Forum Fantastyka Star Wars Star Wars Clone Wars

Star Wars Clone Wars

Viewing 5 posts - 1 through 5 (of 5 total)
  • Author
    Posts
  • Cross
    Keymaster
    #8168

    Przez święta przerobiłem sobie dwa pierwsze sezony. Uwaga, będę strzelał do klonów... i to bez rozkazu, rozkazu.

     

     

    Najbardziej chyba męczy bułę schemat. Jak robot medyczny - to musi być taki, jak ten co leczył Luke'a. Jak grają w jakąś grę planszową - mus, by była taka jak na Sokole Milenium, a podejrzana knajpa na Coruscant pachnie tą na Tatooine (nawet klientela podobna). Lutowani i przespawawywani tysiące razy A2D2 i C3PO, mogę tak jeszcze długo.

     

    Zrobienie z droidów (które stanowiły wtedy największą i przerażającą (bo bezduszną) armię mordującą cywili) bandy nieśmiesznych imbecyli to niezły strzał w kolano. No, ale tak, wiem, kubki muszą zejść z półek. Gówniara wymachująca mieczem (co z tego, że sympatyczna? Zresztą miała być starsza, ale znowu zaingerował wujaszek Lucas) dowodząca doświadczonymi żołnierzami, każdy Jedi automatycznie generałem, a admirałowie to mogą ewentualnie radą służyć...

     

    Dobra, bo mnie coś trafi. Wiedziałem, żeby nie oglądać już lata temu 🙂

    Melnikor
    Participant
    #119985

    Co do Jedi-Generalów, tak było już w samej sadze pokazane. Pamiętaj że Republika oryginalnie nie posiadała regularnej armii, co najwyżej lokalne milicje. A Jedi byli od początku szkoleni w dyplomacji, dowodzeniu i strategii, tak więc naturalnym było że jako pierwotni obrońcy Republiki obejmą dowodzenie nad nowo sformowaną  armią. 

    Cross
    Keymaster
    #119987

    Jasne, ale frapujące są ich relacje z admiralicją.

    Zarathos
    Participant
    #119995

    Zwłaszcza, że w światku SW oficerowie floty raczej przewyższali rangą oficerów sił planetarnych. Z wyjątkami jak Luke (i pewnie stąd ten generał).

     

    Mnie bardziej wkurza co innego - że nikt w świecie SW nie był w stanie wprowadzić do programu robota czegoś na wzór oprogramowania systemu CIWS XX wieku 😀 (do oprogramowania wieżyczek artyleryjskich też) i nie zamontował serwomotorów mogących ustawić niebalistyczną broń w kierunku przeciwnika. Ale ja jestem nastawiony na sci bardziej niż na fi więc trudno 🙁

     

    A teraz pomyślcie, że wojny klonów były w książkach Zahna wspominane wręcz odwrotnie - z klonami i mistrzami klonowania jako tymi złymi, z Jedi/Ciemnymi Jedi po jednej i drugiej stronie barykady. Z klonami pustoszącymi galaktykę i Republiką o włos od upadku... jak sobie to przypomnę, a potem usłyszę "Roger, roger" to mnie szlag trafia.

    Q__
    Participant
    #240599

    Pojawił się siódmy sezon (jego finał niektórzy uznają za najlepszy disney'owski film SW rozbity na odcinki), a w nim specjalny oddział niestandardowych klonów, które mają dostać swój spin off... Jak wrażenia? 😉

    ps.

    z klonami i mistrzami klonowania jako tymi złymi, z Jedi/Ciemnymi Jedi po jednej i drugiej stronie barykady. Z klonami pustoszącymi galaktykę i Republiką o włos od upadku...

    W sumie wszystko prawda... Za powstaniem klonów stali Sithowie (czyli źli), klony pomogły zbudować Imperium (czyli w ostatecznym rachunku okazały się złe), Ventress i Quinlan Vos (oboje przeszli trening Jedi) zmieniali strony, czołowy Separatysta Dooku zaczynał jako Jedi, wojna pustoszyła galaktykę (w czym i klony miały udział), no i Republika faktycznie była o włos od upadku, a z w/w końcem serialu upadła 😉 .

Viewing 5 posts - 1 through 5 (of 5 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram