Forum Trek.pl Newsy Star Trek Star Trek Beyond - pierwszy zwiastun

Star Trek Beyond - pierwszy zwiastun

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 30 total)
  • Author
    Posts
  • Piotr
    Keymaster
    #8501

    Premierę zwiastuna Star Trek Beyond zaplanowano na 18 grudnia, tuż przed seansem Gwiezdnych wojen. Dziś jednak podobno zwiastun w wersji niemieckiej wyciekł do internetu, więc i Paramount oficjalnie go wypuścił.

    Co myślicie?

    Tom6ek
    Participant
    #122162

    Co to jest ???

    a Roddenberry się w grobie przewraca.

    Slawek
    Moderator
    #122163

    a Roddenberry się w grobie przewraca.

    Bo?

    Lo'Rel
    Participant
    #122164

    A dajcie spokój, naprawdę. Nie chcę więcej Star Treków. Kosmici jak z Galaxy Quest, wszystko wygląda jak Fantastic Four

    Zastanawiałem się, czy może być coś gorszego od ID. Wygląda na to, że tak. Macham na to ręką i się nie fascynuję.

    snowman
    Participant
    #122167

    Po raz pierwszy zetknąłem się z Trekiem oglądając serial The Next Generation. Potem był film The Motion Picture i kilka kolejnych. To "coś" z trailera swoją istotą oraz estetyką krańcowo odbiega od wymienionych pozycji i przypomina raczej ekranizacje komiksów Marvela i im podobnych. Jest nachalnie kolorowe, silnie przerysowane, głupkowato nierzeczywiste i całkowicie inne od tego co kojarzy mi się z hasłem Star Trek. Ta "bajka" kompletnie mi nie odpowiada. 🙁

    Elvenking
    Participant
    #122168

    Nie wiem, co powiedzieć. Niby odkąd podano kto reżyseruje, obniżyłem swoje oczekiwania do minimum, ale po tym trailerze jestem w szoku. To, co zareklamowano to jakaś anonimowa sieczka akcji wycierająca sobie mordę nazwą "Star Trek". Oby to było dobre fabularnie, bo na klimat chyba nie ma co liczyć.

     

    Z plusów - wreszcie fabuła nie o ratowaniu Ziemi.

    mad
    Participant
    #122170

    dramat.... fabularnie pewnie też lipa.. i jak zwykle entek cały podziurawiony. Nie wiem ale na tym nie polegał duch Treka..

    FAB
    Participant
    #122171

    To tylko zwiastun, ale według mnie potwierdza, że Trek umarł. A kolejnym gwoździem do trumny będzie nowy serial...

    Slawek
    Moderator
    #122172

    A kolejnym gwoździem do trumny będzie nowy serial...

    Skoro już się rozkręciłeś, prześlij mi na PM liczby do kolejnego losowania totolotka.

    Trailer nędzny, ale moim zdaniem widać w nim więcej "treka", niż w obu poprzednich filmach razem wziętych. Problem w tym, że ani akcją nie zainteresowali, ani nic fabuły nie zdradzili. W efekcie zaprezentowali takie nie wiadomo co. Ja liczę chociaż na ciekawe interakcje między postaciami, bo akurat nową-starą załogę lubię.

    Silver Phoenix
    Participant
    #122173

    Hmmm... Aż się łezka kręci w oku na wspomnienie, jak ludzie jechali po Voy'u... 🙂

     

    Jakoś wolę to:

     

    Smiecho
    Participant
    #122174

    To ja przewrotnie napiszę, że podoba mi się. 🙂 Nie do końca wszystko, ale o tym za chwilę. 

    Nie da rady już zrobić takiego serialu i pełnometrażówek, jak na przełomie lat 80' i 90' (o 60' nie wspominając). Zmieniło się wszystko od technikaliów, przez sposób opowiadania historii, aż po publiczność. Nie będzie już więcej Treka, w którym statki majestatycznie suną przez przestrzeń, a sekwencja wejścia na pokład Enterprisa, zachwytu Kirka nad okrętem i oddokowania zajmuje kilka-kilkanaście minut. (Tak samo, jak nie będzie już filmów, w których np. przebrani w brzydkie, niewygodne, gumowe przebrania kaskaderzy niezgrabnie porywają piękne ziemianki do celów... różnych.) A co poza tym wiemy z trailera?

    Według mnie niewiele... Nie wiemy nic na temat tempa filmu, historii, ewentualnych dziur logicznych. Zwróćcie uwagę, że zwiastuny bywają czasami mylące. Wiemy tylko, że:
    - będzie trochę humoru i "jednolinijkowców" - co akurat nie dziwi, skoro Pegg maczał palce w scenariuszu,
    - w ścieżce dźwiękowej pojawi się porywająca muzyka końca XX wieku. (Mam nieodparte wrażenie, że trochę wzorują się na "Strażnikach Galaktyki".) To właśnie ten minus, który średnio mi się podoba - wykorzystanie ogranych do granic Beastie Boys...

    Powtórzę to, co chyba już tu kiedyś wykładałem. Jeśli film nie będzie aż nadto łopatologiczny, jeśli będzie unosił się nad nich duch Roddenberego (w znaczeniu: optymistyczna wizja przyszłości, w której dzięki rozwojowi nauki i techniki ludziom udało się wejść na wyższy poziom emocjonalny i społeczny), jeśli nie będzie dziur logicznych, a motywacja bohaterów będzie spójna, i wreszcie: jeśli pojawią się nawiązania do rozbudowanego uniwersum ST - to ja będę zadowolony.

    Póki co zwiastun nic nie mówi, czy tak będzie, czy też nie.  

    A nawet jeśli będzie to wybuchowy blockbuster, to ok. Pobawimy się fajnie w kinie, a potem wrócę do Picarda i Sisco.

    FAB
    Participant
    #122175

    Skoro już się rozkręciłeś, prześlij mi na PM liczby do kolejnego losowania totolotka.

    Naprawdę liczysz, że w świetle ostatnich "kinówek" możemy się spodziewać normalnego Treka?

     

    - w ścieżce dźwiękowej pojawi się porywająca muzyka końca XX wieku. (Mam nieodparte wrażenie, że trochę wzorują się na "Strażnikach Galaktyki".) To właśnie ten minus, który średnio mi się podoba - wykorzystanie ogranych do granic Beastie Boys...

    Mnie śmieszy, że wykorzytują ponownie utwór, który wykorzystali na początku pierwszego filmu nowej lini czasowej:

    Breen
    Participant
    #122176

    Po obejżeniu tego zwiastuna niestety na razie mam poczucie, że to będzie kolejny gniot dla kukurydzożernej gimbazy. Nie oceniam filmu skoro go jescze nie widziałem, jednak zwiastun nie napawa optymizmem. Ktoś napisał o Guardians of galaxy.. cos w tym jest. Mam nadzieję, że film okaże się dobry.

    snowman
    Participant
    #122177

    To tylko zwiastun, ale według mnie potwierdza, że Trek umarł.

    Nie da rady już zrobić takiego serialu i pełnometrażówek, jak na przełomie lat 80' i 90' (o 60' nie wspominając). Zmieniło się wszystko od technikaliów, przez sposób opowiadania historii, aż po publiczność.

    Naturalnie, że można nakręcić film przypominający swym charakterem produkcje z lat dziewięćdziesiątych, osiemdziesiątych czy dowolnych wcześniejszych. Rozwój techniki filmowej oraz szeroko pojętej technologii nie stanowi w tym względzie nijakiego problemu. Wręcz przeciwnie, odpowiednio wykorzystany może stanowić zachętę dla "nowego" typu publiczności. Taki "retro" film mógłby również bez przeszkód osiągnąć znaczący sukces komercyjny (patrz chociażby Grawitacja). "Mój Trek" nie umarł. Właściwie ma się całkiem nieźle. 🙂 Regularnie powstają kolejne fanowskie odcinki Star Trek Continues czy Star Trek New Voyages. Liczę, że rozkręci się również załoga Renegatów. Na luty zapowiedziano premierę Star Trek Horizon (zdjęcia, oprawa graficzna oraz muzyka są już ukończone). W styczniu ruszają zdjęcia do pierwszego odcinka Axanar. No i są jeszcze powieści... Jest dobrze, a będzie lepiej. 🙂

    Breen
    Participant
    #122178

    Naturalnie, że można nakręcić film przypominający swym charakterem produkcje z lat dziewięćdziesiątych, osiemdziesiątych czy dowolnych wcześniejszych. Rozwój techniki filmowej oraz szeroko pojętej technologii nie stanowi w tym względzie nijakiego problemu. Wręcz przeciwnie, odpowiednio wykorzystany może stanowić zachętę dla "nowego" typu publiczności. Taki "retro" film mógłby również bez przeszkód osiągnąć znaczący sukces komercyjny (patrz chociażby Grawitacja). "Mój Trek" nie umarł. Właściwie ma się całkiem nieźle. 🙂 Regularnie powstają kolejne fanowskie odcinki Star Trek Continues czy Star Trek New Voyages. Liczę, że rozkręci się również załoga Renegatów. Na luty zapowiedziano premierę Star Trek Horizon (zdjęcia, oprawa graficzna oraz muzyka są już ukończone). W styczniu ruszają zdjęcia do pierwszego odcinka Axanar. No i są jeszcze powieści... Jest dobrze, a będzie lepiej. 🙂

    Masz sporo racji.

     

    Mi powiem szczeże bardzo żal kina, ogólnie pojętego. Jak się popatrzy jakie tytuły wchodzą na ekrany to odechciewa się iść do kina. Oczywiście są perełki, które się wyróżniają, jednak praktycznie wszystkie nowe produkcje są nastawione na przesyt efektów specjalnych w miejsce rozwiniętych dialogów i gry aktorskiej, którą można podziwiać. Seriale żądzą się swoimi prawami, jednak trend jest bardzo podobny. Jak sobie przypomnę kilka odcinków TNG i grę Stewarta, emocje, to nie ma za bardzo do czego przyrównać w dzisiejszych produkcjach. Szkoda, że u nas nie wystawia się Star Treka w teatrze, to by była miła odmiana od tej sieczki.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 30 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram