Forum Fantastyka Star Trek Skad wzial sie Borg?

Skad wzial sie Borg?

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 106 total)
  • Author
    Posts
  • Barusz
    Participant
    #54658

    A'propos odkopywania tego tematu, odgrzebię wywiad sprzed ponad miesiąca 😉 W wywiadzie dla trekmovie.com Judith i Garfield Reeves-Stevens, raczej chwaleni scenarzyści ENT zdradzili kilka szczegółów na temat genezy nie samego Kolektywu, lecz Królowej. Otóż miałaby ona powstać z gwiezdnoflociej pani medyk, która w jakiś sposób skontaktowałaby się z dronami z "Regenetation". Ponoć scenariusz ten miałby być napisane specjalnie dla Alice Kriege, Królowej z FC oraz Endgame, choć prawdę mówiąc wątpię, czy zgodziłaby się ona to grać 😉

    Reyden
    Participant
    #54660

    Scenariusz czego ?

    Odcinka ENT , nowego filmu pełnometrażowego czy filmiku o konkretnych zagadnieniach czy postaciach .

    Co do samego scenariusza - mamy na dzień dobry burak , parę razy w VOY-u było powiedziane że Królowa pochodzi z gatunku 125 ,a ludzie wg. Borg mają oznaczenie 6xxx .

    Do tego to nie mogła by być zwykła pani medyk , królowa była centralną postacią kolektywu , ta lekarka musiała by być kimś ważnym

    Chociaż patrząc na wiek Borg wg. VOY i TNG - VOY - 800-900 lat , TNG ( słowa Guinan ) - parę tysięcy lat , to i oznaczenia ras mogą być różne , choć była o nicxh mowa tylko w VOY.

    Akeen
    Participant
    #54661

    wybacz Reyden ale z moich danych wynika że ludzie to: Species 5618, a nie 6XXXX czy jakos tak

    Barusz
    Participant
    #54662

    Z wywiadu raczej jasno wynika, że chodzi o kolejny odcinek serialu. Co do buraka - może jednak jest wiele Królowych, może numer gatunku tyczył ciała, które w konkretnym momencie miała konkretna Królowa - w końcu wiemy na pewno, że w FC jedno z nich zginęło, ale samej jej to nie zabiło. Co do znaczenia Królowej natomiast - może po prostu miała silną osobowość 😉

    I. Thorne
    Participant
    #54668

    Królowa pochodzi z gatunku 125

    To była VOYowa Królowa, ta z Endgame i FC należała do innego gatunku (nikt nie powiedział jakiego.

    Według mnie najfajniejsza jest teoria Zarathosa, że Królowa powstała dopiero po asymilacji Picarda jako jego towarzyszka (w FC jest wspomniane że była na zniszczonym sześcianie w BoBW, ale mogła powstać w dowolnym momencie jego lotu), żeby mu nie było nudno 😛

    Senok
    Participant
    #54738

    Jeśli chodzi o Królową Borg, to myślę, że od początku ona istniała a nie została stworzona dla Picard'a. Przekonuje mnie do tego jej słowa w FC, gdy do Daty mówi "ja jestem Borg", tak więc to ona strorzyła Kolektyw i ona nim dowodzi.

    Jednocześnie zastanawiam się dlaczego Królowa Borg pochodzi z gadunku nr 125... jeśli to ona stworzyła Kolektyw, to wydaje się, że powinna pochodzić z gatunku - nr 1? Może więc gdy jedna Królowa Borg ginie (a jeśli się nie myle, to były co najmniej dwa takie przypadki), wybierana jest inna niezależnie od gatunku. Teoretycznie więc równie dobrze mógłby być wybrany Król Borg? 🙂

    P.S.1: Borg sam z siebie się chyba nie rozmnaża? A przecież chyba może?

    Jeśli nie może się rozmnażać, to nigdy nie będzie mógł zasymilować wszystkich istot, ponieważ bez ich asymilacji nie przetrwa. Borg na pewno nie jest nieśmiertelny, bo jego biologiczne ciało prędzej czy później umrze, więc drona również.

    Tak więc albo Borg będzie zawsze asymilował pozwalając istnieć innym rasom albo zacznie się rozmnażać, tak jak istoty biologiczne a o tym żeby się drony Borga rozmnażały, to jeszcze nie słyszałem.

    Co o tym myślicie?

    P.S.2: Wracając do tematu wątku...

    Myślę, że kiedyś była jakaś rasa, powiedzmy nr 1, która zaczęła wykorzystywać technikę i technologię, aby się usprawnić - ciało, aby móc zrobić więcej, być sprawniejszym, szyprzym, silniejszym itp. oraz mózg, aby myśleć wydajniej, magazynować więcej informacji, uczyć się szybciej... no i w końcu sprawniej komunikować. Tym (drugim) sposobem powstala kolektywialna świadomość w jakiejś formie ewolucji. Jednocześnie stracili możliwość rozmnażania się (nie wiem dokładnie dlaczego) i dlatego zaczęli poszukiwać nowe rasy do asymilacji, aby przetrwać jako jedna kultura i myśl. I tak jest do "dziś".

    Madame Picard
    Participant
    #54745

    Co do samego scenariusza - mamy na dzień dobry burak , parę razy w VOY-u było powiedziane że Królowa pochodzi z gatunku 125 ,a ludzie wg. Borg mają oznaczenie 6xxx .

    Chociaż patrząc na wiek Borg wg. VOY i TNG - VOY - 800-900 lat , TNG ( słowa Guinan ) - parę tysięcy lat , to i oznaczenia ras mogą być różne , choć była o nicxh mowa tylko w VOY.

    Pomijając, że Borg sam się nie może połapać we własnej księgowości, to ewentualna pani medyk nie musiała być człowiekiem, w końcu w Gwiezdnej Flocie latają różne gatunki.

    Mnie się zawsze wydawało, że Borg dopiero po pewnym czasie wygenerował Królową, być może uznał, że z jednym przywódcą będzie bardziej efektywny (i dlatego nie ma jej, gdy Borg się pojawia w Star Treku). Byłoby to zgodne z tym, co ona sama mówi, że wnosi porządek do chaosu.

    I. Thorne
    Participant
    #54746

    Dla mnie osobiście sama Królowa bardzo wkurza. Kiedyś o tym pisałem, że jak Kolektyw był złożony tylko z dron to większość miała rację i to co ta większość chciała było wykonywane (upiorna wersja demokracji :> ). Teraz Królowa się panoszy i reszta ją słucha.Borg może się rozmnażać. Przeciez zasymilowane osobniki nie są sterylizowane! Po prostu taki nowy członek "społeczności" nie wniesie swej odmienności, a przecież o to chodzi Borgowi - doskonałość poprzez dodawanie odmienności do Kolektywu. Gdy zabraknie juz nowych "chętnych" to zacznie się rozmnażać lub klonować. Choć zapewne wtedy poleci zdobywać inne galaktyki.Zauważcie, że Kolektyw nie asymiluje słabo rozwiniętych gatunków. Bo i po co? Robi to tylko wtedy gdy potrzebuje nowych dron, bo taki chłop z motyką za dużo nowości nie wniesie, jak noworodek.Król Borg? Powinien być, w końcu płeć nie ma znaczenia. Ale Borg jest teraz wzorowany na owadach, a tam rzadzi kobieta.

    Senok
    Participant
    #54751

    Co do samego scenariusza - mamy na dzień dobry burak , parę razy w VOY-u było powiedziane że Królowa pochodzi z gatunku 125 ,a ludzie wg. Borg mają oznaczenie 6xxx .

    Dlaczego wg. Ciebe Królowa Borg pochodzi od ludzi?

    Chociaż patrząc na wiek Borg wg. VOY i TNG - VOY - 800-900 lat , TNG ( słowa Guinan ) - parę tysięcy lat , to i oznaczenia ras mogą być różne , choć była o nicxh mowa tylko w VOY.

    Z tego co pamiętam z FC i tego co mówiła Królowa Borg, to Kolektyw ma duuuuuuużo więcej lat niż "parę tysięcy".

    Mnie się zawsze wydawało, że Borg dopiero po pewnym czasie wygenerował Królową, być może uznał, że z jednym przywódcą będzie bardziej efektywny (i dlatego nie ma jej, gdy Borg się pojawia w Star Treku). Byłoby to zgodne z tym, co ona sama mówi, że wnosi porządek do chaosu.

    Jeszcze raz wrócę do FC. Tam Królowa Borg mówi w pierwszej osobie, podczas gdy posostałe drony mówią w drugiej. Tak więc, Królowa jest indywidualnością a to stoi w sprzeczności ze zbiorowością kolektywu. Jeśli uznać to co mówisz za fakt, to chyba trzeba by się zastanowić czy Królowa Borg nie reprezentuje jednocześnie indywidualności całego kolektywu i dlatego mówi w pierwszej osobie, jednocześnie stwierdzając, że jest Borgiem.

    I am the beginning. The end. The one who is many. I am the Borg... I am the Collective. I bring order to chaos.

    Tak więc Królowa, to kolektyw a jednocześnie jest jego przywódczynią.

    Jednocześnie czy słowa Królowej Borg: Ja jestem Początkiem. Końcem. Jedyną, która jest wieloma. Ja jestem Borg... Ja jestem Kolektyw. Wprowadzam porządek do chaosu. nie przypomina wam słów z PŚ: Ap 1:8 (BW) "Jam jest Alfa i Omega (Początek i Koniec), mówi Pan, Bóg, Ten, który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący."?

    Borg może się rozmnażać. Przeciez zasymilowane osobniki nie są sterylizowane! Po prostu taki nowy członek "społeczności" nie wniesie swej odmienności, a przecież o to chodzi Borgowi - doskonałość poprzez dodawanie odmienności do Kolektywu. Gdy zabraknie juz nowych "chętnych" to zacznie się rozmnażać lub klonować. Choć zapewne wtedy poleci zdobywać inne galaktyki.

    Zauważcie, że Kolektyw nie asymiluje słabo rozwiniętych gatunków. Bo i po co? Robi to tylko wtedy gdy potrzebuje nowych dron, bo taki chłop z motyką za dużo nowości nie wniesie, jak noworodek.

    Jeśli nie asymiluje 'osobników', które nie mogą nic wnieść, to dlaczego zasymilował Anikę Hansen (7 z 9)? Co ona jako dziecko miała, że Borg jej potrzebował?

    Jeśli jednak asymiluje każdego z powodu jego odmienności, to dlaczego nie interesuje się niżej rozwinientymi rasami? Przecież każda z nich jest odmienna i wprowadza do kolektywu nową kulturę i indywidualność.

    Madame Picard
    Participant
    #54759

    Jeszcze raz wrócę do FC. Tam Królowa Borg mówi w pierwszej osobie, podczas gdy posostałe drony mówią w drugiej. Tak więc, Królowa jest indywidualnością a to stoi w sprzeczności ze zbiorowością kolektywu. Jeśli uznać to co mówisz za fakt, to chyba trzeba by się zastanowić czy Królowa Borg nie reprezentuje jednocześnie indywidualności całego kolektywu i dlatego mówi w pierwszej osobie, jednocześnie stwierdzając, że jest Borgiem.

    I am the beginning. The end. The one who is many. I am the Borg... I am the Collective. I bring order to chaos.

    Tak więc Królowa, to kolektyw a jednocześnie jest jego przywódczynią.

    Dokładnie tak to rozumiem - królowa jest królową na zasadzie "Państwo to ja". Jest jednostką, ale jednocześnie "skupia w sobie" cały kolektyw.

    Jeśli nie asymiluje 'osobników', które nie mogą nic wnieść, to dlaczego zasymilował Anikę Hansen (7 z 9)? Co ona jako dziecko miała, że Borg jej potrzebował?

    Jeśli jednak asymiluje każdego z powodu jego odmienności, to dlaczego nie interesuje się niżej rozwinientymi rasami? Przecież każda z nich jest odmienna i wprowadza do kolektywu nową kulturę i indywidualność.

    To jest chyba tak, że jeśli cała rasa jest uznana za wartościową, to asymiluje się wszystkich jej członków, jakich się spotka. Dlatego asymiluje też ludzkie dzieci, ale zostawia w spokoju np. dorosłych Kazonów.

    I. Thorne
    Participant
    #54771

    Jeśli nie asymiluje 'osobników', które nie mogą nic wnieść, to dlaczego zasymilował Anikę Hansen (7 z 9)? Co ona jako dziecko miała, że Borg jej potrzebował?

    Jako asymiluje statek to od razu zajmuje sie wszystkimi na pokładzie. Po co miałby ja zostawiać?

    Jak pamietam z VOYa to rasa Icheba była parę razy atakowana, gdy Borg zauważył coś nowego w ich technologii. Gdy nic nowego nie odkrywali to mieli ich gdzieś.

    Dlatego asymiluje też ludzkie dzieci, ale zostawia w spokoju np. dorosłych Kazonów.

    Borg uznał Kazonów za nic nie wnoszących do Kolektywu, dlatego też od razu wszystkich zabija, a nie asymiluje.

    EMH Mark IX
    Participant
    #55412

    Jeśli chodzi o Królową Borg, to myślę, że od początku ona istniała a nie została stworzona dla Picard'a.

    A mi się ta koncepcja podoba.

    Może wygenerowanie jednostki typu Królowa miało ułatwić złamanie oporu Picarda podczas asymilacji? Przecież sama królowa mogła być z wyglądu odpychająca, wybrana z rasy, której kanony urody znacznie odbiegają od naszych. A co robi kolektyw? Podsuwa Picardowi całkiem niezłą babkę (biorąc pod uwagę przy okazji wiek kapitana).

    Przekonuje mnie do tego jej słowa w FC, gdy do Daty mówi "ja jestem Borg", tak więc to ona strorzyła Kolektyw i ona nim dowodzi.

    Błąd w rozumowaniu. "Jestem" nie równa się "stworzyłem".

    Istota należąca do świadomości zbiorowej nie jest jednostką. Jest jednym z wielu i wieloma w jednym.

    To, że jest swego rodzaju "jednostką centralną" zarządzającą kolektywem nie ulega żadnej wątpliwości ale nijak się to ma do stworzenia przez nią kolektywu. To raczej kolektyw po asymilacji uznał, że jest na tyle efektywna, iż może służyć za swego rodzaju węzeł komunikacyjno-decyzyjny.

    Tak więc albo Borg będzie zawsze asymilował pozwalając istnieć innym rasom albo zacznie się rozmnażać, tak jak istoty biologiczne a o tym żeby się drony Borga rozmnażały, to jeszcze nie słyszałem.

    A ja słyszałem i nawet widziałem na własne oczy w ST:VOY - "Drone", w którym drona powstaje z pobranego DNA i kilku próbek dostępnej wokół technologii.

    Myślę, że kiedyś była jakaś rasa, powiedzmy nr 1, która zaczęła wykorzystywać technikę i technologię, aby się usprawnić - ciało, aby móc zrobić więcej, być sprawniejszym, szyprzym, silniejszym itp.

    Taką teorię masz już w dziale "Opowiadania". Bardzo udaną zresztą 🙂

    Jednocześnie czy słowa Królowej Borg: Ja jestem Początkiem. Końcem. Jedyną, która jest wieloma. ciach...

    Może stąd wzięły sie Twoje wątpliwości?

    Bo "The one who is many." jakby nie tłumaczyć daje "Jedną, która jest wieloma".

    Może się czepiam ale tej jedynej czy "the one and only" jakoś nie widzę i nie słyszę w FC.

    Pozdrawiam EMH.

    PS> Witam po długiej przerwie 🙂

    GWYNBLEIDD
    Participant
    #55421

    Jeśli chodzi o Królową Borg, to myślę, że od początku ona istniała a nie została stworzona dla Picard'a.

    A mi się ta koncepcja podoba.

    Może wygenerowanie jednostki typu Królowa miało ułatwić złamanie oporu Picarda podczas asymilacji? Przecież sama królowa mogła być z wyglądu odpychająca, wybrana z rasy, której kanony urody znacznie odbiegają od naszych. A co robi kolektyw? Podsuwa Picardowi całkiem niezłą babkę (biorąc pod uwagę przy okazji wiek kapitana).

    A moze niekoniecznie jako towarzyszka dla Picarda. Moze Krolowa to hybryda wczesniejszych doswiadczen Borg w sterowaniu calym Kolektywem z dodanymi cechami kapitanskim z GF. Jesli Borg zorientowal sie, ze system dowodzenia grupa/spolecznoscia/statkiem funkcjonujacy w GF bedzie uzyteczny dla bardziej wydajnego kierowania poczynaniami Kolektywu nie postanowil zaadaptowac tej wiedzy dla swojego uzytku. Z Voya wynika ze Borg ceni mocne jednostki - patrz estyma jaka ma 7of9 u Krolowej, czy sama Janeway.

    Belli
    Participant
    #55768

    A pamiętacie odcinek Voy Dragon's Teeth? Jeden z wybudzonych obcych dziwi sie ze ze terrytirium Borgow tak bardzo sie rozrozlo. Za jego czasow (900 lat temu) posiadali tylko kilka systemow. Obcy nie wypowiada sie o nich jako o czyms szczegolnie waznym czy grozny ot nastepny obcy jakich wielu moze z ciekawsza kultura.

    lszekg
    Participant
    #55769

    Ja jestem nomadą moim celem jes poszukiwianie i sterylizacja... jestem doskonały kuzynek z za granicy?Belli borg jak każda inna rasa się rozrastał tak samo jak technologia. Borg zasymilował, borg zyskał wiedzę, borg zazsymilował , borg zyskał wiedzę, borg pomyślał że ci są głąby... poczeka się wiek, ropiży, zasymiluje, zyska wiedzę, borg cierpliwy, poczeka aż Picard, Jawenay, Riker i inni zginą/umrą, to zasymiluje, zyska wiedzę i co dalej? Nie ma już z kim się tłuc... borg cofnie się w czasie nie zasymiluje ziemian i wróci do tego pewnie jeszcze ożywi Picarda i Kaśkę (będzie ciekawiej) ;>

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 106 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram