierdzenia Fermata. Za pomocą superkomputerów dawało się pokazać, że twierdzenie jest prawdziwe dla 0

    Prezes
    Participant
    #26380

    Ale tu madrych rzeczy napisano. Ja w takim razie mam pytanie do cma, raczej masz pojęcie o fizyce to może Ty mi odpowiesz na jakże frapujące mnie pytanie: z jaka prędkościa poruszają sie efekty grawitacyjne?? A tak poza tym to gdzies wyczytałem że teoria wzgledności i mechanika kwantowa sa ze soba sprzeczne, zechcesz skomentować ?? Będę wdzieczny.

    The D
    Participant
    #26385

    Na pierwszą część mogę odpowiedzieć, mam nadzieję nie robiąc z siebie pośmiewiska. Otóż z TW wynikika, że fale grawitacyjne (chyba o to chodziło?) rozchodzą się z prędkością światła i generalnie fizycy wierzą, że tak jest, choć nie przeprowadzono jednoznacznie przekonującego doświadczenia w tym zakresie. W każdym razie jest to fakt fundamentalny dla Toerii Względności i gdyby okazał się fałszywy zała teoria byłaby do wyrzucenia. A jak na razie TW trzyma się nieźle, więc nie ma powodu nie wierzyć że fale grawitacyjne poruszają się z inną prędkością

    Wuc
    Participant
    #26427

    "To tylko teoria" - świetne stwierdzenie , biorąc pod uwagę, że cała nasza wiedza o wszechświecie opiera się na teoriach. Skąd przekonanie , że teoria znaczy : wymysły, domysły , wyssane z palca bzdury, niejasne domniemania? Fizycy nie są zadufanymi w sobie głupcami, którzy nie dopuszczją myśli , by możliwe bylo podważenie ich twierdzeń. Świadczą o tym cytowane w jednym z postów słowa Einsteina. Możliwe, że przeprowadzony zostanie kiedyś eksperyment , który stwierdzi , że teoria względności nie znajduje zastosowania w pewnych warunkach - trzeba więc będzie nowej teorii, króra jednakże, jak sądzę, nie obali całkowicie teorii względności, tylko uściśli ( tak jak teoria względności nie przekreśla fizyki newtonowskiej , ta zaś nie przeczy doświadczeniom Galileusza). Jak dotąd jednak wszelkie obserwacje potwierdzają teorię względności , należy traktować ją więc jako obowiązującą. Kopernik przedstawił pewien model, który choć niepełny, sprawnie tłumaczył znane wówczas fakty. Był absolutnie przekonany co do słuszności głoszonej przez siebie teorii, zaś mętne wywody jakoby było inaczej miały na celu zamydlenie oczu tym , którzy ponad siłę argumentów przedkładali argument siły. Właściwie nie wiem jaki jest początek dyskusji. Przydala by się jakaś informacja na ten temat, bo to co widzę w tm temacie jest wyrwane z kontekstu.

    Zeal
    Participant
    #26430

    A ja dorzucę trochę OT - znaczy się odnośnie klapek na oczach oraz ślepej wiary w teorię.Podejście mechanika (nie fizyka - mechanika) do problemu wygląda następująco:1. Dostaje się teorię.2. Sprawdza się ją doświadczalnie.3. Wynik doświadczenia potwierdza teorię - to znaczy, że teoria jest prawdziwa. Przynajmniej w tej części, która mechanika interesuje. On już dostał odpowiedź na problem. I będzie się jej trzymał. Dlaczego?Ponieważ mu się sprawdza.Co mechanik ma wspólnego z fizykiem? Ano to, że fizycy tworzą teorię, mechanicy robią z niej użytek.Teraz... W świetle dzisiejszej wiedzy, przy dzisiejszej aparaturze, przy takich warunkach przeprowadzania doświadczeń, jakimi dysponujemy - nie jest możliwe przekroczenie prędkości światła. Wuc poczynił ciekawą uwagę (nie na forum, w rozmowie... Prywatnej 😛 )Przytoczę ją, bo naprawdę szkoda, by się zmarnowała. Porównał problem przekroczenia prędkości światła do skoku z budynku. Oczywiście teoria mówi, że człowiek skaczący z wieżowca zabije się.999 przypadków potwierdza teorię. Skoczylibyście jako 1000 osoba? Przecież to tylko teoria, może się mylić, fizyk który ją wymyślił, miał pewnie klapki na oczach... A jeden wynik różniący się od reszty może teorię obalić...Ja dorzucę: powodzenia. Będę na dole. Z miotełką i szufelką, żeby bałagan posprzątać.Co do tego, że jakiś fizyk wyliczył, iz ludzie w przedziale się poduszą przy przekroczeniu iluś tam km/h...Widocznie miał sporą charyzmę 😛 Że ludzie mu uwierzyli... Cóż. A mało to dzisiaj takich pieniaczy? Miał dar przekonywania, to mu wyszło. Ja jego obliczeń nie widziałem, więc nie wiem, co tam tak naprawdę było. Nie wiem nawet, czy ktoś sprawdził jego wywody. A w wyliczeniach - zwłaszcza długich - i ręcznych - nietrudno o błąd. Ślepe przywiązanie do teorii...Nie wiem, czy ślepe. Wiem natomiast, że nikomu nie udało się wykazać, iż przekroczenie prędkości światła jest możliwe.Czyli - na dzień dzisiejszy - teoria jest prawdziwa. Tak samo, jak prawdziwa jest teoria, iż puszczony z góry kamień spadnie na ziemię. Nikt nie udowodnił, że jest inaczej.

    Raider71
    Participant
    #26434

    Jesli chodzi o poczatek dyskusji spojrzcie na temat gazetki Pathfinder.

    TeMPOraL
    Participant
    #26436

    Ja może dopiszę swoją uwagę: cały czas należy pamiętać o słowie >>teoria<< w nazwie. Cma: jeżeli chodzi o *teorię* ewolucji, o której wspomniałeś na początku całej dyskusji, to nie należy zapominać, że jest to tylko TEORIA. I to do tego nie ma niezbitych dowodów, a coraz więcej odkryć i wykopalisk wskazuje przeciwko niej. Nie mam tu na myśli praw genetyki, dziedziczenia, mutacji, etc., ale mówię o Darwinowskim twierdzeniu, że zwierzęta ewoluowały od bardzo prostych form po te bardziej skomplikowane, a człowiek pochodzi od małpy. Mam jedno pytanie - czy kiedykolwiek ktoś znalazł formę przejściową między jednym a drugim gatunkiem?Ale to był offtopic, rozmawiamy tu o teoriach fizycznych ^^. Moim skromnym zdaniem, nie jest powiedziane, że absolutnie nie da się poruszać szybciej od światła. Ja to postrzegam tak, jak twórcy Star Trek - czego nie da się złamać, to należy obejść - jako przykład podam tu napęd WARP czy słynne Kompensatory Heisenberga, które działają "bardzo dobrze, dziękuję". Nie mówię, że trzeba wykazywać braku słuszności teorii Einsteina. Ale, jak już wcześniej wspomniano, tak jak teoria względności nie obaliła wniosków Newtona, tylko wykazała, że są one słuszne w pewnych szczególnych przypadkach, tak sądzę, że powstaną teorie bardziej ogólne, wiążące np. relatywistykę z mechaniką kwantową. Jeżeli zaczynając od tworzenia pierwszych narzędzi z brązu doszliśmy do teoretyzowania nad podróżami w czasie i budowania wynalazków, które na zdrowy rozsądek nie mają prawa działać [efekty żyroskopowe, tunneling kwantowy], to dlaczego mielibyśmy się zatrzymać tutaj? Znajdzie się jakiś sposób, może coś w stylu podprzestrzeni, może coś innego. A przynajmniej mam nadzieję.A co do równań Schrodingera w szkołach, to nie przyglądałem się im jeszcze zbyt dobrze, ale jeżeli w pierwszej klasie bierzemy teraz rachunek całkowy na fizyce, to może w trzeciej i równania Schrodingera skubniemy :)Pozdrawiam wszystkich.TeMPOraL

    The D
    Participant
    #26496

    Żeby nie było niedomówień. Ja osobiście nie wierzę, że człowiekowi kiedykolwiek uda się przekroczyć prędkość światła, natomiast wierzę w ewolucję jako zjawisko. Teorię ewolucji uznaje za bardzo prawdopodobną, choć jeszcze nie na tyle, żeby nazwać to wiarą. Z drugiej strony jednak wierzę że jest ona prawdziwa co do ogólnej idei i ewentualnie wymaga doprecyzowania/wyjaśnienia niektórych kwestii. W każdym z powyższych zdań użyłem słowa (nie)wierzę i jestem gotów bronić swoich przekonań (choć niekoniecznie w sposób argumentatywny). Mimo to dopuszczam możliwość, że to w co wierzę może okazać się nieprawdziwe. Być może moje wyobrażenie wiary jest wewnętrznie sprzeczne, jeżeli tak - pozostaje mi jedynie zacytować Tetmajera: Nie wierzę w nic...

    A na koniec trochę off-topu rozpoczętego przez Temporala:

    człowiek pochodzi od małpy

    Być może użyłeś tego jako skrótu myślowego, jednak należy się tu drobne wyjaśnienie. Żaden współczesny ewolucjonista nie twierdzi, że człowiek pochodzi od małpy, aczkolwiek ludzie są z małpami spokrewnieni.

    czy kiedykolwiek ktoś znalazł formę przejściową między jednym a drugim gatunkiem?

    1. Małpa to nie gatunek. 2. W świetle poprzedniego komentaża nie ma prawa istnieć forma przejściowa, można za to mówić o wspólnym przodku. Nie wiem, czy takowego kiedykolwiek odkopano, ale poznano i sklasyfikowano już kilkanaście/kilkadziesiąt gatunków należących do rodzaju homo

    spider_ghost
    Participant
    #27259

    Może coś odemnie, na potwierdzenie obecności "klapek" u fizyków - wyjątek potwierdzający regułę 😀

    Otóż pewien znany fizyk S. H. (nie pamiętam jak sie pisze poprawnie Hołking 🙁 ), prowadził spór z innym fizykiem na temat promieniowania "czarnej dziury". otóz mr. H uważał że "czarna dziura" jast jak gdyby "koszem ostatecznym" nic stamtąd nie wraca (chodzi o informacje jakie ciało "wpadło w tą "dziure"). Mr. H był tak swięcie przekonany o swojej racji że sie założył się z tym drugim. A tu jakiś czas temu widze artykuł w którym owy słynny fizyk przyznaje się do błedu ❗ . Otóż sam odkrył że "czarne dziury" promieniują ❗ w związku z czym zakład przegrał 🙂

    Dziękuje ci Fluor za zwrócenie mi uwagi na moje tragiczne błędy :blush:

    Mod: To ja dziękuję za ich poprawianie 😉

    ___________________

    "Gdy wszyscy mówią że juz nic nie można zrobic, pojawia sie ten który tego nie wie, i to robi" Albert Einstein

    The D
    Participant
    #27269

    [tak na marginesie]Z tego co wiem teoria Hawkinga o promieniowaniu czarnej dziury to jak na razie ciekawa teoria niepotwierdzona żadnymi jednoznacznymi obserwacjami, ale mogę być nie na czasie.[/koniec marginesu]

    spider_ghost
    Participant
    #27276

    Chodziło mi głównie o zwrócenie uwagi na fakt iż fizycy tez się mogą pomylić [klapki na oczach 😀 ]___________________"Gdy wszyscy mówią że juz nic nie można zrobic, pojawia sie ten który tego nie wie, i to robi" Albert Einstein

    Wuc
    Participant
    #27470

    Oczywiście, że mogą i sami się do tego przyznają.Btw - Hawking

    mattik
    Participant
    #27478

    No wlasnie jak sie przyznal do bledu to znaczy ze nie ma klapek na oczach:>

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 92 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram