Forum Fantastyka Star Trek Star Trekowe mostki

Star Trekowe mostki

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 15 total)
  • Author
    Posts
  • VolKhen
    Participant
    #2135

    http://www.ex-astris-scientia.org/gallery/bridges1.htm

    To link do rysunkow przedstawiajacych Star Trekowe mostki...

    Ktory wedlug was jest... hmm najladniejszy, najbardziej funkcjonalny i rzeczywisty ?

    Tutaj macie jeszcze link do innych pomieszczen na statkach: http://www.ex-astris-scientia.org/gallery/.../interiors1.htm

    Domko
    Participant
    #19942

    Chłopie, jesteś wielki. Szukałem takich szkiców (w szególności pomieszczeń na Enterprise-D) od dawna.A co do najfajniejszego mostka, to nadal u mnie wygrywa ten z Enterprise-D.

    Acer
    Participant
    #19943

    jak dla mnie numero uno to mostek z Sovereign`a

    VolKhen
    Participant
    #19944

    Wedlug mnie mostek okretu Galaxy jest ladny ale zbyt futurystyczny, nierealny... jak dla mnie jest tam za malo konsol, duzo wolnej przestrzeni itd. No chyba, ze w 24 wieku wiekszosc systemow kontroluja komputery... i ludzie sa zbedni. Najlepszy mostek wedlug mnie ma klasa: - Sovereign: ten mostek bardziej do mnie przemawia niz z Galaxy - Interpid: rowniez wydaje mi sie funkcjonalny i rzeczywisty - NX-01: jako, ze jest najblizej naszych czasow wydaje mi sie najbardziej realny Rowniez mostek DS9 bardzo mi sie podobal. Byl taki niefederacyjny.

    mattik
    Participant
    #19945

    Mi się najbardziej podobały wnętrza Promka pokazane w Message in a Bottle. Fajny też jest Enterprise jeszcze z The Cage :-P.

    Gosiek
    Participant
    #19956

    Ze 'starych" trekowych statków najładniejsze i najbardziej funkcjonalne mostki mają Enterprise-A czyli Constitution class refit oraz USS Excelsior. Z nowszych statków zdecydowanie Enterprise-E (Sovereign) i Defiant. Mostek Galaxy jest też ciekawy, ale bardzo niepraktyczny - w ogóle wszystkie konstrukcje zbudowane tak, że obsługująca je załoga powinna całą wachtę spędzać na stojąco, są wybitnie filmowe, ale z pewnością dalekie od rzeczywistości. 😛 Ciekawe są też mostki Prometheusa i Olympica. Z pokazanych na stronie statków obcych najlepiej prezentuje się okręt Son'a (no może poza tym paskudnym fotelem kapitańskim :wink:) i Warbird.

    Corvus
    Participant
    #19960

    Właśnie!! Mostek Warbirda to jest coś.....Z federacyjnych to podoba mi sie mostek Prometheusa. Nic dodać nic ująć.....

    Domko
    Participant
    #19961

    Z pokazanych na stronie statków obcych najlepiej prezentuje się okręt Son'a (no może poza tym paskudnym fotelem kapitańskim :wink:) i Warbird.

    To fakt - wygląda on jak kanapa. Gdy oglądałem Insurrection, to bardzo się zdziwiłem, gdy Ru'afo na tym siadł.

    Co do mostka Warbirda to jest bardzo fajny, ale nie sądzicie, że jest dość podobny (a nawet bardzo) do mostka Enterprise-E? Może to jest to samo studio... 🙂

    Kazeite
    Participant
    #20135

    Ahem 8)

    Zapraszam uprzejmie na wykład pt. "Mostków trekowych historyja krótkam, czyli dlaczego niektóre mostki są podobne do innych." 🙂

    Zaczęło się od mostka Enterprise z TMP (tak nawiasem mówiąc gdyby stary mostek nie został rozebrany razem z resztą dekoracji, to mielibyśmy TOS phase 2 w 1972, z tymi samymi aktorami, dekoracjami itd)

    Mostek ten służył dzielnie przez pierwsze trzy filmy jako mostek Enterprise, a w czwartym filmie przemalowany w połowie na biało robił za mostek Enterprise A 🙂

    Oprócz tego mostek po lekkiej przeróbce służył jako mostek bojowy Enterprise-D, i jako mostek Stargazera i innych (po zaawansowanej przeróbce :))

    Generalnie mówiąc, jak we wczesnych sezonach TNG zobaczycie okrągłe pomieszczenie z niskimi monitorami na ścianach, to są duże szanse, że to jest ten mostek 🙂

    Dalej, w piątym filmie Shatner się szarpnał na nowy mostek, co niewątpliwie należy zaliczyć na plus tego filmu, jako że ten mostek zagrał jeszcze więcej mostków 😀

    Chociażby mostek Excelsiora... Mostek bojowy Enterprise-D (znowu :)), oraz mostki Prometheusa i Equinoxa.

    Mostek Enterprise-D dużo się nie nagrał... głównie mostki innych okrętów klasy Galaxy. Potem został przerobiony na potrzeby siódmego filmu i w tymże filmie zniszczony.

    W DS9 mieliśmy dwa mostki... Mostek USS Saratoga na początku, który chyba jest naszym starym znajomym mostkiem Enterprise-A oraz mostek Defianta. Mostek Saratogi też przewija się często w DS9... Np jako mostek Prometheusa klasy Nebula z odcinka "Second Sight" bodajże (o ile się nie mylę), oraz (Romulanie na widowni proszeni są o wzięcie proszków uspakajających) jako mostek Romulańskiego Warbirda! 😀

    Mostek Defianta grał, no cóż, inne Defianty, a po zakończeniu DS9 pokazywał się w VOY i ENT jako mostki obcych statków.

    Mostek Enterprise-E zagrał dwie role - samego siebie, oraz mostek romulańskiego okrętu Valdore z Nemesis (czyli wynika z tego że Romulanie równo jeżdzą na federacyjnym sprzęcie :twisted:)

    Dziękuję za uwagę 8)

    Domko
    Participant
    #20136

    Interesujący wywód, ale mam jedno pytanie - czy są to dane, czy tylko domysły. Bo np. to, że mostek Valdore to był mostek Enterprise-E da się zauważyć gołym okiem (co miało u mnie miejsce), dlatego pytam.

    Chciałem też uzupełnić informacje o mostkach na podstawie filmu Star Trek 2. Otóż w tamtym filmie mostek USS Enterprise i USS Reliant to jedno i to samo studio, tylko nieznacznie zmodyfikowane.

    Romulanie na widowni proszeni są o wzięcie proszków uspakajających

    Wziąłem. 😀

    Thengel
    Participant
    #20138

    Mostek Enterprise-E zagrał dwie role - samego siebie, oraz mostek romulańskiego okrętu Valdore z Nemesis (czyli wynika z tego że Romulanie równo jeżdzą na federacyjnym sprzęcie )

    Tak. I o geniuszu romulańskiego wywiadu. Bo przecież fedki nie wręczyły nam mostka w prezencie 😉 A tak na serio. Jeżeli to były tylko przerabiane te same mostki to jestem pod wrażeniem zdolności "modyfikatorów".

    Kazeite
    Participant
    #20149

    Interesujący wywód, ale mam jedno pytanie - czy są to dane, czy tylko domysły. Bo np. to, że mostek Valdore to był mostek Enterprise-E da się zauważyć gołym okiem (co miało u mnie miejsce), dlatego pytam.

    O ile mi wiadomo, są to pewne dane - zebrane głównie na podstawie wywiadów, oraz poprzez zwykłe porównanie planów z Ex Astris Scientia.

    Chciałem też uzupełnić informacje o mostkach na podstawie filmu Star Trek 2. Otóż w tamtym filmie mostek USS Enterprise i USS Reliant to jedno i to samo studio, tylko nieznacznie zmodyfikowane.

    Tak, zapomniałem o tym wspomnieć 🙂

    Zmienili obicia, za plecami Khana wstawili turbowindę a stare zasłonili konsolami... i voila - instant Reliant 🙂

    Mostek Grissoma z ST3 zresztą też grał ten sam mostek - tym razem zasłonili tylko jedną turbowindę. 🙂

    Nie wspomniałem też o mostku Voyagera... ale nie ma w zasadzie co wspominać. Ot, grał samego siebie, wybuchł na nim pożar, który został szybko zdławiony przez spryskiwacze, które kompletnie zniszczył scenografię, więc trzeba go było odbudować, potem zagrał mostek USS Bellerophon w DS9, i to w zasadzie tyle.

    Hivision
    Participant
    #20154

    A mi się podobał mostek Voyagera i o dziwo Danube. Przypomniały mi się czasy myśliwców choć on sam go nie przypomina.

    Tom
    Participant
    #20157

    Moim ulubionym mostkiem jest ten z klasy Galaxy, zwlaszcza jego ulepszona wersja (juz z krzeslami dla wszystkich ;)) pokazana w ST:GEN. Gdzies dawno temu czytalem, wiec moge sie mylic, ze wersja tego mostka z pierwszego sezonu TNG miala drewniana podloge i aktorom kazano chodzic delikatnie, zeby nie skrzypiala ;). Potem mostek zostal lekko przebudowany, zmieniono, albo jakos dodatkowo zabezpieczono podloge, wymieniono fotel kapitanski, zabrano drewniane panele ze scian itp. 😉

    Kazeite
    Participant
    #20218

    Bah...

    Podłogę? Kochany, to wszystko jest z drzewa 🙂

    Co najmniej dwa razy musieli też naprawiać ściany, bo raz Frakes się trochę rozpędził i nie zdążył wyhamować przed ścianą... Efekt? Dziura w ścianie w kształcie Rikera 🙂

    Za drugim razem, jak kręcili "Best of Both Worlds", to z kolei Stewart zaszalał, zaczął się rzucać po mostku (bo Enterprise był niby w tym momencie atakowany), no i w końcu trafił na ścianę, i ściana przegrała. Chwila konsternacji... i Will Wheaton rzuca hasło: "Kapitanie, przebicie kadłuba na pokładzie pierwszym!" 😀

    Ale fakt, w drugim sezonie rzeczywiście dali grubszy dywan, między innymi (i tak go musieli zmienić, bo guziec grający targa zostawił im na dywanie mały "prezencik") 🙂

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 15 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram