Forum Trek.pl Newsy Star Trek Star Trek od kuchni - część II

Star Trek od kuchni - część II

Viewing 1 post (of 1 total)
  • Author
    Posts
  • Jamjumetley
    Participant
    #5058

    Zgodnie z zapowiedzią portal SciFiNow prezentuje na swojej stronie drugi z trzech artykułów o zakulisowych pracach przy produkcji Star Trek. W poprzednim wpisie autorzy skupili się głównie na charakteryzacji drugoplanowych obcych. Nasze streszczenie można przeczytać w artykule - Star Trek od kuchni - część I. Tym razem ekipa wzięła pod lupę antagonistów Gwiezdnej Floty z "jedenastki" - Romulan.

    [more]

    Dołączona grafika

    Czasu ubywało. Twórcy zorientowali się, że trzeba będzie w jakiś sposób podzielić obowiązki. Do współpracy zaproszono Joela Harlowa i jego firmę - Harlow Designs. Początkowo miał on pomóc przy rzeźbieniu i projektowaniu obcych. Ostatecznie przypadły mu do opracowania postacie Wolkan, Klingonów i Romulan.

    Dołączona grafika

    Choć uporano się już wstępnie z Wolkanami, do Romulan nie zabrano się jeszcze długo po rozpoczęciu pierwszych zdjęć. Nagrania zaczęto w październiku 2007 roku, a ci mieli pojawić się na planie w marcu roku następnego. Oczywistym jest, że to właśnie na nich trzeba było się najbardziej skupić w tym okresie.

    Dołączona grafika

    Spock Prime.

    Abrams chciał zobaczyć w kwestii Romulan coś nowego, czego do tej pory nie widzieliśmy. Pomimo nowinek są to ci sami zielonokrwiści, spiczastousi obcy ze skośnymi brwiami. Jednak zanim osiągnięto zadowalający efekt, biorąc za przykład postać Nero, trzeba było przygotować aż sześć różnych testowych charakteryzacji Erica Bany.

    Dołączona grafika

    Harlow bardzo blisko współpracował z projektantem Nevillem Pagem, aby stworzyć nowy, bardziej surowy image. Doszło nawet do ogolenia sobie głowy na łyso przez samego Page'a, aby ułatwić pracę jego partnerowi. "Rozmawialiśmy o elementach opowieści, o zbliznowaceniach, które mogłoby doprowadzić do utworzenia się czoła w kształcie V. Obstawiałem bliznowce, które po wielu latach dawałyby ten właśnie efekt. Nie umieszczono tego zamysłu w scenariuszu, więc nie ma co zgłębiać sprawy."

    Dołączona grafika

    Nero ma wielką bliznę odcinającą czubek prawego ucha. Na początku małżowina jest kompletna. Po ucieczce z klingońskiego więzienia wyraźna jest wspomniana blizna na głowie będąca efektem pogryzienia przez jakieś stworzenie i ciągnąca się od przodu do tyłu czaszki.

    Dołączona grafika

    Ostateczny wygląd Nero.

    Każdy Romulanin posiadał charakterystyczny dla danego osobnika tatuaż. Dało to ogólnie około 30-35 różnych grafik. Pomimo różnic pomiędzy poszczególnymi grafikami, bez wątpliwości można powiedzieć, że są ze sobą w jakiś sposób powiązane i pochodzą z tej samej kultury. Dodatkowo u każdego przedstawiciela tej rasy widoczne są identyczne obrazki na rękach. W ten sposób podkreślono, że przynależą oni do jednego szczepu, kasty.

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Różne tatuaże na romulańskich głowach.

    Warto podkreślić, że Abrams nie był początkowo zachwycony zdobieniami na głowach Romulan. Uważał, że ich wygląd zbytnio odbiegałby od tego, co znamy. Z czasem, po wielu dyskusjach i zapoznaniu się ze szkicami koncepcyjnymi zmienił jednak swoje nastawienie.

    Oryginalny artykuł i więcej zdjęć na http://www.scifinow.co.uk.

    [/more]

Viewing 1 post (of 1 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram