Forum Fantastyka Star Trek Pytania

This topic contains 435 replies, has 67 voices, and was last updated by  I. Thorne 3 years ago.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 436 total)
  • Author
    Posts
  • #2260

    gsg9
    Participant

    Witam. Mam prośbę do wszystkich specjalistów od filmów z serii: Babilon 5, Star Wars, Star Trek. Chciałbym się dowiedzieć, czy są gdzieś pórwnania technologii z tych poszczególnych filmów? Głównie chodzi mi o porównania militarne, która cywilizacja z powyższych filmów byłaby najpotężniejsza? Jak by mogła wyglądać konfrontacja, np. Gwiazdy Śmierci z sześcianem Borg lub flotą z którejś cywilizacji z serialu Babilon 5 lub Star Trek itd.?Drugie moje pytanie dotyczy Q, czy jest to najpotężniejsza istota w Star Treku (a może i w innych), Czy Borg lub inna cywilizacja może mu się przeciwstawić i go pokonać? Pamiętam że w jakimś starym Treku była istota która udawała Boga (to było jeszcze za Kirka). Bo nie wiem ile jeszcze tych boskich istot było w tym filmie/serialu i która była najpotężniejsza.

    #22208

    Domko
    Participant

    Porównania są robione (np. na http://www.spacebattles.com), ale nie jest to kanonowe i każdy robi to inaczej.

    Co do Q to był on do tej pory pokazywany jako najpotężniejsza istota we wszechświecie. W końcu mógł on wszystko, więc kto może być potężniejszy?

    #22209

    O`mus
    Participant

    Pamiętam że w jakimś starym Treku była istota która udawała Boga (to było jeszcze za Kirka).

    [post="19250"]< {POST_SNAPBACK}>[/post]

    Prawdopodobnie (tak na 99,8% :D), chodzi ci zapewne o tą z Star Trek V - The Final Frontier

    #22210

    Dalek
    Participant

    5 nie uchodzi za kanon, więc możemy tego "boga" wykluczyć z naszych rozważań 😀 .

    #22211

    Gosiek
    Participant

    Trudno jednoznacznie stwierdzić czy Q rzeczywiście jest najpotężniejszą istotą w całym trekowym uniwersum. W końcu poznaliśmy wiele innych istot o zbliżonych możliwościach - jak choćby Nagilum (TNG 2x02), obcy strzegący planety Rubicun III, zamieszkiwanej przez Edo (TNG 1x08) albo znany z TOSa obcy, którzy wychowali Charliego (odc. Charlie X) czy Apollo (Who Mourns for Adonais?). No i oczywiście znany z Voyagera Opiekun (Caretaker). Po prostu większość istot o mocy zbliżonej do Q nie jest zbytnio zainteresowana wtrącaniem się w życie i historię ludzkości. Stąd też nie mieliśmy okazji poznać pełni ich możliwości. A te wcale nie muszą być mniejsze niż Q... 😉

    #22213

    izbkp
    Participant

    Gosiu - a Prorocy to co? ;P

    #22214

    Reyden
    Participant

    Co do starcia GS z :

    1. Borg - pojedynczy Cube by ją załatwił w kilka sekund?

    2 . Federacja , Klingoni, Romulnie lub inne młodsze rasy z ST .

    Tu wynik był trudny do przewidzenia, z jednej strony ogromna ilość baterii GS + duża ich moc w TW mogłaby zagrozić dużej flocie, ale moc to nie wszytko:

    - skuteczność trafień - patrzeć na filmy SW , to można wywnioskować ze ciężkie turbolasery nadają się tylko do atakowania wielkich , powolnych celów , a i mniejsze wersje miały by problemy z trafieniem myśliwców czy Defianta lub B'rela .

    Efektywne DMG - to działka Zarathosa, on się na tym dobrze zna.

    Odporność - tarcze SW nie są w stanie sprostać ogromnym naciskom, poza tym tarcze główne można postawić z jednej strony, są to zwyczajne tarcze EM; podczas w ST jest zgoła inaczej - osłony są wstanie wytrzymać gigantyczne explozje termonuklearne, czy explozję supernowy, lub lot w chronosferze słońca.

    Superlaser - jest to zwykła broń laserowa tylko o ogromnej mocy , jednak wskutek zastosowania deflektora w ST , najmocniejszy strzał ledwo by drasnął starego NX-a

    3 . Młodsze rasy B5, może poza mimbari i ISA, tutaj nawet przy flotach złożonych z tysięcy okrętów, szanse pokonania GS były by nikłe.

    4. Minbari - ci przy flocie składajacej się z 500+ jednostek by mieli duże szanse na pokonanie GS.

    5. ISA ( Armia światła Sheridana).

    a . z czasów wojny z cieniami , podobnie jak u Minbari , flota ok 600 białych gwiazd rozniosła by GS .

    b. Czasy po wojnie , okręty klasy Excalibur - połączenie tech. ziemskiej , minbarskiej oraz Vorlonów/Cieni.

    Grupa złożona z kilku takich okrętów + trochę WS miałaby duże szanse na pokonanie GS.

    6. Rasy pierwsze z B5 - zależności jakie/jaka jednostka była by wysłana do ataku, albo by GS wysłała, albo po kilku sekundach została by zamieniona w pył ( okręty zdolne do tego - Vorlonski Pancernik Gwiezdny i Eliminator planet, BattleCrab i chmura śmierci Cieni.)

    7. Rasa z trzeciej przestrzeni ( B5) - podobnie jak końcowa wersja pkt. 6, z tym ze grupa myśliwców zdolna by była zamienić GS w pył po dłuższym ostrzale)

    #22215

    r_ADM
    Participant

    Co do starcia GS z :

    1. Borg - pojedynczy Cube by ją załatwił w kilka sekund?

    GS bez problemu pokonalaby kostke borga.

    i udowodnij mi na podstawie kanonicznych zrodel, ze to ty masz racje...

    domniemywac od biedy sobie mozna, ale kategoryczne twierdzenia, ze staloby sie tak a nie inaczej sa calkowicie bezpodstawne.

    #22216

    Zarathos
    Participant

    Ehh, znowu ... ok, skoro ktoś tu mnie wymienił to napisze, któryś raz z rzędu, co o tym myśle. Po kolei:ST vs CokolwiekZakładając, że chodzi o całe uniwersum Star Treka (wszystkie istoty, continua, uniwersa równoległe i co tam jeszcze - znam tylko dwa uniwersa mogące się mierzyć z Trekiem: Culture i Xelee. Ale i oni mieliby problemy z istotami takimi jak Q, Preservers, Organianie etc. ST (bez bogo-podobnych ras) vs SWW przypadku starcia z GS, to poza paroma wyjątkami (niszczyciel planet z TOS np) żaden okręt Trekowy nie przetrwałby ognia z superlasera. Bez względu jak na to patrzeć ilość energii potrzebna do zniszczenia planety jest fenomenalna i nie raz w Treku widzieliśmy, jak okręty GF uciekały przed falą uderzeniową Supernowej, która miała podobną energię (rozbijanie planet na kawałki). Co do zniszczenia GS przez okręty Trekowe - to nie byłoby z tym większego problemu. Zasięg ognia standardowej broni SW jest tak mały, że okrety trekowe nie miałyby większego problemu z pozostawaniem poza ich zasięgiem. Ponad to pola osłonne GS pozwalają na przenikanie stosunkowo powolnych obiektów fizycznych. Zaprogramowanie torped, żeby leciały z taką prędkością która na to pozwoli, nie powinno być problemem. A biorąc pod uwagę, iż pancerze SW nie są przystosowane do obrony przed bronią fazową (NDF) zniszczenie GS nie powinno być problemem. Walka z okrętami to już inna sprawa. Pola osłonne normalnych jednostek nie pozwalają na przepuszczanie obiektów fizycznych (zakładając, że mają uruchomione pola cząsteczkowe). Pozostaje więc ich przeciążenie. I tu zaczynają ię problemy. Co prawda broń NDF wchodzi w reakcje z polami energetycznymi, ale przy ilości energii generowanych przez okręty SW zniszczenie pól może być problematyczne. Jeżeli pola zostaną zniszczone, okręty SW zostaną pocięte - fazery Treka zadziałają na nie jak wiązki tnąc okrętów Cieni na Narnów - po prostu potną je na kawałki.Dlatego najlepszą taktyką jest używanie ataków warp lub utrzymywanie się poza zasięgiem i ostrzeliwanie celu aż do opadnięcia osłon - najlepiej za pomocą ciężkiej broni. Warto też zaznaczyć, iż uzbrojenie okrętów SW najprawdopodobniej jest poza polami (ich osłony nie pozwalają na strzelanie przez nie) - można to wywnioskować z 'bardziej kanonicznych' książek jak np serie Zahna gdzie mysliwce niszczyły stanowiska ogniowe niszczycieli. W takim przypadku wyeliminowanie okrętów SW z walki nie będzie problemem, co więcej, pozwoli to na zniszczenie całego okrętu (co przy celności broni okrętów SW jest niemożliwe)ST vs B5No tutaj nawet Ferengi by sobie poradzili - broń i pancerze B5 (nawet Pierwszych) są tak prymitywne, iż nie będą w stanie ochronić okrętów przed uzbrojeniem Treka. Także prędkość i manewrowość okrętów pozostawia w B5 wiele do życzenia. Do zniszczenia jednego okrętu klasy Galaxy, potrzeba by mniej więcej 3 najpotężniejszych okrętów Cieni tzw Primordial Battlecrab, a sam Galaxy nie miałby problemów z niszczeniem takich okrętów. Jedyną przewagą B5 w przypadku wojny totalnej jest liczba okrętów - floty liczace po kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy okrętów mogłyby zalać Trekowe okręty samą ilością. B5 vs SW - podobnie jak pkt wyżej, B5 nie ma szans. Stwierdzenie, iż parę Białych Gwiazd jest w stanie zniszczyć GS to nieporozumienie. Zasięg ognia w B5 jest chyba jeszcze mniejszy niż w przypadku SW i zanim Białe Gwiazdy mogłyby ostrzelać GS zostałyby unicestwione. Ich jedyna nadzieja to zwrotność, należy jednak pamiętać iż broń B5, tak samo jak SW to broń typu DET (czyli działająca na zasadzie brutalnej siły, nie efektów fazowych jak w Treku) i pola SW są przystosowane do radzenia sobie z taką bronią. Biorąc pod uwagę, iż główne działa niszczyciela są w ciągu 12 godzin zniszczyć życie na powierzchni planety a 5 niszczycieli może taką powierzchnię rozpuścić - broń B5 nie ma szans na przebicie pól dostosowanych do blokowania takich ilości energii.Eliminatory Planet z B5 mają także bardzo mały zasięg, a podejrzewam, że jeden ISD ma wystarczająca moc ognia, oby zniszczyć taki eliminator (szczególnie Vorloński).Wniosek - W walce z Trekiem jedynie SW ma jakieś szanse, głównie dzięki olbrzymim energiom, jakie są w tym świecie wykorzystywane. B5 stoi na z góry przegranej pozycji w sotsunku do całej reszty. Co do Q to jak na razie nie spotkałem się z kimś, kto udowodniłby, iż jest jakaś rasa/istota o większej albo równej mocy. Nie interesuje się tym zbytnio, więc podpieram się wynikami dyskusji innych. Uznano, iż jedynym, który jest na poziomie Q to Iluvatar z Władcy Pierścieni.

    #22219

    gsg9
    Participant

    Dziękuję za wszystkie wyczerpujące odpowiedzi. Dzięki nim dużo się dowiedziałem na temat technologii w wymienionych filmach. Niestety ze względów technicznych nie miałem okazji obejrzeć zbyt wiele odcinków Babylon 5 i Star Trek. Właśnie przeglądam obrazki porównujące wielkości statków ze Star Treka, Star Wars i Babylon 5 do Gwiazdy Śmierci 1 i 2. Aż trudno mi było uwierzyć by taka drobnica (jak choćby Cube), była w stanie zaszkodzić takej potędze. A co sądzicie o konfrontacji z Vigerem, bo to chyba największa potęga w znanym wszechświecie (pojazd miał chyba ponad 80 jednostek astronomicznych)? A jak właściwie potoczyły sie losy Dominium? Na jednej ze stron znalazłem informację że jest to największe imperium dotąd poznane. A jak ma się Dominium do Borga i pozostałych cywilizacji. Czy był już jakiś duży konflikt, choćby z Federacją albo Borgiem? Na zakończenie. Na graficznym zestawieniu największych jednostek, zauważyłem (poza Gwiazdami Śmierci) jeszcze dwie wyróżniające się wielkością jednostki "Drakh Mothership" -59.690 metrów długości i "Island 3 O'Neill Space Colony Mobile Suit Gundam" - 32.000 metrów długości. Do kogo należą te jednostki i jaką mają siłę ognia? Pozdrawiam wszystkich

    #22220

    Dalek
    Participant

    Rozmiar nie ma znaczenia 😀 .Drakhowie to jedna z ras podległych Cieniom z B5. Jako tak, więc dysponuje podobną technologią. Ta druga to kolonia kosmiczna z Anime Gundam Wing (chyba, było kilka serii). Imho nic specjalnego jeden Gundam (gigantyczny Robot) rozwala ją bez problemu.Dominium dysponuje sporą ilością zasobów. Imho powini bez problemów przeżyć pojedyńcze ataki Borga (tak jak federacja). Raczej by nie zatrzymali zmasowanego ataku.

    #22222

    Piotr
    Keymaster

    Dominium bylo dokladnie pokazane w DS9, sugeruje poszukac na forum topicow dotyczacych tej serii ST. Tam tez lepiej zadawac konkretne pytania. Przypomnienie dla piszacych - pamietajcie zeby ostrzegac przed spoilerami. 😉

    #22223

    Zarathos
    Participant

    Jak to przedmówca napisał - rozmiary nie mają znaczenia. Najlepszym przykładem może być mysliwiec Luke'a Skywalkera rozpier...niczający GS, Defiant z ST czy White Star z B5. Małe a nie podskoczysz takiemu. Dominium nie jest największą potęgą, ani nawet największym imperium z ST. Najwiekszą potęgą (poza Q etc) są twórcy V'Gera, taka pokiełbasiona rasa z galaktyki Andromedy chyba, Borg rzecz jasna oraz gatunek 8472. Są jeszcze inne, mniej znane potęgi - Voth np. dominium wyróżniają się rozmiarami, ale one nie pomogłyby Dominium w walce z borg - podejrzewam, że raczej by przyspieszyły ich koniec. Po szybki zniszczeniu pierwszego kubusia (taranami) Borg uznałby Dominium za zagrożenie... i po ptokach.W B5 największą potęgą są Cienie rzecz jasna, z Triadą oraz Walkerami depczącymi im po piętach. Vorlonowie w tym rozrachunku stoją całkiem nisko. Drakh Mothership to taka baza kosmiczna skrzyżowana ze stocznią której dołożono silniki. Konfrontacji z V'Gerem (że już nie wspomnę o jego twórcach) to żadna z cywilizacje w tych światach by nie przetrwała. Swoją drogą to z jego rozmiarami trochę przegieli. Jak okręt o tej wielkości mógłby wejść do układu słonecznego, że już nie wspomnę o orbicie ziemskiej. W SW - no tam nie ma potęg. Tam jest albo Imperium albo Republika a ostatnio Vongowie.

    #22227

    Domko
    Participant

    Konfrontacji z V'Gerem (że już nie wspomnę o jego twórcach) to żadna z cywilizacje w tych światach by nie przetrwała. Swoją drogą to z jego rozmiarami trochę przegieli. Jak okręt o tej wielkości mógłby wejść do układu słonecznego, że już nie wspomnę o orbicie ziemskiej.

    Na szczęście podobno poprawiono to w wersji reżyserskiej Star Trek: The Motion Picture. Tam podają, że V'ger ma rozmiar 2 jednostek astronomicznych. I brzmi to już nieco lepiej.

    #29371

    Voy
    Participant

    Ja mam nieco inne pytania: czy wystepujacy w Ds9 Vic Fontaine jest postacia autentyczna czy tez po prostu wymyslona na potrzeby filmu?

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 436 total)

You must be logged in to reply to this topic.

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram