Forum Fantastyka Fantasy i horror Świat Dysku Terrego Pratchetta

Świat Dysku Terrego Pratchetta

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)
  • Author
    Posts
  • Anonymous
    Guest
    #2664

    Co myślicie , jakie są wasze wrażenia na temat książek ww. autora , których akcja ( dla tych co nie czytali bądz nie pamietaja zbyt dobrze ) toczy się na świecie o kształcie dysku, spoczywającego na grzbietach czterech słoni stojących na skorupie A'Tuina - wielkiego żółwia płynącego przez wszechświat..... 🙄 🙄 Na te wspaiałe uniwersum składa się także cała masa przezabawnych postaci: Rincewind ( mag-pechowiec ) , Śmierć ( wraz z rodziną 🙂 ), Patrycjusz, "krasnolud" Marchewa, Wiedźmy i wiele wiele innych....Osobiście uwielbiam te ksiązki za iście przewrotny czarny humor ( a'la Monty Pathon ), mase nawiązań do rzeczywstości ( kultury, historii , filizofii , popkultury, show biznesu 😀 ) , jak i ogromne zdolności autora do plastycznego przedstawienia wykreowanego prze niego samego cudacznego świata, oraz ogromną ilość groteski i ironii sączącej się z tych książek; elfy, krasnoludy, " bogowie " 😉 , etc...

    GWYNBLEIDD
    Participant
    #37465

    Ja ksiazek wprawdzie nie czytalem ;> Ale zainteresowala mnie ta oto wiadomosc. Czy mnie pamiec nie myli i to pierwsza ekranizacja ksiazek z serii Pratchetta? Jesli tak to pewnie bedzie to dla mnie okazja zeby byc moze od filmu przejsc do lektury serii 😉

    Gosiek
    Participant
    #37468

    okazja zeby byc moze od filmu przejsc do lektury serii 😉

    Zdecydowanie niewłaściwa kolejność. 😉 Książki należy zawsze czytać przed obejrzeniem filmu, którego scenariusz jest ich adaptacją. Głównie dlatego, że w filmach ginie większość szczegółów i smaczków z książek (a tych u Pratchetta jest dużo), a i sama fabuła często zostaje mocno okrojona. W tym przypadku może być podobnie, zwłaszcza, że z podanej wiadomości wynika, iż ekranizowana będzie jedna z późniejszych książek ze Świata Dysku, a opowiadanie sagi od środka jakoś mi się wydaje dziwnym pomysłem.

    A sam świat i książki zdecydowanie polecam, gdyż choć nie jest to literatura najwyższych lotów, czyta się ją lekko i przyjemnie, całość ma w sobie dużo humoru i zgrabnie parodiuje tzw. poważną fantastykę. Dobre czytadlo fantasy z zestawem ciekawych i niezapomnianych postaci oraz ich zwariowannych przygód. Zwłaszcza w pierwszych kilku tomach, gdyż mam wrażenie, że z czasem Pratchett zaczął powielać sam siebie, ale przy tak taśmowej produkcji należało się tego prędzej czy później spodziewać. Ale poczytać i tak warto.

    Zainteresowanym Światem dysku i chronologią książek o nim traktujących polecam tą stronę.

    Zuza
    Participant
    #37471

    Ekranizowani mają być "Wolni Ciutludzie", więc akurat będzie to nie opowiadanie sagi od środka, a opowiadanie "dodatku" do sagi. A dokładniej dodatku, teoretycznie przeznaczonego dla dzieci :>Czytanie najlepiej zacząć (jak zwykle :]) od początku, od "Koloru Magii", ale można też od "Straż! Straż!" - obie książki uważam za bardzo dobre, a zaczynają cykle o grupie bohaterów; oczywiście można je też czytać osobno. Jest też sporo książek jedynie dziejących się w Świecie Dysku, z pojedynczymi nawiązaniami ;)No i rzecz charakterystyczna - przypisy! I przypisy do przypisów. I przypisy do przypisów przypisów? Cóż, i to się zdarza...PS. Lubicie Bagaż? 😀

    Anonymous
    Guest
    #37475

    Czy mnie pamiec nie myli i to pierwsza ekranizacja ksiazek z serii Pratchetta?

    Tak Biały Wilku o ile mnie pamięć nie myli jest to 1 ekranizacja jakiejkolwiek książki tego autora.

    Zwłaszcza w pierwszych kilku tomach, gdyż mam wrażenie, że z czasem Pratchett zaczął powielać sam siebie, ale przy tak taśmowej produkcji należało się tego prędzej czy później spodziewać

    No właśnie to jest smutne, że od jakiegos czasu Terry odcina tylko kupony od sukcesu, powoli i systematycznie zjadając własny ogon...

    Ale może się zreflektuje ❓ ❓ :huh:

    PS. Lubicie Bagaż?

    Jak najbardziej --> praktycznie niezniszczalne myślące stworzenie zbudowane z myslącej gruszy, przy okazji ziejące nienawiścią to wszystkiego co żyje, choc zarazem sentymentalne i kochliwe 😀 ..... , w konfrontacji smok vs bagaż stawiałbym na bagaż....

    Choć też strasznie lubię Pimpusia , Vetinariego i pewnego największego matematyka z garbem.... 🙄

    The D
    Participant
    #37483

    Tak Biały Wilku o ile mnie pamięć nie myli jest to 1 ekranizacja jakiejkolwiek książki tego autora.

    Skoro już odpowiadacie, to wypadałoby chociaż zajrzeć na stronę podaną przez Gosię, z której wynika, że choć do tej pory nie było hollywoodzkich ekranizacji, to jednak twórczość P. na ekran jednak przenoszono.

    Natomiast co do ekranizacji ogólnie. Zastanawiałem się nad tym ostatnio i doszedłem do wniosku, że jakakolwiek kolejność oglądania/czytania jest zła. Zazwyczaj staram się poznać książkę pzed obejrzeniem filmu na podsatwie którekj go nakręcono. Jednak chyba każdy się zgodzi, że większość adaptacji nie dorównuje literackim pierwowzorom. Praktycznie zawze oglądając taki film porównujemy go z książką i krzywimy się wyłapując niedostatki i nieuniknione zubożenie wątków. W ten sposób pozbawiamy się przyjemności oglądania być może nie wybitnego, ale całkiem pzyzwoitego filmu.

    Z drugiej strony wcześniejsze poznanie fabuły i zakończenia może zepsuć całą frajdę z czytania książki.

    Comm_Luke
    Participant
    #37484

    Nieczytałem Pratchetta, ale jest manikalnie nakłaniany do rozpoczęcia lektury przez moją koleżnakę. W wakacje, jak będę miał więcej czasu obiecuję się poprawić 😛

    Domko
    Participant
    #37505

    Cieszę się, że ktoś poruszył ten temat. Czytam te książki, niestety, nie po kolei. Ale mimo to pamiętam, jak czytałem pierwszy raz Pratchetta - była to książka "Czarodzicielstwo" - i śmiałem się, szczególnie z przypisów, choć z samej historii również. Szczerze mówiąc, gdy pożyczyłem tę książkę z biblioteki myślałem, że jest to książka fantasy, ale po kilku stronach zrozumiałem, że jest to najbardziej zwariowany cykl jaki miałem okazję czytać (dialog Śmierci z umierającym magiem zdecydowanie nie pasował do poważnej książki 🙂 ).Cykl jest przewrotny i bardzo abstrakcyjny - kojarzy mi się z komediami w stylu angielskim (np. telewizyjna seria "do dzieła"), które często są źródłem wszelkiego absurdu.Polecam więc ten cykl wszystkich, którzy lubią zwariowany, abstrakcyjny, a czasem czarny humor (np. książka o tym jak Śmierć został ogrodnikiem i nikt nie umierał - jak można się domyślić, taki wątek jest źródłem czarnego humoru 😉 ). Jeśli ktoś oczekuje po tym cyklu poważnego fantasy, to zalecam trzymanie się z dala - tak jak robi jeden z moich znajomych, który czytuje tylko tzw. "poważne" fantasy i uważa książki Pratchetta za pomyłkę.Ja wybieram jednak dalsze czytanie - obecnie jestem na etapie terroryzowania pań bibliotekarek w sprawie kolejnych części, szczególnie "Koloru Magii", której to książki, nad czym boleję, nie miałem jeszcze okazji przeczytać (a wypadałoby znać pierwszą część 🙂 ).Pozdrawiam wszystkich fanów Świata Dysku - pamiętajcie, świat jest płaski. 😉

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram