Forum Star Trek Online - Forum serwisu STOnline.pl Newsy Star Trek Online Star Trek Online - okręt klasy Vo'Quv

Star Trek Online - okręt klasy Vo'Quv

Viewing 14 posts - 1 through 14 (of 14 total)
  • Author
    Posts
  • cinus
    Participant
    #4849

    Nie tak dawno temu na stronie gry Star Trek Online pojawił się opis zupełnie nowej klasy okrętu Klingońskich Sił Obronnych, który to jest zresztą niezwykle ciekawy. Wprowadza on wiele nowych elementów do okrętów floty KSO - co zresztą łatwo zauważyć. Jakie to nowinki? No cóż, zapraszam do lektury.

    [more]Dołączona grafika

    Specyfikacje okrętu:

    Wymiary:

    Długość: 1,272 metrów

    Wysokość: 218 metrów

    Szerokość: 704 metry

    Systemy defensywne:

    Urządzenie maskujące 7 klasy

    Metafazowe generatory osłon

    Pancerz ablacyjny z neutronium

    Prędkość

    Przelotowa: Warp 8

    Maksymalna: Warp 9.8

    Systemy ofensywne:

    Hangary z myśliwcami

    Oddziały desantowe

    Dezruptory

    Dziobowe i rufowe wyrzutnie torped

    Wiązka holownicza

    Opis okrętu:

    Super lotniskowiec - w służbie od 2407 roku

    Gdy sojusz z Federacją zaczął chylić się ku końcowi, KSO zdały sobie sprawę z tego, iż potrzebują okrętu z większą ilością miejsca i lepszym uzbrojeniem nawet od potężnego Negh'Var. Miałby to być lotniskowiec zdolny prowadzić flotę ku inwazji - ostateczna broń nowego Imperium Klingońskiego.

    Inżynierowie ze stoczni Ty'Gokor spędzili ponad trzy lata pracując nad koncepcją Vo'Quv. Zaprojektowany, by być trzonem floty, okręt może przewozić tysiące żołnierzy i sprzęt, który może zmienić losy bitwy. Gdy Vo'Quv wkracza na pole bitwy, dominuje nawet nad najbardziej przerażającymi wrogami.

    Zwiększona wydajność silników pozwala okrętowi przebywać wielkie odległości bez wymiany kryształów dilithium, zaś potężna sieć systemów zakłócających może bez przeszkód utrudniać pracę wrogim czujnikom. Vo'Quv posiada ponadto energię niezbędną do używania owych systemów nawet, gdy pozostaje zamaskowany.

    Po bitwie obie ładownie okrętu mogą być szybko przemienione w stacje inżynieryjne, które to pomogą flocie przygotować się do kolejnej walki. Ponadto, mimo iż żaden okręt Klingonów nie został zaprojektowany jako komfortowy, załoga Vo'Quv posiada pewne przywileje w postaci luksusów takich jak holodeki czy komory hibernacyjne, w których przechowywane jest zawsze świeże gagh nawet, gdy okręt prowadzi długotrwałe operacje bojowe.

    Mimo wszystko Vo'Quv został zaprojektowany jako okręt wojenny i nie powinien być uważany za okręt wsparcia. Jego głównym zadaniem jest przewodzić flocie, otrzymywać najcięższe ciosy i odpowiadać na nie morderczym ogniem. Multifazowe generatory osłon dają okrętowi potężną ochronę podczas walki, a pancerz ablacyjny z neutronium dodatkowo zwiększa jego bezpieczeństwo. Niektóre okręty tej klasy zostały wyposażone w Paratriniczne generatory osłon, które zapewniać mają dodatkową ochronę. Jak dotąd żadna jednostka tego typu nie została zniszczona przy użyciu taktyki taranowania.

    Odmiennie od pozostałych okrętów floty klingońskiej Vo'Quv nie jest groźny tylko od przodu - może odpowiedzieć równie morderczym ogniem w każdym kierunku. Pomagać mają w tej kwestii dezruptory, które mogą strzelać w dowolną stronę. Ponadto wyrzutnie torped można przekonfigurować w zaledwie kilka sekund. Jakby tego było mało, potężna wiązka holownicza jest zdolna utrzymać w miejscu nawet największe okręty przeciwnika.

    Możliwe jednak jest, iż najsilniejszą bronią tego okrętu jest jego załoga. Vo'Quv może wysłać kilkanaście myśliwców klasy To'Duj, które z pewnością napędzą stracha niejednemu przeciwnikowi, podczas gdy sam Vo'Quv będzie ostrzeliwał go z torped i dezruptorów. Dwanaście transportowców z żołnierzami może dokonywać desantu na okręty przeciwnika.

    KSO przyznaje okręty tej klasy dla najbardziej zasłużonych dowódców, zaś wielu admirałów i generałów zażyczyło sobie ich jako okrętów flagowych. Vo'Quv będzie prowadził floty przeciwko Romulanom i Federacji, z czasem zaś zaniesie żołnierzy do nowych terytoriów Imperium.[/more]

    Barusz
    Participant
    #75942

    Z wyglądu - przykład postępującej amerykanizacji galaktyki 😉

    Coen
    Participant
    #75947

    A to czemu?

    Erixin
    Participant
    #75948

    Jakoś nie wygląda na jednostkę "dominującą na polu bitwy", jakoś mało drapieżny jak na rasę wojowników. Prom jakiś a nie potężny SS.

    Lo'Rel
    Participant
    #75964

    Mnie od razu skojarzył się z jakimś Danube. Okropny design, siermiężny i po prostu brzydki okręt.

    Coen
    Participant
    #75969

    Nie sposób się nie zgodzić. Aczkolwiek to tez ma swoje zalety - typowy okręt wojenny, który ma być skuteczny a nie ładny:)

    rupilius
    Participant
    #75975

    ja na pierwszy rzut oka pomyślałem że to jakieś dziwne Serenity (Firefly) 🙄

    Flashbones
    Participant
    #75977

    Okręt jest nie klińgonski, nie ukazuje ich charakteru jakiś taki prosty.

    Barusz
    Participant
    #75979

    A to czemu?

    Bo wygląda jak by w klingońską jednostkę ktoś chciał wpakować maksymalną ilość federacyjnych elementów.

    Flashbones
    Participant
    #75983

    Bardziej przypomina federacyjną jednostkę tylko kształty nieco inne.

    Coen
    Participant
    #75985

    Macie racje, niestety. Ale cóż, mając już to można narzekać lub sprostować wyciągnąć z niego tyle dobrego ile się da. Mi osobiście podoba się podwójny układ gondoli Warp, klasyczny i wewnętrzny ala Drapieżne Ptaki, jak i szeroki panoramiczny mostek znany choćby z Vor'Ch.Całość oceniam powiedzmy na -4 w skali szkolnej. Nie jest tragicznie, niema też rewelacji. Widziałem gorze fanowskie konstrukcje.W sumie, za samo to, że ma nazwę-nazwę a nie oznaczenie literowo-cyfrowe należy się też pochwała. O ile Vo'Quv nie znaczy czegoś badziewnego;)

    The D
    Participant
    #75986

    ja na pierwszy rzut oka pomyślałem że to jakieś dziwne Serenity (Firefly) 🙄

    Coś w stylu krzyżówki Firefly z Batlestarem z doklejonymi gondolami 😉

    Barusz
    Participant
    #75988

    Coś jest w skojarzeniu z Pegasusem z BSG.

    Lo'Rel
    Participant
    #75990

    Rzeczywiście, coś nasuwa myśl o BSG. Co do designu, pamiętajmy, że to sci-fi, okręty nie muszą wyglądać wyłącznie praktycznie, mogli zdecydowanie bardziej się postarać. Najgorzej na tym polu wypadają skrzydła trzymające gondole, mogły być bardziej owalne i dłuższe, zaciągnięte do tyłu. A napakowali tyle technologii, żeby gracz miał dużo opcji latając Vo'Quv.

Viewing 14 posts - 1 through 14 (of 14 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram