Forum Fantastyka Gry Star Trek Attack Wing

Star Trek Attack Wing

Viewing 15 posts - 106 through 120 (of 120 total)
  • Author
    Posts
  • fluor
    Keymaster
    #120883

    Ostatnio były, możesz do nich napisać i spytać, bo często bywa tak, że nawet jak towaru nie ma na półce, to jest w dostawie.

     

    Co do wolnych miejsc na turnieju, to sam jestem w szoku jak szybko się rozeszły 🙂 Ja jak zwykle na ławce rezerwowej.

    Crane
    Participant
    #120885

    Nawet znalazłem te kostki na ich sklepie internetowym, po prostu nie są w dziale STAW tylko ogólnie w "Bitewne i Figurkowe".

    The D
    Participant
    #120903

    Wydaje mi się, że widziałem na wystawce, ale ręki uciąć nie dam.

    Co do miejsc - jeżeli na systemie eventowym dodasz sklep do ulubionych to dostaniesz powiadomienia na maila. Tylko trzeba go sprawdzać regularnie 😉

    fluor
    Keymaster
    #120910

    Jest jedno wolne miejsce na turnieju 🙂

    The D
    Participant
    #120911

    No i po turnieju. Nie był to dla mnie najlepszy występ, ale też eksperymentowałem ze składem i nie spodziewałem się podium. Za to zabawa była dobra.

     

    Wystawiłem 3 statki: Hideki (1st wave) bez dodatków, Żuczka dominium z torpedą fotonowa pod dowództwem Dukata oraz krążownik Breen z obowiązkowym ED dowodzony przez Glennona. Z boosterów trafił mi się okręt Ferengi - dorzuciłem do niego torpedy i urządzenie do kontroli myśli.

    Strategia miała być taka, że Breeni dezaktywują najsilniejszy statek, po czym reszta stara się go do dobić nim podniosą się osłony.

     

    Pierwsza bitwa przeciwko sferze, oktahedronowi i wolkańskiemu Tal'kir. Plan częściowo zaskoczył - wytłumiacz energii trafił oktahedron.

    kill_picard.jpg

    Niestety dzieki Picardowi zdołał wcześniej solidnie wyszczerbić siły dominium. Nie udało się go też zniszczyć przed ustaniem działania broni. Ostatecznie bitwa zakończyła się całkowitym zniszczeniem floty dominium, nawet Wolkanie całkiem skutecznie się odstrzeliwali.

     

    Kolejna bitwa, kolejny Borg z Picardem na pokładzie. Na dokładkę Prakesh, czyli mirrorowy statek klasy Galor.

    borg_fleet.jpg

    Tym razem strategia zadziałała lepiej - sfera z Picardem została wyeliminowana. W międzyczasie jednak druga sfera wleciała na tyły mojej floty i co turę dotkliwie kąsała. Ostatnie na polu bitwy pozostały myśliwce Hideki, które wyeliminowały Prakesha, nie były jednak w stanie wymanewrować ani wyrwać się pozostałej sferze.

     

    Ostatni pojedynek wypadł mi z przeciwnikiem mirrorowo/klingońskim: mirror Defiant, Ch'Tang jako flagship i znów Prakesh.

    mirror_fleet.jpg

    Tym razem okręt Glennona zginał nie oddając ani jednego strzału, ale pojedynek choć chaotyczny wyglądał na dosyć wyrównany. Nieoczekiwanie szalę zwycięstwa przechyliły kości, bo dzięki szczęśliwemu rzutowi Hideki zadały aż 6 obrażeń zamaskowanemu Ch'Tangowi. Ocalały Defiant do końca wymykał się ścigającym go myśliwcom i Marauderowi (duży udział miały w tym dobrze dobrane karty upgrade'ów) ostatecznie jednak zwycięstwo na punkty przypadło flocie Dominium.

    ______________________________

    Dodałem zdjęcia, autorem wszystkich jest Dariusz "Draken11" Bobula.

    The D
    Participant
    #121359

    Ptaszki ćwierkają, że kolejnego turnieju można się spodziewać 4 lipca.

    snowman
    Participant
    #121365

    Gra wydaje się świetna. Jednak jak każda gra planszowa/stolikowa wymaga posiadania partnerów skorych do takiej formy rozrywki. Może w przyszłości pojawi się jakaś wersja pozwalająca na grę za pośrednictwem sieci. Wtedy zapewne skusiłbym się na zakup. A tak... lipa. Doprawdy nie pojmuję dlaczego w dzisiejszych czasach producenci tego typu gier nie oferują sieciowych systemów rozgrywki towarzyszących wersji tradycyjnej.

     

    Kilka osób zastanawiało się tu nad stworzeniem mechanizmu zdalnej rozgrywki. Jak rozumiem największym problemem jest wymuszenie uczciwości losowań. Jego rozwiązaniem mogłaby być prosta aplikacja losująca. Wynik losowania byłby następnie automatycznie szyfrowany przy pomocy klucza zaszytego w programie i przesyłany na maila przeciwnika. Przeciwnik przy pomocy tej samej aplikacji odszyfrowywałby później wyniki losowania. Cała ta procedura (losowanie, szyfrowanie i przesyłanie wyników) byłaby wykonywana automatycznie po kliknięciu pojedynczego przycisku, bez dodatkowej ingerencji użytkownika. Myślę, że zwykłe szyfrowanie XOR z odpowiednio długim kluczem zapewniłoby niemal stuprocentową uczciwość opisanego mechanizmu. Natychmiastowe przesyłanie wyników wykluczyłoby natomiast próbę oszustwa polegającą na powtarzaniu losowań aż do uzyskania satysfakcjonującego wyniku. Z kolei szyfrowanie wyników chroniłoby przed próbą ręcznego preparowania maili.

    fluor
    Keymaster
    #121366

    Czasem gry planszowe posiadają swoje wersje pozwalające grać na komputerze czy na smartfonie, ale to nie jest popularna praktyka. Częściej gry mają tryb solo - służący do nauki zasad lub po prostu do grania w pojedynkę - i tutaj także mógłbyś wykonywać niektóre misje (np. walka ze Scimitarem, Endgame etc.), jednak największa radość to właśnie granie z innymi ludźmi.

     

    Jeżeli chodzi o wirtualne rozgrywki, to są platformy wspierające podobne aktywności, a nawet już z portami gier: http://www.vassalengine.org/, http://cyberboard.brainiac.com/descript.html , http://www.zuntzu.com/ i pewnie wiele innych.

    snowman
    Participant
    #121368

    To są systemy tworzone przez osoby trzecie i jako takie w przypadku wielu gier najpewniej nie do końca legalne. To już jednak zupełnie inna bajka... W mojej opinii sami producenci gier powinni dbać o takie rzeczy, choćby ze zwykłej chęci zysku.wink.png

    The D
    Participant
    #121375

    Jak by nie patrzeć taka aplikacja byłaby w pewnym sensie konkurencją dla wersji fizycznej. Jest też czynnik psychologiczny - łatwiej usprawiedliwić wydatek kilkudziesięciu złotych jeżeli dostaniemy za to ładną figurkę, karty, żetony itp., niż po prostu cyfrowe pliki.

     

    W przypadku Attack Winga trudne są właściwie 2 rzeczy. Pierwsza to mechanika latania przy użyciu szablonów. Nie ma tu wydzielonych pól, wszystko odbywa się geometrycznie, łącznie z kolizjami, sprawdzaniem odległości, kąta ostrzału itd. Druga to komplikacja zasad. Z ludzkiej perspektywy gra nie jest bardzo skomplikowana, jak na segment figurkowo-bitewnych wręcz bardzo prosta. Tylko, że z punktu widzenia komputera każda karta z umiejętnością to dodatkowa zasada, a na obecnym etapie rozwoju tych dodatkowych zasad jest już multum. Jako przykład podam prosty element - który statek rusza się/atakuje pierwszy. Według instrukcji jest prosto, liczą się umiejętności dowódcze, czyi numerek wydrukowany na karcie kapitana, jest też zasada jak rozwiązywać remisy. W praktyce sprawa się komplikuje. Najpierw pojawiły się karty umożliwiające chwilowo (np. na turę) zwiększać poziom kapitana, albo po prostu strzelać w danej turze jako pierwszy. Potem pojawił się kapitan, którego poziom jest równy najlepszemu kapitanowi na polu bitwy. Potem wprowadzono admirałów, którzy dodają się do poziomu kapitana, a także inne karty nie będące admirałami, które to robią. A jeszcze potem pojawił się Borg z kapitanami, których poziom nie jest stały, tylko zmienia się w trakcie gry, a także eskadry myśliwców o podobnych właściwościach.

     

    Profesjonalna aplikacja powinna takie rzeczy uwzględniać, a chyba wszystkie nieoficjalne zostawiają sprawdzanie takich rzeczy uczciwości graczy, ew. arbitrażowi.

    snowman
    Participant
    #121408

    W lipcu ma się ukazać Star Trek: Attack Wing Wave 16. Pakiet zawierać będzie trzy nowe okręty. Tutaj można znaleźć informacje na temat pierwszego z nich, czyli U.S.S. Dauntless. W niedługim czasie można się spodziewać artykułów opisujących dwa pozostałe okręty.

    The D
    Participant
    #121476

    Ptaszki ćwierkają, że kolejnego turnieju można się spodziewać 4 lipca.

    I można się już zapisywać: http://www.wizkidseventsystem.com/event.php?EVENT_ID=117609

    The D
    Participant
    #121657

    Szykuje sie kolejne małe novum w zasadach. Statki z fali 18 wprowadzają tzw. time tokeny.

    http://www.startrek.com/article/attack-wing-wave-17-i-k-s-tong

    http://www.startrek.com/article/attack-wing-wave-17-i-r-w-vrax-expansion-pack

    Z tego co czytam wygląda na to, że time token to tai disable, który automatycznie znika z czasem, tzn, ze z nowych torped będzie można strzelać nie częściej niż raz na 3 tury, ale nie trzeba będzie zużywać akcji.

     

    Widać, że wizkids chce tchnąć nowe życie w torpedy, bo w epoce statków z atakiem 5 i więcej straciły mocno na znaczeniu.

    Crane
    Participant
    #121664

    Jakoś nie jestem przekonany czy to jakoś torpedom pomoże, tak naprawdę torpedy sprawdzają się na statkach z małą siłą ognia i/lub z takimi które mają "tylnie" wyrzutnie. Nadal potrzebny jest Target Lock który trzeba zużyć tylko dla odpalenia torped. Jeśli już to takie torpedy mogą się sprawdzić na Gor Portas.

    The D
    Participant
    #121667

    To mogło by być ciekawe. Gor Portas z trzema takimi torpedami mógłby strzelać co turę wykorzystując akcję na target lock. Ewentualnie Gal gath'ong tylko trzeba by mu jakoś dokoptować trzeci slot na uzbrojenie (np. przez fleet captain). Minus jest taki, że wtedy statek staje się kosztowny i wciąż jest dosyć łatwy do zniszczenia.

Viewing 15 posts - 106 through 120 (of 120 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram