Forum Rozmowy (nie)kontrolowane Nauka Rakiety, wahadłowce, samoloty i promy kosmiczne

This topic contains 183 replies, has 12 voices, and was last updated by  Romek 63 2 years ago.

Viewing 15 posts - 151 through 165 (of 184 total)
  • Author
    Posts
  • #100525

    m1ch4l
    Participant

    Budujemy kosmiczną windę (a najlepiej kilka, żeby cena za 1 wyniesiony na orbitę kilogram spadła do kilku $) i spamujemy generation shipy do wszystkich gwiazd w promieniu 100 LY! :).A tak bardziej serio, to nawet z nieograniczoną kasą potrzeba by sporo czasu na rozwinięcie i przetestowanie odpowiednich rzeczy. Więc żadna rewolucja by z dnia na dzień nie nastąpiła. Ale myślę, że w kilkadziesiąt lat latalibyśmy sobie dość śmiało po najbliższej okolicy.Edit:O, Naulitus-X. Był artykuł na io9.com o nim jakiś czas temu. Z tego co pamiętam koszt około 4 miliardy dolarów. Czyli mniej więcej tyle, co lotniskowiec klasy Nimitz albo 2-3 bombowce strategiczne B-2. Jakby była potrzeba, to moglibyśmy spokojnie zbudować małą flotkę.

    #100808

    Romek 63
    Participant

    SpaceX pracuje nad rakietami wielokrotnego użytku

    http://gadzetomania.pl/2011/10/10/spacex-p...go-uzytku-wideo

    [youtube]p176UpWQOs4&[/youtube]

    Firma, która stworzyła pierwszy prywatny statek kosmiczny wielokrotnego użytku, teraz planuje wykonanie kolejnego kroku. Jest nim budowa rakiety, która będzie w stanie wylądować po wystrzeleniu kapsuły w kosmos. Zrealizowanie tego zamiaru mogłoby znacząco zmniejszyć koszty podróży w kosmos.

    Pojazd startowy wielokrotnego użytku (reusable launch vehicle – RLV) nosi na razie nazwę Grasshopper. Poszczególne człony rakiety potrafią na własną rękę wylądować na powierzchni Ziemi po wykonaniu swojego zadania. Nowa rakieta oparta jest na konstrukcji Falcona 9 i będzie mierzyć 32 m wysokości.

    Dołączona grafika

    No proszę - kolejny ciekawy projekt firmy SpaceX 🙄

    #100834

    Romek 63
    Participant

    Koncepcja załogowej wersji X-37

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...10-11-x-37.html

    Kilka dni temu firma Boeing przedstawiła koncepcję załogowej wersji mini-wahadłowca X-37B. Pojazd taki - nazwany X-37C - miałby być o około 65-80 procent większy o wykorzystywanego obecnie bezzałogowego X-37B.

    X-37B to bezzałogowy mini-prom odbywający misje dla amerykańskiego lotnictwa wojskowego (USAF). Aktualnie, od początku marca bieżącego roku na orbicie znajduje się drugi egzemplarz tego mini-wahadłowca, a pierwsza misja X-37B zakończyła się w grudniu 2010 roku. X-37B to mały pojazd, o długości około 8,8 metra, wyposażony w niewielką ładownię. Masa startowa X-37B wynosi około 5 ton.

    Niedawno pojawiła się koncepcja załogowej wersji X-37B. Ta wersja - nazwana X-37C - miałaby być o około 65-80 procent większa od X-37B i być zdolna do pomieszczenia pięciu-sześciu astronautów. X-37C miałby być wynoszony przez rakietę Atlas V przystosowaną do lotu z ludźmi.

    W tej chwili znane są dwie koncepcje załogowego X-37C. W pierwszej przedział załogowy znajduje się z przodu mini-wahadłowca, a węzeł cumowniczy znajduje się na grzbiecie konstrukcji. W drugiej, przedział załogowy znajduje się w tylnej sekcji X-37C, a węzeł cumowniczy na samym końcu konstrukcji.

    Przeznaczeniem X-37C byłby transport i sprowadzanie astronautów z orbity. X-37C będzie mógł schodzić z orbity po bardzo łagodnej trajektorii, z przeciążeniami zaledwie 1,5 g. Dokąd X-37C miałby latać? Twórcy koncepcji dość ogólnikowo wspominają o lotach do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) oraz turystyce kosmicznej.

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Jak tylko dowiedziałem się o X-37 to od razu przyszło mi na myśl że można by tanio zrobić załogową wersję 🙄

    #100887

    Romek 63
    Participant

    Amerykańsko-europejski Orion ?

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...acommentid:2348

    Dołączona grafika

    Trwa budowa pierwszego, operacyjnego modelu testowego kapsuły MPCV Orion. W zakładach producenta poddawane są testom akustycznym różne konfiguracje statku. Tymczasem menedżerowie NASA informują, iż dostarczycielem modułu serwisowego dla Oriona może zostać Europejska Agencja Kosmiczna.

    Takie porozumienie mogłoby stanowić oficjalne przedłużenie programu zaopatrywania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), realizowanego przez ESA za pomocą europejskiego, bezzałogowego statku ATV (Automated Transfer Vehicle) w ramach zobowiązań dotyczących udziału w programie Stacji ISS.

    Na wewnętrznych spotkaniach pracowników związanych z rozwojem statku MPCV Orion zaczyna być uwzględniana opcja sprzężenia konstrukcji z europejskim modułem serwisowym, który miałby powstać na bazie ATV. Nakreślane są zmodyfikowane plany rozwoju projektu oraz kształt misji eksploracyjnych uwzględniających ten odmienny potencjał technologiczny.

    Statek ATV, trzy razy większy od bezzałogowego, rosyjskiego statku towarowego Progress, był od początku projektowany w zgodności ze standardami tzw. human rating’u (przystosowania do transportu ludzi). Nie ustalony został jednak kształt udziału europejskiego statku w misjach załogowych, a różne koncepcje zakładały jego wykorzystanie jako modułu mini-stacji kosmicznej (np. poprzez połączenie przynajmniej dwóch ATV) lub załogowej wersji statku, nazywanej wariantem CARV (Cargo Ascent and Return Vehicle).

    Na grudzień planowane jest przeprowadzenie Rewizji Systemowej (SR), natomiast decyzja co do ewentualnego rozwoju podjęta zostanie wiosną w przyszłym roku. Czy taka współpraca dwóch największych agencji nad jednym statkiem może być owocna? Można zakładać, że wzmocniłoby to proces rozwoju samego MPCV, a może także przełożyłoby się na szybsze rozpoczęcie misji eksploracyjnych poza niską orbitę wokółziemską.

    Prace nad Orionem

    Pierwsza misja testowa statku Orion MPCV, nazywana obecnie EFT-1 (Exploration Flight Test), zaplanowana jest na drugą połowę 2013 roku. W czasie kilkugodzinnego pobytu na orbicie przetestowane zostaną najważniejsze systemy kapsuły. Do wyniesienia posłuży rakieta Delta IV, której górny człon (Upper Stage) będzie odpowiadał za zdolności manewrowe Oriona na orbicie.

    Film ukazuje dotychczasowe prace i testy nad statkiem MPCV Orion w sekwencji odbycia prawdziwego lotu :

    [youtube]P82-HZQPimY&[/youtube]

    http://www.space.com/19358-obama-inaugurat...xploration.html

    Co robić z uszkodzonymi satelitami? DARPA ma rozwiązanie[/b][/i][/color]

    http://gadzetomania.pl/2011/10/22/co-robic...-ma-rozwiazanie

    [youtube]aPjXfXFGpjA&[/youtube]

    Zdaniem DARPA odpowiedzią na ten problem jest –

    opracowywany w ramach projektu Phoenix - kosmiczny statek naprawczy,

    który będzie podłączał do anten uszkodzonych satelitów nowe moduły,

    pozwalające na ich kontrolę i dalsze wykorzystanie.

    Wahadłowiec Buran. Rdzewiejące resztki radzieckiego programu promów kosmicznych

    http://gadzetomania.pl/2011/10/27/wahadlow...l-2-02-cz-1/top

    W czasach, gdy eksploracja kosmosu miała wymiar nie tylko naukowy, ale przede wszystkim polityczny, eksploatowanie przez Stany Zjednoczone floty wahadłowców nie mogło pozostać bez odpowiedzi Rosjan. ZSRR opracował własną serię promów kosmicznych o nazwie Buran. Co się z nimi stało ?

    Dołączona grafika

    #101977

    Romek 63
    Participant

    Akceptacja projektu Ariane 5 ME

    http://www.altair.com.pl/start-7122

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...riane-5-me.html

    Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), zaakceptowała projekt modernizacji rakiet Ariane 5, do modelu o nazwie Midlife Evolution. Będzie on bardziej nowoczesny, mogąc wynosić większe ładunki.

    W listopadzie przyszłego roku rada ministrów państw członkowskich zdecyduje o finansowaniu projektu. Jeżeli wszystko odbędzie się zgodnie z obowiązującymi obecnie planami, Ariane 5 ME powinna rozpocząć służbę w 2017.

    Projektowana rakieta ma zastąpić obecnie wykorzystywane modele ES i ECA. W porównaniu do tej drugiej – obecnie dominującej na kosmodromie w Gujanie Francuskiej – model ME zachowa dwa pierwsze stopnie: pomocnicze rakiety boczne oraz podstawowy człon napędowy o długości 30 m i napędzany silnikiem Vulcan.

    Inny będzie trzeci człon. Jego długość zostanie powiększona do 20 m, zaś silnik HM7 o ciągu 64,7 kN zostanie zastąpiony jednostką Vinci francuskiego Safrana o ciągu 187 kN. Dzięki tym zmianom Ariane 5 ME uzyska możliwość wynoszenia na orbitę geostacjonarną o 20% większego ładunku, równego 12 t, przy czym znikną obecne ograniczenia, dotyczące umieszczania ładunków na części orbit.

    Łatwiejsze będzie również instalowanie więcej niż jednego satelity. Wymianie ulegnie większość systemów nawigacyjnych. EADS Astrium szacuje, że pozwoli to zmniejszyć koszty wynoszenia kilograma ładunku o 20%, jednocześnie znacznie zwiększając zakres oferowanych usług.

    Dołączona grafika

    Prace nad Dragonem

    http://www.altair.com.pl/start-6975

    NASA zatwierdziła wstępny projekt systemu ratunkowego statku kosmicznego Dragon,

    opracowywanego przez prywatną Space Exploration Technologies (SpaceX).

    Dołączona grafika

    Space-X coraz bliżej wysłania ludzi na Międzynarodową Stację Kosmiczną

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...-23-dragon.html

    #102232

    Romek 63
    Participant

    Data startu misji Dragon C2/C3 - 7 lutego 2012

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...agon-c2-c3.html

    NASA ogłosiła datę startu misji Dragon C2/C3, którą wyznaczono na siódmego lutego 2012 roku. Data startu może jeszcze ulec zmianie, w zależności od stanu przygotowań do misji.

    Połączona wyprawa demonstracyjna C2/C3 kapsuły Dragon jest jedną z najważniejszych misji ostatnich lat związanych z Międzynarodową Stacją Kosmiczną (ISS). Jest to połączona misja, w trakcie której wykazane zostanie, że komercyjny pojazd może bezpiecznie zacumować do ISS, po czym zostanie dokonany transfer ładunku na i ze Stacji.

    Dołączona grafika

    Rakieta Taurus II - zmiana nazwy na Antares

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...13-antares.html

    Dołączona grafika

    Firma Orbital Sciences Corporation zmieniła nazwę rakiety Taurus II na Antares. Pierwszy start tej rakiety powinien nastąpić na przełomie lutego i marca 2012 roku.

    Firma Orbital Sciences Corporation (w skrócie Orbital) to drugi, mniej znany uczestnik programu COTS (Commercial Orbital Transportation Services). Celem programu COTS jest dostarczanie ładunku na (oraz w opcji także z) pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) dla NASA (oraz innych partnerów Stacji) za pomocą prywatnie wytworzonego pojazdu. Najbardziej znaną firmą w programie COTS jest SpaceX, której kapsuła Dragon powinna polecieć na połączoną misję demonstracyjną C2/C3 w dniu 7 lutego 2012 roku.

    Na potrzeby tego programu COTS firma Orbital przygotowuje rakietę Antares (wcześniej znaną jako Taurus II) oraz bezzałogowy pojazd zaopatrzeniowy Cygnus. Rakieta Antares jest konstrukcją średniej wielkości, zdolną wynieść około 7000 kilogramów na niską orbitę wokółziemską (LEO), co powinno wystarczyć do transferu około 2000 kg ładunku wewnątrz ładowni pojazdu Cygnus. We wrześniu Orbital otrzymał licencję od amerykańskiej agencji FAA na wykonywanie lotów orbitalnych, co jest ważnym krokiem w przygotowaniach do misji pojazdu Cygnus.

    Jeśli wszystko się powiedzie i nie nastąpią opóźnienia, to na przełomie lutego i marca przyszłego roku powinno dojść do pierwszego startu tej rakiety. Misja demonstracyjna dla programu COTS powinna nastąpić na przełomie maja i czerwca 2012, po której powinny się rozpocząć regularne misje zaopatrzeniowe w ramach kontraktu CRS (Commercial Resupply Services), z których pierwsza jest planowana na przełom sierpnia i września 2012.

    Jest zatem możliwe, że w 2012 roku ISS zyska dwa niezależne i bezzałogowe pojazdy zaopatrzeniowe - co jest z pewnością istotne dla poprawnego funkcjonowania Stacji, w tym prac badawczo-rozwojowych.

    #102331

    Romek 63
    Participant

    Stratolaunch – samolot i rakieta w jednym ?

    http://gadzetomania.pl/2011/12/14/stratola...hadlowcow-wideo

    Paul Allen chciał być astronautą, jednak z powodu problemów ze wzrokiem musiał zmienić życiowe plany – został miliarderem. Po latach wykorzystuje swój majątek, pochodzący głównie z udziałów w Microsofcie, do realizacji ambitnych projektów badawczych, związanych m.in. z eksploracją kosmosu.

    Efektem ich pracy ma być system o nazwie Stratolaunch. W jego skład wchodzą trzy istotne elementy: wielostopniowa rakieta, opracowywana przez Space Exploration Technologies (SpaceX), tworzony przez Dynetics mechanizm zdolny do bezpiecznego połączenia 220-tonowego ładunku z kadłubem samolotu i ogromna, latająca platforma startowa, która wyniesie to wszystko w powietrze (Scaled Composites).

    Koncepcja zakłada opracowanie dwukadłubowego samolotu o rozmiarach przekraczających istniejące obecnie maszyny. Gigant o masie 544 ton i rozpiętości skrzydeł przekraczającej 115 metrów ma wznieść się w powietrze dzięki sześciu silnikom z Boeinga 747, startując z pasa o długości co najmniej 3,6 kilometra.

    Podczepiona pod jego kadłubem rakieta, opracowana na podstawie Falcona 9, zostanie wyniesiona do granicy stratosfery, gdzie nastąpi start i lot na orbitę. Koszty takiej operacji mają być znacznie niższe niż start z powierzchni Ziemi. Pierwszy bezzałogowy oblot samolotu zaplanowano na 2015 rok.

    Dołączona grafika

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...ula-allena.html

    Na konferencji prasowej zapowiedziano, iż pierwsze loty testowe Stratolauch Systems mają odbyć się w 2016 roku.

    Jak widać ciągle rośnie konkurencja w prywatnym sektorze kosmicznym 🙄

    Kolejna koncepcja Ariane 6

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...iane-6-ccb.html

    Podczas konferencji „Space Access”, która odbyła się w Paryżu pod koniec września 2011 roku MT Aerospace zaprezentowało alternatywne podejście do koncepcji następczyni rakiety Ariane 5, roboczo zwanej „Next Generation Launcher” a potocznie nazywanej Ariane 6.

    Cała rodzina rakiet składa się z 4 wariantów:

    Rakieta z 1 członem CCB – nośność 2900 kg na GTO, 7900 kg na LEO

    Rakieta z 2 członami CCB – nośność 5400 kg na GTO, 12300 kg na LEO

    Rakieta z 3 członami CCB – nośność 9100 kg na GTO, 21300 kg na LEO

    Rakieta z 4 członami CCB – nośność 11200 kg na GTO, 26300 kg na LEO

    Zaprezentowana koncepcja rodziny rakiet, uzupełniona o rakietę Vega, zapewnia pełen zakres nośności dla potrzeb różnorodnych ładunków, nawet Sojuz-ST nie jest potrzebny, gdyż podstawowy wariant z pojedynczym członem ma nośność podobną do operujących z Gujany rakiet Sojuz.

    Ariane 6 Next Generation Launcher

    Dołączona grafika

    Warto tu dodać dla porównania że Rakieta Ariane 5 ma maksymalną nośność 10500 kg na GTO i 21000 kg na LEO czyli możliwości wynoszenia ładunków przez ESA dzięki nowej rakiecie wyraźnie by wzrosły.

    #102451

    Romek 63
    Participant

    Studia nad europejskim demonstratorem suborbitalnym

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...italny-esa.html

    14 grudnia Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) i Arianspace podpisały kontrakt dotyczący rozpoczęcia studiów nad startem europejskiego bezzałogowego statku powrotnego na rakiecie Vega. Intermediate eXperimental Vehicle (IXV) posłuży do testowania precyzyjnego sposobu sprowadzania statku kosmicznego z niskiej orbity okołoziemskiej (LEO). Start może mieć miejsce w 2014 roku.

    Dołączona grafika

    2014 rok to całkiem niedługi okres - oby tylko nie zabrakło na ten projekt pieniędzy 😎

    Pierwszy prywatny statek kosmiczny leci na orbitę

    http://gadzetomania.pl/2012/01/09/pierwszy...-leci-na-orbite

    Nareszcie! Na prywatne loty kosmiczne czekamy już od dawna, a od czasu zakończenia programu lotów wahadłowców ich udział w zaopatrywaniu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej stał się wręcz niezbędny. W przyszłym miesiącu firma SpaceX planuje start swojego statku – Dragona. Nadchodzi kolejny przełom w historii podboju kosmosu.

    Pierwszym statkiem SpaceX jest Dragon, który zostanie wyniesiony na orbitę za pomocą rakiety Falcon 9. Pojazd został zaprojektowany zarówno do transportu zapasów, jak i astronautów, ale będzie też mógł przenosić duże ładunki z powrotem na Ziemię. Oznacza to, że np. zepsuty ekwipunek ze stacji kosmicznej lub pobrane próbki będą mogły powrócić z orbity na powierzchnię planety.

    Start Dragona planowany jest na 7 lutego - pierwszy ładunek to oczywiście zapasy na ISS, takie jak żywność czy ubrania.

    Dołączona grafika

    Rakieta Falcon 9 - przegląd

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...8-falcon-9.html

    Dołączona grafika

    Falcon 9 jest rakietą średniego udźwigu opracowaną przez firmę Space Exploration Technologies Corporation (SpaceX) z Hawthorne w stanie Kalifornia. Rakieta pozwala na wynoszenie na orbitę pojazdów typu Dragon w ramach programu komercyjnych lotów transportowych do ISS (Commercial Resupply Services – CRS) i pojazdów DragonLab. Ponadto jest przeznaczona do wynoszenia komercyjnych satelitów. Falcon 9 był od początku projektowany z myślą o startach załogowych, dlatego też margines bezpieczeństwa jest wyższy niż w przypadku innych amerykańskich rakiet.

    Falcon 9 jest rakietą dwustopniową. Zminimalizowanie liczby stopni do dwóch pozwoliło na ograniczenie liczby operacji odrzucania stopni do jednego. Dzięki temu pomiędzy pierwszym a drugim stopniem możliwe było zastosowanie pneumatycznego systemu oddzielającego, zamiast tradycyjnego systemu pirotechnicznego. Umożliwiło to wykonywanie testów tego układu przed każdym lotem, co w przypadku systemów pirotechnicznych nie jest możliwe. Rakieta charakteryzuje się wysokością 47.9 m, szerokością 3.6 m oraz masą startową 333 400 kg w przypadków startów na orbity LEO i 332 800 kg podczas starów na orbity GTO (orbita transferowa na geostacjonarną). Ciąg startowy wynosi 4 893 MN. Udźwig na orbitę LEO (perygeum 200 km, apogeum 200 km, inklinacja 28.5 stopnia) wynosi 12 500 kg, na orbitę SSO (wysokość 650 - 850 km, inklinacja 94 - 97 stopnia) – 8 500 kg, a na GTO (perygeum 185 km, apogeum 35 788 km, inklinacja 28.5 stopnia) – 4 640 kg.

    Stopień 1 jest wyposażony w 9 jednokomorowych silników Merlin-1C. Paliwem dla nich jest kerozyna (nafta) RP-1 a utleniaczem – ciekły tlen.

    Dołączona grafika

    #104023

    Romek 63
    Participant

    Szkielet Dream Chasera

    http://www.altair.com.pl/start-7418

    Amerykańska Sierra Nevada Corporation (SNC) zakończyła budowę podstawowych struktur demonstratora pojazdu kosmicznego Dream Chaser, finalizując kolejny etap prac, zleconych przez NASA.

    Przedstawiciele spółki poinformowali, że niewykończony demonstrator jeszcze w bieżącym roku może zostać wykorzystany do próbnych lotów w atmosferze. Planuje się, że nosicielem będzie samolot WhiteKnightTwo, należący do Virgin Galactic, która planuje w najbliższym czasie rozpocząć suborbitalne komercyjne loty załogowe.

    SpaceX: udany test silnika SuperDraco

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...superdraco.html

    Firma Space Exploration Technologies (SpaceX) poinformowała, iż test ich najnowszego silnika - noszącego nazwę SuperDraco - zakończył się całkowitym sukcesem.

    SuperDraco to najnowszy silnik firmy SpaceX stworzony na bazie silników Draco, które obecnie wykorzystywane są do manewrowania kapsułą Dragon na orbicie oraz sprowadzania jej na Ziemię. W przyszłości osiem silników SuperDraco wykorzystywane będzie jako system ratunkowy (LAS) załogowej wersji kapsuły Dragon. Firma głosi, że system ten będzie najbezpieczniejszym w historii, co ma być osiągnięte dzięki innowacyjnemu podejściu, które zakłada wmontowanie silników w ściany boczne kapsuły oraz wykorzystanie paliwa ciekłego zamiast - tradycyjnie w tego typu systemach - paliwa stałego.

    W przyszłości SpaceX planuje także używać silników SuperDraco w czasie lądowania kapsuły Dragon na lądowisku (zamiast wodowania). W tym celu silnik ten ma mieć możliwość "dławienia" swojej mocy i zmiany trybu działania na bardziej "standardowy" wraz z możliwością wielokrotnego ich uruchamiania. Dzięki tym właściwościom statek Dragon mógłby lądować na Księżycu czy Marsie.

    Prace nad SuperDraco wykonywane są w ramach programu NASA Commercial Crew Program, z którego SpaceX otrzymało w zeszłym roku dofinansowanie w wysokości 75 mln dolarów na rozwój systemu ratunkowego dla załogowej wersji kapsuły Dragon. Firmie SpaceX udało się w przeciągu 9 miesięcy od otrzymania środków zaprojektować, zbudować oraz pomyślnie przetestować nowy silnik.

    Dołączona grafika

    System ratunkowy opierający się na silnikach SuperDraco będzie jednocześnie

    systemem precyzyjnego lądowania na różnych obiektach w naszym Układzie Słonecznym

    [youtube]PUUnYgo1-lI&[/youtube]

    #104151

    Romek 63
    Participant

    Vega - mała wielka rakieta

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...02-25-vega.html

    Vega jest najnowszą rakietą światowego przemysłu kosmicznego. Debiutancki lot odbyła 13 lutego 2012 roku, zakończył się on pełnym sukcesem, wynosząc 9 satelitów, w tym pierwszego polskiego satelitę PW-Sat.

    Vega służy do wynoszenia niewielkich satelitów, bądź grup satelitów na niską orbitę okołoziemską. Uzupełnia ona katalog europejskich rakiet, pozwalając Arianespace (firmie obsługującej starty z Kourou) obsługiwać wszelkiego rodzaju misje dla wszystkich rodzajów satelitów. Rakieta powstała w odpowiedzi na zmiany na „rynku” rakietowym. Po zakończeniu tzw. okresu zimnej wojny pozostało wiele wycofanych z użycia rakiet balistycznych. Na ich bazie zaczęto budować rakiety kosmiczne dla małych satelitów technologicznych bądź badawczych. W ten sposób, tanim kosztem, powstały rakiety np. Dniepr, Minotaur czy Rokot. Naturalne było, że z upływem lat dostępność takich nosicieli będzie maleć i chcąc zagwarantować sobie pełen wachlarz możliwości należy opracować tanią, nowoczesną rakietę nośną dedykowaną do osiągania niskich orbit.

    Oto Vega. ESA prezentuje nową rakietę

    http://www.polskieradio.pl/23/267/Artykul/...je-nowa-rakiete

    Pierwszy polski satelita PW-Sat poleci w kosmos na zupełnie nowej rakiecie. Vega to rakieta nośna o niskim udźwigu budowana przez Europejską Agencję Kosmiczną, następczyni rakiet z rodziny Ariane (wideo).

    Specjalnie z myślą o Vedze przebudowano także używane przez ESA Gujańskie Centrum Kosmiczne w Kouru (Gujana Francuska). Kompleks ELA-1 używano kiedyś dla rakiety Ariane-1. Teraz nazywa się ZLV (od fr. Zone de Lancement Vega).

    Jako pierwsza europejska rakieta wykorzystuje jako paliwo w pierwszych trzech stopniach stały materiał pędny. Siła ciągu przy starcie rakiety zapewniana przez człon P80 wynosi 3040000 N. 2 kolejne człony: Zefiro 23 i Zefiro 9 zapewniają siłę ciągu 1200000 N (Z23) i 313000 N (Z9). Ostatni człon o nazwie AVUM, zasilany toksycznym ciekłym materiałem pędnym, zapewnia siłę ciągu 2450 N.

    Dołączona grafika

    Vega VV01 - podsumowanie startu

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...02-18-vega.html

    Start nowej europejskiej rakiety Vega, który nastąpił 13 lutego 2012 roku, okazał się sukcesem. W tym artykule podsumowujemy dostępne informacje na temat tego lotu.

    Celem budowy rakiety Vega było zapewnienie dostępu dla małych ładunków do niskich orbit wokółziemskich, łącznie z polarnymi. Warto tu zauważyć, że małe satelity w chwili obecnej są często wynoszone za pomocą dawnych rosyjskich rakiet balistycznych, które nie są już produkowane i niebawem będą musiały być wycofane ze służby (niektóre w połowie tej dekady). Zatem obecność Vegi w tym segmencie rakiet nośnych jest bardzo ważna.

    Nagranie z pokładu rakiety Vega - 13 lutego 2012. W momencie 4:35 nagrania widać uwalniane CubeSaty.

    [youtube]X31QHj_zc8o&[/youtube]

    Prace nad mini-wahadłowcem Dream Chaser

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...eam-chaser.html

    [youtube]J_bB0eRPZoA&[/youtube]

    Dream Chaser zbudowany jest w całości z kompozytów. Statek zaprojektowany został przez zespół inżynierów z Sierra Nevada, natomiast budowany jest we współpracy z przedsiębiorstwami AdamWorks (Centennial, Kolorado), Applied Composite Technology (Gunnison, Utah) i Scaled Composites (Mojave, Kalifornia), znanej m.in. z budowy statku SpaceShipOne i SpaceShipTwo.

    Testy atmosferyczne statku Dream Chaser w ramach programu CCDev2 przeprowadzane będą przy wsparciu personelu ośrodka badawczego Dryden Flight Research Center agencji NASA (Edwards, Kalifornia) zgodnie z kontraktem RSAA (Reimbursable Space Act Agreement). Pierwsze testy aerodynamiczne w locie (później także zrzuty i loty swobodne) będą przeprowadzane pod samolotem WhiteKnightTwo firmy Virgin Galactic.

    Osiągnięcie kolejnego milowego kroku stanowi dobry wyznacznik stanu prac prowadzonych przez prywatne przedsiębiorstwo, które w przyszłości może zapewnić Amerykanom dostęp do niskiej orbity ziemskiej LEO (Low Earth Orbit) za pomocą swoich statków Dream Chaser.

    Dołączona grafika

    #104440

    Romek 63
    Participant

    Statek kosmiczny Dragon - przegląd

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...-21-dragon.html

    Statek kosmiczny Dragon jest pojazdem transportowym opracowanym przez firmę Space Exploration Technologies Corporation (SpaceX) z Hawthorne w stanie Kalifornia. Firma ta została wybrana przez NASA do zaopatrywania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w ramach programu komercyjnych lotów transportowych (Commercial Resupply Services – CRS).

    Rozwój statku kosmicznego Dragon był wspierany przez NASA w ramach programu rozwoju komercyjnych kosmicznych systemów transportowych (Commercial Orbital Transportation Services – COTS). Na orbitę będzie wynoszony z portu kosmicznego Kennedy Space Center (Floryda), ze stanowiska startowego 40 (Launch Complex 40 – LC-40) za pomocą rakiety Falcon 9, również należącej do firmy SpaceX. Pojazd ten, w podstawowej wersji bezzałogowej pozwoli na dostarczanie na Stację ISS różnorodnego ładunku, zarówno do jej wnętrza jak i elementów zewnętrznych. Ponadto pozwoli na sprowadzanie na Ziemię wyposażenia ze Stacji, jako jedyny pojazd po wycofaniu wahadłowców. W ten sposób zastąpi część funkcji promów kosmicznych. W fazie projektowania jest też wersja załogowa tego pojazdu, która pozwoli również na transport załogi na Stację ISS.

    Pojazd Dragon może być skonfigurowany w trzech wersjach – pojazdu bezzałogowego do transportu zaopatrzenia na ISS (Dragon Cargo), pojazdu załogowego do transportu załogi na ISS (Dragon Crew), oraz pojazdu bezzałogowego do celów badawczych (DragonLab). Konstrukcja wszystkich trzech wersji jest analogiczna. Bezzałogowy pojazd Dragon Cargo był projektowany od samego początku z myślą o przekształceniu w pojazd załogowy.

    Lokalizację miejsca lądowania ułatwiają kolatory systemów GPS i Iridium. W przyszłości planowane jest umożliwienie lądowania również na powierzchni lądu. W tym celu w dolnej części pojazdu zainstalowane zostaną wysuwane wsporniki. W końcowej fazie lądowania pojazd zostanie wyhamowany prze 8 silników SuperDraco. Kapsuła pojazdu Dragon może być wykorzystana wielokrotnie, co obniża koszty jego eksploatacji.

    Obecnie w fazie projektowania są dwie wersie systemu ratunkowego (Launch Abort System – LAS) dla wersji załogowej. Wersja tradycyjna została opracowana przez firmę Orbital Sciences Corporation (Orbital) na potrzeby anulowanego programu Constellation. Ma ona postać wieżyczki zainstalowanej na osłonie nosowej kapsuły. Jest ona silnikiem rakietowym na paliwo stałe zaopatrzonym w cztery dysze. Po oddzieleniu kapsuły od rakiety (a dokładniej od nieciśnieniowej sekcji statku) może przenieść ją na bezpieczną odległość, umożliwiającą użycie spadochronów. Dzięki temu w przypadku awarii rakiety w czasie startu system ten umożliwia bezpieczne lądowanie na oceanie. Druga wersja systemu LAS, rozwijana przez firmę SpaceX zakłada wykorzystanie czterech silników rakietowych na paliwo płynne zainstalowanych po bokach kapsuły. W przeciwieństwie do wersji konwencjonalnej jest ona bezpieczniejsza, ponieważ eliminuje ryzyko nie oddzielenia się wieżyczki po odseparowaniu kapsuły od rakiety. Ponadto silniki takie będą stanowiły punkt wyjścia dla projektowania systemu hamującego pozwalającego na lądowanie statku na stałym lądzie.

    Pierwszy demonstracyjny lot do ISS planowany jest obecnie na pierwszą połowę 2012 r.

    Dołączona grafika

    Statek kosmiczny Dragon – wersja Cargo

    Dołączona grafika

    Statek kosmiczny Dragon – wersja załogowa

    Kolejne opoźnienie lotu Dragona do ISS

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Misje-...tu-dragona.html

    O kolejne tygodnie przesuwa się misja C2/C3 statku Dragon do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Obecnie start rakiety Falcon 9 z kapsułą odbędzie się nie wcześniej niż pod koniec kwietnia.

    Certyfikacja Atlasa V do lotów załogowych

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...ja-atlas-v.html

    Powyższe badania są istotne z uwagi na fakt, iż trzech z czterech beneficjentów programu rozwoju komercyjnych załogowych środków transportu CCDev-2 Agencji NASA, wybrało właśnie rakietę Atlas V do wynoszenia projektowanych statków kosmicznych.

    Dołączona grafika

    Coraz bardziej podoba mi się ten mały prom kosmiczny i mam nadzieję że szybko wejdzie do eksploatacji 🙄

    #104731

    Romek 63
    Participant

    Japońska firma Obayashi Corp. zaprezentowała projekt budowy windy kosmicznej

    http://nauka.gadzetomania.pl/2012/02/22/wi...-potrwa-tydzien

    Pomysł, by dostarczać na orbitę ładunki nie za pomocą rakiet, ale za sprawą gigantycznej, sięgającej w Kosmos windy, nie jest nowy. Poza fantastyką naukową, jest rozważany przez najważniejsze agencje kosmiczne, które szacują, że rozwój technologii umożliwi budowę takiego urządzenia jeszcze przed 2030 rokiem.

    Nico ostrożniej do zagadnienia podeszła japońska firma Obayashi Corp., która zaprezentowała projekt budowy windy kosmicznej, przewidując jej ukończenie na połowę tego wieku. Jak w wywiadzie dla „Daily Yomiuri” powiedział przedstawiciel Obayashi Corp., rozwój technologii sprawia, że ten plan doczeka się realizacji i „nie skończy się jak sen”.

    Podobnie jak w innych projektach, Obayashi Corp. zakłada wykorzystanie węglowych nanorurek, dziesiątki razy wytrzymalszych od stali. Kluczowy element – stacja docelowa, znajdzie się znacznie niżej, na wysokości 36 tys. kilometrów. Kapsuła windy pomieści 30 osób i będzie się przemieszczać z prędkością około 200 km/h.

    Czas podróży został oceniony na około tydzień. Znacznie dalej niż stacja, na odległość 96 tys. kilometrów, będzie sięgać część windy z przeciwwagą.

    Pozostaje nam mieć nadzieję że dożyjemy czasu rozpoczęcia budowy 🙄

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Udany lot pojazdu Xombi z systemem GENIE

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...-lot-xombi.html

    Drugiego lutego na pustyni Mojave przeprowadzono pierwszy udany lot pojazdu pionowego startu i lądowania z wykorzystaniem system kontroli lotu GENIE (Guidance Embedded Navigator Integration Environment).

    System GENIE jest opracowywanym przez laboratoria Draper przy współpracy z NASA systemem kontroli pojazdów w czasie lądowania, który miałby być wykorzystywany w lądownikach planetarnych, księżycowych, a nawet przy lądowaniach na asteroidach.

    Rzeczywiście pojazd wygląda bardzo interesująco. Widać już że to technologia XXI wieku 🙄

    [youtube]cT0GFYexSHg&[/youtube]

    Boeing przeprowadził test spadochronów kapsuły CST-100

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...ow-cst-100.html

    Na pustyni Nevada firma Boeing przeprowadziła udany test lądowania własnej kapsuły CST-100. Jest to kolejny test w ramach programu CCDev2, tworzącego podstawy komercyjnych systemów lotów załogowych.

    Makieta masowa kapsuły została wyniesiona helikopterem na wysokość 3,3 kilometra i zrzucona. Podczas symulacji powrotu z lotu orbitalnego rozwinęły się trzy spadochrony oraz sześć poduszek powietrznych.

    W 2015 roku miałby odbyć się testowy lot załogowy z dwoma pilotami, zaś już rok później CST-100 miałby latać do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz habitatów Bigelow Aerospace. Kapsuła Boeinga będzie mogła zabrać aż do siedmiu astronautów.

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Blue Origin – prace nad statkiem załogowym

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Techno...lue-origin.html

    Dołączona grafika

    Blue Origin prowadzi równolegle dwa projekty, które się zazębiają: suborbitalny i orbitalny. W obydwóch pracuje nad nowatorskimi technologiami – w pełni odzyskiwanymi systemami transportu kosmicznego. Pomysł polega na wprowadzeniu możliwości samodzielnego powrotu wszystkich członów rakiety na ziemię. Nie będą to uskrzydlone promy kosmiczne, ale rakiety o tradycyjnym kształcie, tyle że nie spadające po wykorzystaniu na ziemię czy do oceanu, ale powoli opadające na własnych silnikach – takiego rozwiązania nikt jeszcze nie stosuje.

    Planuje się, że w tym roku Blue Origin przeprowadzi jeszcze testy ratunkowego systemu ucieczkowego (LAS, launch abort system), który stosuje również nowatorska technikę, określaną jako „pusher”, odmienną od znanej np. ze statków Sojuz. Zamiast silników rakietowych umocowanych nad statkiem i unoszących go znad rakiety w przypadku zagrożenia dla załogi, tutaj będzie ona unoszona silnikami zainstalowanymi w module serwisowym statku. Umożliwi to również lądowanie na tych silnikach, co znacznie zwiększy bezpieczeństwo załogi. W tym celu opracowano specjalny system kontroli ciągu silników. Testy zostaną przeprowadzone na pomniejszonym modelu statku.

    Dołączona grafika

    Brytyjski następca promów

    http://www.rp.pl/artykul/55385,872105-Bryt...ahadlowcow.html[/quote]

    ATK wysuwa propozycję dodania własnej kapsuły do rakiety Liberty

    http://www.kosmonauta.net/index.php/Przysz...tk-liberty.html

    Dołączona grafika

    Liberty oraz wskazanie poszczególnych komponentów rakiety

    Trwają prace prywatnych amerykańskich firm nad rozwojem załogowych systemów transportu kosmicznego. Amerykańska agencja kosmiczna NASA w ramach dedykowanego programu wspiera prace czterech z nich, jednak w grze znajdują się także inne firmy, między innymi ATK, która ogłosiła ostatnio plany budowy kompozytowej, załogowej kapsuły.

    Propozycja firmy ATK na zbudowanie systemu opartego o rakietę Liberty oraz kapsułę załogową została wystosowana do NASA w marcu tego roku. Firma liczy na pozyskanie funduszy z kolejnej rundy wsparcia prywatnych firmy, tym razem o nazwie CCiCap (Commercial Crew Integrated Capability). NASA zamierza łącznie przyznać przynajmniej dwóm firmom około 300-500 mln dolarów.

    Zaletą propozycji ATK jest użycie sprawdzonych technologii, wykorzystywanych chociażby w zakończonym programie amerykańskich promów kosmicznych, europejskiej rakiecie Ariane 5 oraz wykonanej już pracy nad rozwojem statku kosmicznego Orion dla agencji NASA. Z tego też powodu firma głosi, iż system będzie gotowy pod koniec 2015 roku, wcześniej niż u konkurentów.

    Propozycja ATK zakłada zbudowanie składającej się z dwóch stopni rakiety Liberty. Pierwszy stopień oparty będzie o znaną z programu promów kosmicznych rakietę wspomagającą SRB (Solid Rocket Booster) na paliwo stałe. W Liberty zostanie jednak zastosowana jej pięciosegmentowa wersja, która – co warto podkreślić – została już trzykrotnie przetestowana i przedstawiciele ATK nie planują kolejnych próbnych odpaleń.

    Drugi stopień Liberty będzie w rzeczywistości zapożyczonym pierwszym stopniem rakiety Ariane 5 na paliwo kriogeniczne, napędzanym silnikiem Vulcain 2. Na szczycie rakiety znaleźć by się miała mieszcząca 7 osób kapsuła, zbudowana przez ATK i Lockheed Martin Corp.

    Proponowana kapsuła jest w rzeczywistości kopią statku Orion (posiada podobne wymiary), jednak budowana ma być z lekkich materiałów kompozytowych. Struktura kapsuły została już zbudowana przez ATK z pomocą Ośrodka Badawczego Langley agencji NASA w 2007 roku. Lockheed Martin, główny producent statku Orion, buduje kapsułę z „tradycyjnych” materiałów, w tym wypadku stopu aluminiowo-litowego.

    Przedstawiciele ATK zapowiadają, iż po przebyciu rewizji CDR, wykonano by następnie test systemu ratunkowego MLAS w sierpniu 2014 roku. Jeszcze pod koniec tego roku doszłoby do próby startu rakiety Liberty bez pracy silnika drugiego stopnia. Na początku 2015 roku miałby miejsce już jednak pełnowymiarowy lot rakiety w wersji bezzałogowej. Według przedstawicieli ATK pod koniec 2015 rok wykonana zostałaby pierwsza misja załogowa.

    No to rośnie nam konkurencja i prace przyśpieszają 🙄

    #105399

    Romek 63
    Participant

    Enterprise pierwszej generacji już można budować?

    http://gadzetomania.pl/2012/05/13/mozemy-j...wszej-generacji

    http://www.polskieradio.pl/23/267/Artykul/...duje-Enterprise

    http://www.msnbc.msn.com/id/47396187/ns/te...e/#.T7Kw-MXLLzx

    http://wordlesstech.com/2012/05/15/we-coul...se-in-20-years/

    Dołączona grafika

    Star Trek kojarzy nam się raczej z dość odległą przyszłością, kiedy ludzkość będzie swobodnie przemieszczać się po Kosmosie. Tymczasem okazuje się, że nasza technologia już teraz, w ciągu najbliższych dwóch dekad, umożliwia nam skonstruowanie… statku kosmicznego Enterprise. Pierwszej generacji, ale jednak.

    Idea budowy statku kosmicznego Enterprise znanego ze Star Treka nie jest jedynie pomysłem. Inżynier podpisujący się jako BTE Dan uważa, że technologię, która jest do tego potrzebna, już prawie mamy. Jego zdaniem wystarczy nam około 20 lat na to, aby pierwszy z serii statek Enterprise był gotowy do użytku.

    Ok. Brzmi to naprawdę niesamowicie, ale sam BTE Dan przyznaje, że nie wszystkie cechy i rozwiązania znane z Enterprise będą dokładnie odwzorowane. Trzeba wprowadzić kilka zmian, dostosowujących projekt do technologii, z jakimi mamy do czynienia teraz, dwa stulecia wcześniej, niż rozgrywa się akcja Star Trek. W efekcie „nasz” Enterprise będzie potrzebował około 90 dni żeby dolecieć na Marsa, a około 3 dni na dotarcie do Księżyca. O podróżach międzygwiezdnych na razie można zapomnieć.

    Wszystkie tworzone na bieżąco szczegóły dotyczące projektu – plany koncepcyjne budowy statku, specyfikacje, harmonogram finansowania, detale dotyczące parametrów – BTE Dan zamieszcza na stronie, która ma rozpowszechnić pomysł i doprowadzić do rzeczywistego skonstruowania Enterprise:

    Oczywiście, nawet bardzo dokładne plany nie wystarczą, jeśli za projektem nie staną odpowiednie pieniądze. Nie wiadomo jeszcze, skąd mają one konkretnie pochodzić – ale właściwie, gdyby zrobić ogólnoświatową zrzutę wśród fanów Star Treka, to mogłaby się uzbierać całkiem niezła suma…

    http://www.geekweek.pl/inzynier-przygotowa...erprise/359820/

    Według serialu Star Trek statek USS Enterprise został stworzony w roku 2245. Jednak już teraz pewien inżynier stwierdził, że można go stworzyć w ciągu 20 lat. I to przy użyciu obecnie dostępnej technologii. Przygotował on tak szczegółowe plany całej konstrukcji, że nawet jesteśmy w stanie uwierzyć w powodzenie tego projektu.

    Założył on stronę Build The Enterprise, na której wyłuszczył cały plan stworzenia statku pierwszej generacji, który byłby zdolny do dotarcia na Marsa w 3 miesiące, a na Księżyc zaledwie w 3 dni.

    Co więcej – oprócz szczegółowych planów i schematów budowy statku, które pokrywają dosłownie wszystkie szczegóły techniczne stworzył on także plan finansowania, który miałby umożliwić budowę. W tym celu amerykański Kongres musiałby nieznacznie podnieść podatki obcinając delikatnie fundusze na inne sektory takie jak wojsko, zdrowie, czy edukacja. Mają być one dla zwykłego obywatela wręcz niezauważalne – a statek może nam, jako ludzkości, przynieść ogromne profity.

    Statek miałby być w całości zbudowany w przestrzeni kosmicznej i nawet miałby posiadać wielkie koło obrotowe wewnątrz górnej części, które zapewniało by grawitację na poziomie 1G – czyli taką jak na Ziemi.

    USS Enterprise pełniłby 3 role – statku kosmicznego, stacji kosmicznej i portu dla innych, mniejszych jednostek, a jednocześnie na jego pokładzie mogłoby się znaleźć około tysiąca osób – zarówno załogi jak i gości.

    Napęd zapewniać ma silnik jonowy zasilany przez reaktor atomowy o mocy 1.5GW. Dzięki temu mógłby on osiągać prędkości pozwalające na dotarcie do różnych miejsc naszego Układu Słonecznego w bardzo dobrym czasie. Trzy dodatkowe reaktory miałyby zaspokoić wszelkie inne potrzeby energetyczne jednostki.

    Całość miałaby ogromne rozmiary – sekcja ze spodkiem ma mieć 536 metrów średnicy, a w jej wnętrzu, zawieszone za pomocą magnetyzmu obracać ma się gigantyczne koło, które ma gwarantować grawitację 1G.

    Największym problemem w całym projekcie nie są, zdaniem jego twórcy, pieniądze lecz wyobraźnia ludzi.

    Pierwszy Enterprise miałby być zaledwie początkiem, gdyż BTE Dan (pod takim pseudonimem występuje twórca planu) proponuje, żeby każde pokolenie tworzyło własny, doskonalszy statek. W ten sposób nowy okręt powstawałby co 33 lata, a starsze statki byłyby cały czas udoskonalane.

    BTE Dan pisze o sobie, że jest inżynierem, który przepracował ponad 30 lat w firmie z listy Fortune 500 – która zrzesza 500 najbogatszych przedsiębiorstw na świecie.

    Dołączona grafika

    [youtube]VMafReWFSfE&[/youtube]

    Gdybym miał pewność że on ten statek zbuduje to spokojnie pierwszy bym oddał połowę moich oszczędności a może i wszystkie 🙄

    Tylko chyba nie tę właściwą wersję Enterprise'a w tym artykule zamieścili. Przecież ten NX-01 był o znacznie bardziej prostej konstrukcji i znacznie mniejszy (330x130x60 metrów) 🙄 Nie wiem jak ten inżynier szacował koszty ale moim zdaniem znacznie taniej by wyszło zbudować mniejszego Enterprise i do tego niedużą bazę kosmiczną ale także z rotacyjnym ciążeniem niż budować tak wielkiego Enterprise'a. Po co tak wielki statek do poruszania się tylko po Układzie Słonecznym 😮 Tak na prawdę na początek bardziej miałoby sens budowanie statku o rozmiarach gdzieś jeszcze o połowę mniejszych niż rozmiary NX-01 czyli około 160 m długości.

    Pomysł wydaje mi się o tyle realny, że mogłoby to być po prostu rozwinięcie projektu NASA Nautilus-X. W sumie potrzebny jest tylko silnik magneto-plazmowy typu Vasimir (konkretnie 2 takie silniki napędowe) i mały prosty reaktor jądrowy nowego typu (nie będzie potrzeby instalowania 3 reaktorów jak pokazuje na schemacie autor pomysłu). Taki silnik już działa, a nad takimi reaktorami prowadzi się intensywne prace w kilku firmach. No i oczywiście talerz musiałby się obracać dla podtrzymania grawitacji podobnie jak torus w Nautilus-X.

    Oczywiście pozostaje problem pieniędzy ale przecież prywatna firma Space-X już ma w odległych planach załogowe turystyczne loty na Marsa. Gdyby jeszcze można było polecieć takim statkiem to dopiero byłaby atrakcja 🙄

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    #105413

    Eviva
    Participant

    Przydałby się jeszcze Zefram Cochrane i jego szopa...

    #105423

    Match
    Participant

    Enterprise bez napędu Warp - mega 😈

Viewing 15 posts - 151 through 165 (of 184 total)

You must be logged in to reply to this topic.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram